Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Niemiecka prasa o Brexicie

27.06.2016

Brexit pozostaje w poniedziałek głównym tematem poruszanym przez niemieckich komentatorów, którzy krytykują spotkanie w Berlinie w gronie sześciu krajów założycieli oraz ultimatum stawiane władzom Wielkiej Brytanii przez szefa PE Martina Schulza. Niemieccy komentatorzy nie wykluczają też, że Wielka Brytania pozostanie w UE.

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” pisze, że nie ma żadnego ważnego powodu, by rozpoczynać „w pośpiechu” negocjacje o wyjściu z UE.

- Okres niepewności, który nastał teraz w Wielkiej Brytanii i w UE, będzie trwał latami. Cztery miesiące w tę czy inną stronę jest bez znaczenia - uważa Nikolas Busse.

- „Gniew ludu” przeciwko UE, który występuje w Europie od lat, a nawet od dziesięcioleci, po raz pierwszy wyrządził dziełu integracji rzeczywiście dużą szkodę - przyznaje komentator.

Podkreśla, że politycznym przesłaniem nadchodzącym nie tylko z Wielkiej Brytanii jest to, że obywatele chcą „mniej, a nie więcej Brukseli”.

- Wyjście Wielkiej Brytanii oznacza, że Unia Europejska będzie miała w przyszłości 27 krajów członkowskich, a nie sześć - zaznacza Busse.

Jego zdaniem zwołanie spotkania sześciu krajów założycieli w Berlinie i gadanie o „zróżnicowanych poziomach ambicji” było niemądrym posunięciem, ponieważ stworzono w ten sposób wrażenie, szczególnie w Europie Wschodniej, że będzie budowana Europa ograniczona do krajów tworzących jej trzon.

- W chwili, gdy UE staje się mniejsza i słabsza, tworzenie dalszych podziałów jest błędnym sygnałem - pisze komentator „FAZ”.

Do sporu o tempo negocjacji z Londynem nawiązuje też wydawany w Berlinie „Tagesspiegel”. „Juncker i Schulz zachowują się jak zdradzeni mężowie” - krytykuje Ruth Ciesinger. W przeciwieństwie do Angeli Merkel Martin Schulz i Jean-Claude Juncker domagają się szybkiego Brexitu „szkodząc w ten sposób Europie”.

Komentatorka przyznaje, że frustracja panująca w Brukseli i wśród proeuropejskich rządów „musi być gigantyczna”. Jednak Wielka Brytania musi także, po prawdopodobnym Brexicie, pozostać bliskim partnerem UE chociażby w NATO, w ONZ i w europejskiej polityce bezpieczeństwa.

- Potrzebny będzie fundament, na którym można będzie zawierać sojusze. Jakim prawem Schulz stawia jakieś ultimatum? - pyta Ciesinger.

„Tagesspiegel” zwraca uwagę, że kanclerz Merkel rozumie, iż przede wszystkim Niemcy muszą obecnie działać w sposób umiarkowany, co nie wyklucza twardych negocjacji.

„Sueddeutsche Zeitung” wskazuje na zawirowania w polityce wewnętrznej wywołane przez Brexit.

- Torysi podzieleni, Partia Pracy skłócona, młodzi przeciwko starym, Północ przeciwko Południu - Brytyjczycy wpadli w ogromne tarapaty - pisze Christian Zaschke zwracając uwagę, że sytuacja ta jest zimnym prysznicem dla mieszkańców Wysp.

Zdaniem autora komentarza cała nadzieja sił proeuropejskich jest w Partii Pracy.

- Na jesieni odbędą się zapewne przyspieszone wybory parlamentarne. Jeżeli Partii Pracy uda się szybko zakończyć wewnętrzne spory i wybrać przewodniczącego, który będzie wiarygodną alternatywą jako premier - a taką osobą nie jest (Jeremy) Corbyn - i jeśli przeprowadzi proeuropejską kampanię, to partia ta miałaby szansę na wygranie wyborów - ocenia komentator.

- A jeśli Brytyjczycy na jesieni odwróciliby się od torysów i wybrali rząd proeuropejski, czyż nie byłoby to drugie referendum, lecz z innym wynikiem? Nie jest to bardzo prawdopodobne, ale możliwe - spekuluje Zaschke.

„Die Welt” uważa, że głosowanie za Brexitem było „rachunkiem za wszechwładzę Brukseli”. Brytyjczykom zarzuca się teraz, że są głupi, uparci, mają klapki na oczach, są zwróceni ku przeszłości, antyeuropejscy i aspołeczni, a Juncker piętnuje ich jako dezerterów - pisze Stefan Aust.

Tymczasem uruchomienie przycisku „ucieczki” było przede wszystkim rachunkiem za „coraz bardziej nieprzejrzystą politykę Brukseli - wszechwładzę biurokracji”.

Projekt europejski przetrwa wyjście Brytyjczyków - pisze Aust.

- Być może Brexit okaże się na końcu samobójczą bramką, jeżeli po długich negocjacjach Brytyjczycy w końcu pozostaną w UE z mniejszymi niż obecnie przywilejami - konkluduje komentator „Die Welt”.

wkt/PAP

[fot. PAP/EPA/KLAUS-DIETMAR GABBERT]

Warto poczytać

  1. modkwazamieszkiSI 27.03.2017

    USA i UE wzywają Rosję do wypuszczenia demonstrantów

    - Stany Zjednoczone potępiły aresztowania setek demonstrantów w Rosji. "Wzywamy rosyjski rząd do natychmiastowego zwolnienia wszystkich pokojowo protestujących" - oświadczył w niedzielę rzecznik Departamentu Stanu USA Mark Toner. Do wypuszczenia zatrzymanych wezwała też Unia Europejska.

  2. mid-epa05867783 26.03.2017

    Egipt: Kary wieloletniego więzienia dla 56 osób

    Egipski sąd skazał w niedzielę na kary wieloletniego więzienia 56 osób w związku z zatonięciem w ubiegłym roku łodzi z migrantami; w następstwie katastrofy śmierć poniosło ponad 200 osób.

  3. biers 26.03.2017

    Dalsze zatrzymania na Białorusi

    Po sobotnich masowych zatrzymaniach w związku z protestem z okazji Dnia Wolności, w niedzielę odbyła się akcja solidarności z poszkodowanymi osobami.

  4. 3323125139100078016c6o 26.03.2017

    Papież: Uprzedzenia i osobiste interesy to fałszywe światła

    "Kiedy obmawia się innych, nie idzie się w światłości, ale w mrokach" - ostrzegł.

  5. 15455312464ed4d631c4bo 26.03.2017

    Nawalny zatrzymany w Moskwie

    Główny lider rosyjskiej opozycji, Aleksiej Nawalny, został aresztowany podczas protestu antykorupcyjnego zorganizowanego w Moskwie.

  6. kodddt 26.03.2017

    Atak hakerów z Korei Płn. w Polsce pokazem siły

    Analitycy badający to wydarzenie zwracają uwagę, że polskie instytucje nie były jednymi celami hakerów działających dla rządu Korei Północnej.

  7. wy77s 26.03.2017

    Rozpoczęły się wybory w Bułgarii

    W niedzielę rano w ponad 12 tys. lokali wyborczych w kraju i za granicą rozpoczęły się wybory do bułgarskiego parlamentu.

  8. bialorus-stefek 25.03.2017

    Zatrzymania na demonstracji Dnia Wolności w Mińsku

    Pomimo braku zgody władz i ograniczenia przez milicję dostępu do planowanego miejsca akcji, na Prospekcie Niepodległości w stolicy Białorusi, Mińsku, w różnych miejscach zgromadzili się uczestnicy protestu. Milicja dokonuje zatrzymań.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook