Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Niepodległa Szkocja? Cameron nie widzi powodów do dymisji

09.05.2014

Brytyjski premier David Cameron zadeklarował w piątek, że nie zrezygnuje z urzędu, jeśli w referendum w Szkocji 18 września większość głosujących opowie się za jej wyjściem ze Zjednoczonego Królestwa.

Zapytany przez radio BBC czy w takim przypadku opuści fotel premiera, Cameron odpowiedział, że o jego politycznej przyszłości jako szefa rządu i przywódcy Partii Konserwatywnej zadecydują wybory parlamentarne w maju 2015 roku.

"Jako premier sądzę, że uczyniłem właściwie zezwalając na to głosowanie, ale głosowanie dotyczy tego, czy Szkocja pozostanie w Zjednoczonym Królestwie czy też oddzieli się od Zjednoczonego Królestwa. Nie dotyczy mojej przyszłości, dotyczy przyszłości Szkocji" - zaznaczył Cameron.

Wszystkie trzy główne brytyjskie partie polityczne - konserwatyści, laburzyści i liberalni demokraci - prowadzą kampanię na rzecz utrzymania liczącej 307 lat unii państwowej Szkocji z Anglią, ale w razie wygrania referendum przez zwolenników secesji odium za to spadłoby głównie na Camerona. W 2012 roku zgodził się on bowiem na głosowanie w przewidywaniu, że jego wynik potwierdzi status quo.

Według przeprowadzonego w ubiegłym miesiącu sondażu 42 proc. zamierzających wziąć udział w referendum chce głosować przeciwko samodzielności Szkocji, 39 proc. poprzeć ją, a 19 proc. jest wciąż niezdecydowanych.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/epa]


CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook