Jedynie prawda jest ciekawa


Niemieccy ekonomiści ostrzegają

05.07.2012

160 niemieckich ekonomistów podpisało się pod opublikowanym w czwartek listem otwartym, w którym skrytykowali uzgodnienia szczytu UE sprzed tygodnia, ostrzegając, że pieniądze niemieckich podatników popłyną na ratowanie banków w dotkniętych kryzysem krajach.

"Decyzje, do których akceptacji zmuszona czuła się się kanclerz (Niemiec) na szczycie UE, były złe - piszą ekonomiści w liście, zamieszczonym w internetowym wydaniu dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

"My, naukowcy z niemieckojęzycznych krajów, jesteśmy bardzo zaniepokojeni krokiem w kierunku stworzenia unii bankowej, która oznacza kolektywną odpowiedzialność za długi banków eurosystemu. Długi bankowe są niemal trzy raz większe niż długi państw i sięgają w pięciu krajach dotkniętych kryzysem kilku bilionów euro" - dodają.

Podkreślają, że "podatnicy, emeryci i posiadacze oszczędności z solidnych dotychczas krajów Europy nie mogą być pociągani do odpowiedzialności za zabezpieczenie tych długów", zwłaszcza że można spodziewać się ogromnych strat z powodu finansowania inflacyjnych gospodarek krajów południowej Europy.

Zdaniem autorów listu wspólny nadzór bankowy, którego domaga się m.in. niemiecki rząd, nie zapobiegnie nadużyciom, bo "zadłużone kraje mają strukturalną większość w strefie euro".

"Jeśli solidne kraje zasadniczo zgodzą się na uwspólnotowienie odpowiedzialności za długi banków, zawsze będą poddawane presji, by zwiększyć kwoty objęte tą wspólną odpowiedzialnością albo złagodzić warunki jej przejęcia. Spory i niesnaski między sąsiadami są z góry przesądzone" - czytamy w liście.

Ekonomiści ostrzegają, że realizacja postanowień niedawnego szczytu UE nie uratuje euro, a sprawi, iż "pod płaszczykiem solidarności subwencjonowane będą pojedyncze grupy wierzycieli".

Inicjatorami listu otwartego byli profesor statystyki gospodarczej i społecznej z Uniwersytetu Technicznego w Dortmundzie Walter Kraemer oraz szef monachijskiego Instytutu Badań Gospodarczych ifo Hans-Werner Sinn. Podpisali się pod nim ekonomiści z Niemiec, ale też kilku z Austrii i Szwajcarii.

Od tygodnia w Niemczech, które ponoszą największy ciężar walki z kryzysem euro, nie milknie krytyka postanowień szczytu UE sprzed kilku dni. W Brukseli niemiecka kanclerz Angela Merkel poszła na ustępstwa w sprawie uelastycznienia funduszy ratunkowego dla euro EFSF i EMS. Dzięki temu Hiszpania uzyskała możliwość bezpośredniego dokapitalizowania banków z funduszy ratunkowych, bez obciążającego budżety państwa pośrednictwa rządów. Możliwość zaangażowania EFSF w wykup swych obligacji uzyskały Włochy.

Na szczycie zapowiedziano też stworzenie europejskiego nadzoru bankowego. Dopiero gdy on powstanie, możliwa będzie rekapitalizacja banków ze środków Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego.

Merkel odrzuciła w czwartek krytykę, wyrażoną w liście otwartym ekonomistów.

"Nie chodzi tu wcale o jakąkolwiek dodatkową odpowiedzialność" - powiedziała na konferencji prasowej w Berlinie.

Zaapelowała, by każdy dokładnie przyjrzał się temu, co uzgodniono w Brukseli. Według Merkel w przyszłości ręczenie za długi banków w strefie euro będzie tak samo zabronione, jak ręczenie za długi państw.

"Postanowienia z Brukseli nic nie zmieniają" - oświadczyła Merkel.

Także część komentatorów wskazywało w minionych dniach, że dokładniejsza analiza uzgodnień szczytu pozwala sądzić, iż niemiecka kanclerz zostawiła sobie pole manewru i może jeszcze przeforsować swoją politykę konsolidacji finansów. Media podkreślają m.in., że bezpośrednie dokapitalizowanie banków ze środków EMS będzie możliwe, gdy powstanie skuteczny europejski nadzór bankowy. To zaś może potrwać, a kompetencje nadzoru i warunki udzielenia pomocy bankom jeszcze muszą zostać ustalone.

Jak/PAP

[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. liverpoolalfie26042018 26.04.2018

    Polska flaga przed szpitalem w Liverpoolu. Ojciec Alfiego Evansa: „Polska jest niesamowita”

    Wśród ludzi wspierających walkę rodziców chłopca o prawo do decydowania o swoim dziecku byli też Polacy, widoczna była polska flagę.

  2. Hitlerwiki 25.04.2018

    Duch SS wciąż żywy? Radna i nauczycielka gloryfikowała Hitlera

    Deputowana Rady Miejskiej Lwowa straciła pracę nauczycielki w jednej z miejscowych szkół za umieszczenie na Facebooku wpisu, w którym gloryfikowała Adolfa Hitlera - doniosły w środę lokalne media

  3. madsen25042018 25.04.2018

    Znany wynalazca zamordował dziennikarkę i poćwiartował jej ciało. Dostał dożywocie

    Duński wynalazca i konstruktor łodzi podwodnych Peter Madsen został w środę skazany na dożywocie przez sąd w Kopenhadze za zamordowanie w sierpniu 2017 roku szwedzkiej dziennikarki Kim Wall.

  4. 1270armenian 25.04.2018

    Transportery opancerzone na ulicach Erywania

    Transportery opancerzone i konwoje policyjne pojawiły się w środę na ulicach Erywania. Budynki rządowe, w tym siedzibę rządzącej Republikańskiej Partii Armenii, otoczyły kordony policji

  5. 1270kongres 24.04.2018

    Izba Reprezentantów ma głosować nad ustawą ws. mienia ofiar Holokaustu

    W Izbie Reprezentantów Kongresu USA odbędzie się we wtorek głosowanie nad ustawą o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today - JUST), dotyczącą restytucji mienia ofiar Holokaustu.

  6. Alfiezyje 24.04.2018

    Dyrektor włoskiego szpitala opowiada o próbie uratowania Alfiego Evansa. Ta relacja szokuje

    Wciąż trwa desperacka walka o niespełna 2-letniego Alfiego Evansa. Najbliższe godziny zadecydują o tym, czy dziecko przeżyje. Po południu w sądzie w Manchesterze odbędzie się brytyjsko-włoskie posiedzenie, od którego zależy, czy włoski rząd będzie mógł wywieźć chłopca

  7. 1270polkazaaatakowana 24.04.2018

    Rasistowski atak na Polkę w Wielkiej Brytanii. Zaatakowała ją banda nastolatków

    Pochodząca z Polski 45-letnia Marta Stanisławska, mieszkająca w miejscowości Swindon w południowo-wschodniej Anglii padła ofiarą rasistowskiego ataku ze strony angielskich nastolatków.

  8. Zyd 24.04.2018

    Żydzi przestrzegani przed noszeniem jarmułek. To nie "antysemicka" Polska, a Niemcy

    Po niedawnej napaści w Berlinie na Żydów w jarmułkach, przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech Josef Schuster przestrzega przed noszeniem tego nakrycia głowy przez pojedynczych ludzi w dużych miastach niemieckich, w obawie przed aktami antysemityzmu

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook