Jedynie prawda jest ciekawa


Niemcy: Za negację Holokaustu 5 lat więzienia

17.08.2016

Za negowanie zbrodni popełnionych przez niemiecką III. Rzeszę, a w szczególności Holokaustu, grozi w Niemczech kara pozbawienia wolności do lat pięciu. Pomimo surowych sankcji i presji społecznej na rewizjonistów nie brak propagatorów kłamstwa oświęcimskiego.

Podstawą do ścigania osób kwestionujących Holokaust i inne niemieckie zbrodnie wojenne jest paragraf 130 ustęp 3 kodeksu karnego (StGB), który przewiduje karę pozbawienia wolności do lat pięciu, bądź grzywnę dla osób publicznie "pochwalających, negujących lub bagatelizujących ludobójstwo", w tym Holokaust, popełnione w czasach "narodowosocjalistycznej dyktatury" (1933-1945), w sposób mogący zakłócić spokój publiczny. 

Z orzecznictwa Federalnego Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Federalnego wynika, że warunkiem interwencji wymiaru sprawiedliwości jest zakwestionowanie czterech zasad uznawanych za istotne dla Holokaustu: istnienie planu zagłady Żydów, istnienie komór gazowych przeznaczonych do masowego zabijania ofiar, liczba zamordowanych (6 mln) oraz niepowtarzalny charakter tej zbrodni. 

Nie brak głosów ostrzegających przed ograniczeniem przez przepisy karne dotyczące negowania nazistowskich zbrodni swobód gwarantowanych przez niemiecką konstytucję (Grundgesetz) – przede wszystkim prawa do wolności badań naukowych oraz wolności słowa. W praktyce badacze mogą poddawać w wątpliwość liczbę ofiar czy inne uznawane za "fundamentalne" fakty, jeżeli stosują metody naukowe. Wszystko zależy od kontekstu i zamiarów badacza - piszą autorzy analizy opublikowanej na stronie internetowej uniwersytetu w Saarbruecken. 

Wypowiedzi kwestionujące Holokaust i inne niemieckie zbrodnie pojawiały się w okresie powojennym nie tylko w RFN, lecz także w innych krajach Europy i świata. Francuz Paul Rassinier wydał w 1968 roku książkę "Co jest prawdą? Żydzi i III Rzesza". Były komunista, sam więzień KL Buchenwald, stał się koronnym świadkiem rewizjonistów. Amerykański specjalista od urządzeń uśmiercających Fred A. Leuchter sporządził po wizycie w Polsce w 1988 roku raport, w którym dowodził, że w KL Auschwitz nie zabijano więźniów cyklonem B. 

W Niemczech wysyp rewizjonistycznej literatury miał miejsce w latach 70. To wtedy na rynku księgarskim pojawiły się publikacje byłego esesmana Thiesa Christophersena "Kłamstwo oświęcimskie - raport na podstawie własnych doświadczeń", czy "Mit Auschwitz - legenda czy prawda" sędziego Wilhelma Staeglicha. 

Kłamstwo oświęcimskie (Auschwitz-Luege) stało się przestępstwem ściganym z urzędu w 1985 roku – na krótko przed obchodami 40. rocznicy zakończenia II wojny światowej. Władze RFN obawiały się w związku z rocznicą fali antysemickich i ksenofobicznych wypowiedzi przedstawicieli skrajnej prawicy i negatywnych reakcji opinii międzynarodowej uważnie obserwującej wydarzenia w kraju, który wywołał wojnę. 

Kilka lat wcześniej (1979) Trybunał Federalny orzekł, że kwestionowanie Holokaustu obraża każdego mieszkającego w RFN Żyda. 

W 2005 roku władze zjednoczonych Niemiec zaostrzyły po raz kolejny prawo, dodając ustęp zakazujący publicznego gloryfikowani bądź bagatelizowania nazistowskiej dyktatury. Nowe przepisy miały ograniczyć negatywne skutki mnożących się wieców i demonstracji organizowanych przez skrajnie prawicowe organizacje. To przestępstwo zagrożone jest karą do lat trzech. 

Surowe kary nie odstraszają zatwardziałych negacjonistów. W listopadzie 2015 roku na 10 miesięcy więzienia skazana została 87-letnia Ursula Haverbeck. Ze względu na recydywę sąd nie zgodził się na zawieszenie wyroku. "Nazistowska babcia", jak nazywają ją media, trafiła za kratki. 

W wywiadzie udzielonym telewizji publicznej ARD Haverbeck powiedziała, że Holokaust jest "największym i najdłużej utrzymującym się kłamstwem" w historii Niemiec, a Auschwitz był jedynie obozem pracy. "Nie ma żadnych dowodów na Holokaust" - mówiła podczas procesu Haverbeck wspierana na sali sądowej przez grupę działaczy neonazistowskiej NPD. 

Haverbeck i jej towarzysze uaktywnili się w związku z procesem byłego strażnika niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz Oskara Groeninga, który rok temu skazany został na cztery lata więzienia. 

Haverbeck należy do założycieli Stowarzyszenia ds. Rehabilitacji Prześladowanych za Negowanie Holokaustu (VRBHV) - organizacji wspierającej, także finansowo, osoby ścigane przez wymiar sprawiedliwości. Inny znany przedstawiciel negacjonizmu, były lewicowy terrorysta Frakcji Czerwonej Armii - Horst Mahler odsiaduje obecnie karę więzienia. Czas pobytu w więzieniu wykorzystał na napisanie antysemickiego pamfletu. 

Niezależnie od sankcji prawnych, osoby negujące Holokaust muszą się liczyć ze społecznym ostracyzmem, a antysemickie wypowiedzi oznaczają najczęściej definitywny koniec ich kariery politycznej. Ostatnio doświadczył tego działacz prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD) z Badenii-Wirtembergii, Wolfgang Gedeon. Musiał opuścić klub parlamentarny AfD po wyjściu na jaw, że jest autorem książki zawierającej uznane za antysemickie akcenty. 

Niektórzy publicyści uważają, że polemika z osobami negującymi Holokaust powinna odbywać się w przestrzeni publicznej, a nie na sali sądowej. Ze względu na niemiecką przeszłość i czujną postawę zagranicy, pilnie obserwującej wszystkie przejawy antysemityzmu i ksenofobii, należy raczej oczekiwać dalszego zaostrzenia przepisów, a nie ich poluzowania. 


ak/PAP 

[fot. Fratria]

Warto poczytać

  1. modelka19072018 19.07.2018

    Modelka została gwiazdą po tym, jak podczas pokazu nakarmiła dziecko

    Modelka Mara Martin z dnia na dzień stała się gwiazdą światowych mediów. Stało się tak ponieważ podczas pokazu bikini weszła na wybieg wspólnie ze swoją pięciomiesięczną córką, którą zaczęła...karmić piersią.

  2. 1270stef 19.07.2018

    "Imigrantom o innym kolorze skóry w Polsce i Czechach grozi agresja"

    Minister spraw zagranicznych Holandii Stef Blok oświadczył na zamkniętym spotkaniu, że wprowadzenie przez Unię Europejską kwot rozdzielania imigrantów nie uda się z powodu sprzeciwu wschodnioeuropejskich państw członkowskich - podała w czwartek agencja dpa.

  3. 1270cyberdyrektywa 19.07.2018

    KE wszczyna wobec Polski procedurę ws. cyberbezpieczeństwa

    Komisja Europejska wszczęła w czwartek wobec Polski i 16 innych krajów UE procedurę o naruszenie prawa w związku z niewdrożeniem w pełni dyrektywy dotyczącej cyberbezpieczeństwa. Przepisy te mają wzmocnić ochronę państw UE przed cyberatakami.

  4. ship19072018 19.07.2018

    Koreańczycy odnaleźli „złoty okręt”. Może być wart miliardy dolarów!

    Południowokoreańska firma zajmująca się odzyskiwaniem zatopionych statków, poinformowała, że jej nurkowie odnaleźli Dymitra Dońskiego

  5. komisjaeuropejska19072018 19.07.2018

    KE pozywa Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE. Powodem prawo antyimigracyjne

    Komisja Europejska podjęła w czwartek decyzję o skierowaniu do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawy przeciwko Węgrom za restrykcyjne przepisy antyimigracyjne, uznając, że są one sprzeczne z prawem unijnym.

  6. fbi19072018 19.07.2018

    Dyrektor FBI: Rosja wciąż wykorzystuje fake newsy i szerzy propagandę w USA

    Rosja wciąż wykorzystuje fake newsy, szerzy propagandę i przeprowadza tajne operacje, by siać niezgodę w USA.

  7. israel215052018 19.07.2018

    "Izrael jest państwem narodu żydowskiego". Kneset przyjął ustawę

    Kneset uchwalił ustawę określającą Izrael jako "państwo narodu żydowskiego".

  8. 1270trupeter 19.07.2018

    Trump: Putin jest odpowiedzialny za ingerencję w wybory

    Prezydent Donald Trump w wywiadzie dla CBS News powiedział, że Władimir Putin jest osobiście odpowiedzialny za rosyjską ingerencję w amerykańskie wybory prezydenckie w 2016 roku - informuje agencja Reuters.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook