Jedynie prawda jest ciekawa


Nowa era szpiegowania?

02.11.2013

Facebook pracuje nad rozwiązaniami śledzącymi kursory użytkowników serwisu. Tymczasem "Guardian" wskazuje na działalność służb związaną z kontrolą sieci. Internet jeszcze jest anonimowy?

Kolejny raz nad rozwojem technologicznym zawisło pytanie o skalę inwigilacji współczesnego człowieka. Popularny serwis społecznościowy Facebook prowadzi prace nad nowym narzędziem internetowym, które będzie śledziło ruchy kursowa myszy każdego użytkownika serwisu. Oficjalnie chodzi o to, żeby zwiększyć skuteczność reklam.

Serwis dzięki podglądaniu użytkowników będzie mógł gromadzić dane m.in. czas spędzany na interakcji z wybranymi elementami strony, sposób reagowania na reklamy, a także reakcje na wyświetlanie wybranych komunikatów.

Do tej pory Facebook gromadził dane demograficzne oraz behawioralne na temat swoich użytkowników. Decyzja, by śledzić również ruchy kursora myszy to zdecydowane rozbudowanie katalogu informacji o użytkownikach, jakie będzie pobierać Facebook. Przedstawiciele Facebooka podają, że od momentu jego startu udało się już zgromadzić na serwerach łącznie 300 petabajtów danych. W związku z tym w najbliższym czasie planowana jest rozbudowa infrastruktury, co pozwoli na skuteczniejszy rozwój platformy. Serwis nie podał jednak, jaki odsetek zgromadzonych danych stanowią te, które użytkownicy przesłali do niego samodzielnie.

Doniesienia dotyczące rozbudowy katalogu danych zbieranych przez Facebook budzą niepokój. Decyzja, by rozbudować inwigilację internautów, prowadzoną przez prywatne firmy, budzi wątpliwości związane z wolnością człowieka. Szczególnie, że doniesienia dot. Facebooka zbiegają się z w czasie z kolejną odsłoną afery podsłuchowej.

"Guardian" pisze, że blisko współpracując z brytyjską agencją wywiadu elektronicznego GCHQ służby wywiadowcze Niemiec, Francji, Hiszpanii i Szwecji wypracowały zaawansowane metody masowej kontroli internetu i połączeń telefonicznych w ciągu ostatnich pięciu lat.

"Guardian" powołuje się na dokument GCHQ ujawniony przez byłego współpracownika amerykańskiego wywiadu Edwarda Snowdena. Według dziennika GCHQ "odgrywała główną rolę w doradzaniu swym europejskim odpowiednikom, jak obejść przepisy krajowe, których celem jest ograniczenie uprawnień agencji wywiadowczych do inwigilacji".

"Luźny, ale rozwijający się sojusz pozwolił agencjom wywiadowczym z jednego kraju na podtrzymywanie więzi z korporacjami z innego kraju, by ułatwić przeszukiwanie sieci" - pisze "Guardian".

Podstawą do tych wniosków jest dokument z 2008 roku, w którym GCHQ charakteryzuje swych partnerów w poszczególnych krajach Europy Zachodniej. Dokument m.in. "wyjaśnia, że brytyjskie agencje wywiadowcze pomagały swym odpowiednikom niemieckim w zmianie lub obchodzeniu prawa, jakie ograniczało ich zdolność do użycia posiadanej przez nie zaawansowanej technologii szpiegującej" - wyjaśnia "Guardian".

Dziennik powołuje się na zdanie z dokumentu dotyczące Niemieckiego Wywiadu Zagranicznego (BND), który Brytyjczycy chwalą za "wielki potencjał technologiczny i dobry dostęp do serca internetu". Dokument GCHQ dodaje: "Pomagaliśmy BND w przedstawieniu argumentów za reformą lub reinterpretacją bardzo restrykcyjnego w Niemczech prawa o przechwytywaniu (danych)".

Francuską Dyrekcję Generalną Bezpieczeństwa Zewnętrznego (DGSE) Brytyjczycy charakteryzowali jako "partnera o wysokiej motywacji, zaawansowanego technologicznie i kompetentnego, który wykazywał gotowość zaangażowania się w kwestie dotyczące adresów IP". Z dokumentu wynika, że brytyjska agencja szkoliła techników DGSE w "wielodyscyplinarnych operacjach internetowych". GCHQ podkreśla, że Brytyjczycy nawiązali kontakt z "głównym partnerem DGSE" z branży telekomunikacyjnej.

W przypadku hiszpańskiej Państwowej Służby Wywiadu (CNI) Brytyjczycy podkreślają jej powiązania z jedną z brytyjskich firm telekomunikacyjnych. Jednak żaden z koncernów telekomunikacyjnych wspominanych w dokumencie nie został wymieniony z nazwy.

"Guardian" podkreśla, że rządy Niemiec, Francji i Hiszpanii wyraziły wzburzenie po ujawnieniu wcześniej przez Snowdena materiałów mówiących o domniemanej inwigilacji przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) obywateli ich krajów. Znacznie słabsza była reakcja Szwecji. Kraj ten w 2008 roku przyjął przepisy uprawniające szwedzkie agencje wywiadowcze do monitorowania e-maili i połączeń internetowych za granicę bez zezwolenia sądu - pisze "Guardian".

Gazeta podsumowuje, że z dokumentów ujawnionych przez Snowdena można wnioskować, iż GCHQ "stała się europejskim węzłem wywiadowczym ery internetu". Wynikało to nie tylko z "jej sukcesu w tworzeniu sprzyjającego środowiska prawnego dla takich działań", ale też ze strategicznego położenia W. Brytanii, jako "drogi do wielu kabli transatlantyckich".

"Uprzywilejowane więzi z NSA uczyniły z GCHQ głównego partnera europejskich agencji (wywiadowczych). (...) W świecie wywiadu, znacznie bardziej niż w dyplomacji, Brytania stała się nieodzownym pomostem łączącym szpiegów z Ameryki i Europy" - podkreśla "Guardian".

TK,PAP
[Fot. Sxc.hu]

Warto poczytać

  1. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  2. bokoharam17062018 16.07.2018

    Boko Haram zdobyło bazę wojskową w Nigerii. Chrześcijanie boją się ludobójstwa

    Anonimowe źródła w rządzie Nigerii poinformowały agencję AFP, że islamscy terroryści z organizacji Boko Haram zdobyli bazę wojskową na północnym wschodzie kraju. Los setek nigeryjskich żołnierzy jest nieznany, ale wszyscy obawiają się najgorszego.

  3. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

  4. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

  5. paryz16072018 16.07.2018

    Podpalania, kradzieże, starcia z policją. Francuzi "świętują" mistrzostwo na ulicach [WIDEO]

    W kilku francuskich miastach radość ze zdobycia przez "Trójkolorowych" tytułu piłkarskich mistrzów świata wymknęła się spod kontroli. Na słynnej Champs Elysees w Paryżu plądrowano sklepy i walczono z policją, do zamieszek doszło też m.in. w Lyonie i Marsylii.

  6. papiez16072018 16.07.2018

    Papież Franciszek znowu zaskakuje. Tym razem sprawił niespodziankę młodej parze

    O tym, że papież Franciszek lubi zaskakiwać wiadomo nie od dziś. Tym razem sprawił niespodziankę jednemu z członków gwardii szwajcarskiej oraz jego narzeczonej. Okazało się, że Ojciec Święty zdecydował się… zastąpić księdza, który miał udzielić ślubu młodej parze.

  7. trump14072018 16.07.2018

    O czym będą rozmawiać Trump z Putinem? Zdradzamy potencjalne scenariusze

    Czego można spodziewać się po tym spotkaniu, jakie ustalenia na nim zapadną i jak wpłynie to na nasze codzienne życie?

  8. worldcup14072018 15.07.2018

    Trójkolorowi mistrzem świata. Szalony finał!

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonali Chorwację 4:2.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook