Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Nowy Jork czeka na huragan

28.10.2012

W Nowym Jorku "przedhuraganowy" alert. Władze miasta zapowiedziały w niedzielę zawieszenie kursowania metra, autobusów i kolei oraz zamknięcie szkół i ewakuację części mieszkańców. Wszystko w obawie przed huraganem Sandy który na Karaibach zabił 65 osób.

Gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo poinformował, że komunikacja miejska przestanie działać w niedzielę około godz. 19 czasu miejscowego. Wyjaśnił, że jego decyzja ma być ostrzeżeniem dla mieszkańców miasta, by nie wychodzili tak często jak dotychczas na ulicę.

"Myślę, że poniedziałek i wtorek będą ciężkimi dniami" - powiedział Cuomo. Mieszkańcy szczególnie zagrożonych części miasta mają być ewakuowani. Według AFP nakaz ewakuacji dotyczy 375 tys. osób. Władze postanowiły ponadto zamknąć w poniedziałek szkoły.

Tropikalny huragan z silnym wiatrem oraz intensywnymi opadami deszczu i śniegu, które mogą wywołać powódź i spowodować silne zniszczenia, ma dotrzeć w poniedziałek do wschodniego wybrzeża na odcinku pomiędzy Waszyngtonem a Bostonem. Skutki huraganu mogą według szacunków rządu dotknąć 50 milionów Amerykanów.

Meteorolodzy nadali mu drugą nazwę "Frankenstorm" - nawiązującą do postaci z filmu grozy Frankensteina - gdyż według prognoz trzy odrębne ogniska huraganu mają połączyć się w jeden gigantyczny wir. Szybkość wiatru - jak ostrzegają meteorolodzy - może przekroczyć 130 km/godz.

W związku z wykupywaniem przez ludzi towarów ze sklepów w wielu supermarketach zabrakło baterii, żywności i wody.

Stacjonujące w porcie Norfolk w stanie Wirginia okręty wojenne zostały w związku z nadchodzącym sztormem przeniesione w inne miejsce. 61 tys. członków Gwardii Narodowej postawiono w stan gotowości. W wielu miejscowościach mieszkańcy wzmacniają domy deskami i gromadzą worki z piaskiem.

Linie lotnicze zmuszone były odwołać w niedzielę 700 lotów. W poniedziałek nie odbędzie się około 2,5 tys. rejsów - podał Reuters. Pasażerowie będą mogli bezpłatnie zmienić rezerwację na inny lot.

Możliwy atak huraganu skłonił prezydenta Baracka Obamę oraz republikańskiego kandydata do prezydentury Mitta Romneya do zmiany planów kampanii przed wyborami 6 listopada. Romney odwołał wiec przedwyborczy, który planowany był na niedzielę wieczór w Virginia Beach. Natomiast Obama zrezygnował ze spotkań z wyborcami w poniedziałek w Wirginii i we wtorek w Colorado, by z Waszyngtonu obserwować przebieg wydarzeń.

pap/ansa

[fot.PAP/EPA]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook