Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Nigeryjski biskup: Chrześcijanie celem Boko Haram

11.12.2014

Musimy czuć, że świat dzieli z nami ból, że nie jesteśmy sami w naszym cierpieniu - apeluje przewodniczący Konferencji Biskupów Nigerii abp Ignatius Ayau Kaigama, który przebywa w Polsce na zaproszenie Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

"W niektórych częściach północno-wschodniej Nigerii, chodzenie do szkoły czy do kościoła lub identyfikowanie siebie jako chrześcijanina jest bardzo ryzykowne. Nękająca Nigerię grupa terrorystyczna Boko Haram jest coraz bardziej agresywna, a jej działania coraz bardziej okrutne" - podkreślił abp Kaigama podczas czwartkowej konferencji prasowej w sekretariacie KEP w Warszawie.

Opisując sytuację chrześcijan w Nigerii podkreślił, że członkowie Boko Haram palą domy, kościoły, obiekty rządowe, więzienia i posterunki policji, szkoły i uniwersytety. Niektórzy z nich porywają i gwałcą kobiety i dziewczęta. Grupa wytwarza też materiały wybuchowe oraz rekrutuje zamachowców - samobójców. "Głównym celem Boko Haram jest stworzenie na północy surowego państwa islamskiego, które usunie rządy i wszelkie problemy społeczeństwa" - podkreślił nigeryjski arcybiskup. Dodał, że w maju 2014 r. Boko Haram zostało oficjalnie uznane przez Radę Bezpieczeństwa ONZ za grupę terrorystyczną powiązaną z Al-Kaidą, działającą w Islamskim Maghrebie.

W zamachach bombowych - jak zaznaczył abp Kaigama - giną zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie.

"Jednak głównym celem ataków terrorystycznych Boko Haram są chrześcijanie. Członkowie grupy zapowiedzieli, że chcą zislamizować Nigerię. Cel, jaki stawia sobie Boko Haram, jest dwuwymiarowy; paraliżowanie działalności rządu i terror wobec chrześcijan mieszkających na północy kraju" - ocenił abp Kaigama. Podkreślił też, że już na początku 2012 roku prezydent Nigerii ogłosił, że członkowie Boko Haram przeniknęli do sił zbrojnych i policji, a także do władz wykonawczych parlamentu.

Jak poinformował abp Kaigama, w ciągu ostatnich siedmiu lat zostało zaatakowanych ponad 700 kościołów, a od 2009 r. zabito ponad 4 tys. osób. "Nigeria przeżywa obecnie jeden z największych w historii exodusów chrześcijan" - podkreślił.

Zdaniem nigeryjskiego arcybiskupa ważne jest, aby społeczność międzynarodowa, a zwłaszcza chrześcijanie na całym świecie, "nie uważała Nigeryjczyków za ludzi +mieszkających gdzieś daleko+, ale za wspólnotę walczących ludzi, którzy są częścią rodziny ludzkiej. Dlatego winni jesteśmy okazywać sobie nawzajem solidarność i wsparcie w każdy możliwy sposób" – zaapelował nigeryjski hierarcha. Jako przykład skutecznej pomocy podał działalność Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie obecnego w 19 krajach. Oprócz apeli o pokój, akcji modlitewnych i udzielania informacji, Pomoc Kościołowi w Potrzebie przekazuje najuboższym i najbardziej poszkodowanym wsparcie materialne.

Abp Kaigama poinformował, że w Nigerii jest 49,3 proc. chrześcijan i 48,8 proc. wyznawców islamu; 1,4 proc. stanowią wyznawcy religii tradycyjnych, a 0,5 proc. bez wyznania. Dodał, że Nigeria liczy obecnie 25 mln katolików.

Podczas pobytu w Polsce, abp Kaigama spotkał się z przewodniczącym KEP abp. Stanisławem Gądeckim oraz wziął udział w sympozjum naukowym na UKSW nt. "Chrześcijanie i muzułmanie na Bliskim Wschodzie i Nigerii".

PAP, lz

[for: PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

Facebook