Jedynie prawda jest ciekawa

Norweska pisarka chwali Polskę

08.10.2014

Polska najjaśniejszą gwiazdą Europy - pisze w swej nowej książce "Gdy Wschód stał się Zachodem" ("Da oest blev vest") wieloletnia korespondentka norweskiego dziennika "Aftenposten" w Berlinie Ingrid Brekke.

Publikacja, mająca podtytuł "Życie w Europie po upadku komunizmu", ukazała się w Norwegii w związku z 25. rocznicą zburzenia muru berlińskiego. Autorka porównuje w niej przemiany, jakie dokonały się w Polsce, z sytuacją w Niemczech (wschodnie landy, czyli dawna NRD), Rumunii oraz na Węgrzech.

Poświęcony Polsce rozdział został zatytułowany "Najjaśniejsza gwiazda Europy", a polski sukces ukazany jest poprzez losy ludzi. Jedną z bohaterek jest mieszkająca z rodziną w Szczecinie Katarzyna Mikucka Zamaro. W przeszłości granice podzieliły jej krewnych - część została na terenie dzisiejszej Białorusi, inni wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych. 30-letnia dziś kobieta "w szkole jako pierwszy rocznik zamiast języka rosyjskiego uczyła się angielskiego". Teraz ma dobrą pracę, bywa służbowo w Ystad i Kopenhadze, ma także szczęśliwą rodzinę.

Ingrid Brekke przypomina, że Polska jako jedyny kraj w UE podczas kryzysu finansowego odnotował wzrost gospodarczy. "W Polsce jest mniejsza korupcja niż w innych krajach postkomunistycznych, a demokracja jest stabilna" - zaznacza autorka. Stwierdza jednak, że gdy podróżowała po Polsce, to zamiast o sukcesach od ludzi dowiadywała się o porażkach, bezrobociu oraz problemach służby zdrowia. Kontrast ten norweska dziennikarka tłumaczy stwierdzeniem, jakiego nauczyła się w kraju nad Wisłą, że "Polacy lubią narzekać".

"Układ sił w Unii Europejskiej zmienił się. Polska wyrasta na jeden z 5-6 najważniejszych ośrodków władzy na kontynencie" - oświadczyła Brekke, poproszona przez norweskie media o skomentowanie nominacji Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej.

Według autorki książki "Gdy Wschód stał się Zachodem" najnowsza historia Polski jest mało znana Norwegom, a "Polacy kojarzą się im głównie z robotnikami przyjeżdżającymi do nas do pracy oraz z przemytem". Brekke zwraca uwagę, że ci, którzy oprócz dobrze już znanego wśród norweskich turystów Krakowa odwiedzą choćby jeszcze Warszawę i Gdańsk, są bardzo pozytywnie zaskoczeni.

W rozmowie z PAP norweska dziennikarka przyznała, że chciałaby, aby jej książka została wydana także w Polsce.

Urodzona w 1969 roku Brekke jest autorką wielu artykułów o krajach Europy Środkowo Wschodniej publikowanych w "Aftenposten". Polską interesuje się od dziecka. Jako nastolatka korespondowała z kolegą z Poznania, z którym wymieniała płyty. Rodzice dziennikarki w latach 80. wspierali polską Solidarność.

PAP, lz

[fot: twitter]

Słowa kluczowe:

Norwegia

,

książka

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook