Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Niemcy pomagali USA szpiegować Europejczyków

30.04.2015

Niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND) pomagała służbom amerykańskim w inwigilowaniu urzędników francuskiego MSZ i urzędu prezydenckiego oraz Komisji Europejskiej – podają media w Niemczech. Niemiecka opozycja oskarża rząd w Berlinie o wprowadzenie w błąd parlamentu.

Dziennik "Süddeutsche Zeitung" oraz stacje telewizyjne NDR i WDR doniosły dziś, że stacja nasłuchowa BND w Bad Albing, w Bawarii, należąca do globalnej sieci wywiadu elektronicznego Echelon, wykorzystywana była przez wiele lat do podsłuchiwania wysokich rangą urzędników MSZ i Pałacu Elizejskiego w Paryżu oraz Komisji Europejskiej w Brukseli.

Jak twierdzą niemieccy dziennikarze, szpiegostwo gospodarcze prowadzone było natomiast tylko sporadycznie i dotyczyło przedsiębiorstw, które USA podejrzewały o nielegalny eksport. „Sedno (skandalu) polega na politycznej inwigilacji naszych europejskich sąsiadów i instytucji unijnych. NSA wykorzystała BND. A BND dało się wykorzystać” - powiedziało gazecie "SZ" dobrze poinformowane źródło. Niemieccy politycy nie byli objęci działaniami służb.

Pierwsze informacje o współpracy BND ze służbami z amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), jeśli chodzi o inwigilowanie polityków w Europie przedostały się do mediów w zeszłym tygodniu. Szef urzędu kanclerskiego Peter Altmeier miał w zeszły czwartek poinformować o tych praktykach posłów z komisji ds. kontroli służb specjalnych.

Na polecenie NSA niemiecki wywiad zagraniczny śledził kontakty europejskich firm i polityków analizując je według ustalonych przez Amerykanów haseł i adresów IP. Jak pisze "SZ", pierwsze informacje o wykorzystywaniu przez NSA stacji nasłuchowej do działalności sprzecznej z interesem niemieckim pojawiły się w 2005 roku. Szef urzędu kanclerskiego - wówczas Thomas de Maiziére (obecny szef MSW) - został poinformowany o zagrożeniu w 2008 r. Szczegółowe informacje o działalności NSA otrzymał w 2010 roku jego następca - Ronald Pofalla.

„Niemiecki wywiad zagraniczny - dumny ze swoich możliwości, kierowany i kuszony przez Amerykanów, nadużył swoich możliwości i instrumentów, aby dostarczyć służbom USA dane, które ich zupełnie nie dotyczą. BND przekazał tajemnice gospodarcze oraz państwowe Amerykanom - podał im je praktycznie na tacy. Mówiąc wprost: BND zrobił z siebie kompletnego bałwana . I nikt tego miał nie zauważyć? A może nie chciał zauważyć lub się z tym pogodził? (...)” - grzmi monachijski dziennik. Według „Handelsblatt” „szpiegowanie wśród przyjaciół jest nie do przyjęcia”.

„De Maiziere, Pinokio i łgarz, jeśli jego resort jeszcze 14 kwietnia twierdził na zapytanie posłów, że „nie ma żadnego rzekomego szpiegostwa gospodarczego”. To stawia teraz ministra w jeszcze gorszym świetle” - twierdzi gazeta. 

Skandal z BND i NSA stanowi obciążenie dla rządu Angeli Merkel. Opozycja oskarża rząd o okłamanie Bundestagu.  Z przekazów medialnych wynika natomiast, że szef BND miesiąc wcześniej szczegółowo poinformował urząd kanclerski o tej sprawie. Podczas konferencji prasowej w poniedziałek w Warszawie Merkel zapewniła, że zarzuty zostaną wyjaśnione. Zdaniem Lewicy wywiad mógł dopuścić się zdrady stanu.

Wcześniej rząd w Berlinie przyznał, że w działaniach BND "wystąpiły niedociągnięcia". Rzecznik rządu Steffen Seibert oświadczył, że stwierdzono "techniczne i organizacyjne błędy", które mają zostać bezzwłocznie usunięte. Impulsem do korekty współpracy z NSA były informacje przekazane blisko dwa lata temu przez byłego współpracownika CIA Edwarda Snowdena. W 2013 roku Amerykanin uciekł z USA do Hongkongu, a stamtąd udał się do Rosji, gdzie uzyskał czasowy azyl, a potem zgodę na trzyletni pobyt.

Przedtem ujawnił tajne informacje o masowej inwigilacji zarówno obywateli USA, jak i obcokrajowców, w tym liderów państw sojuszniczych. Wśród podsłuchiwanych osób była sama kanclerz Merkel. Władze USA chcą wytoczyć Snowdenowi proces o zdradę.

Ryb, DW, PAP

Fot. [Flickr]

Słowa kluczowe:

Niemcy

,

inwigilacja

,

wywiad

,

USA

,

Europa

Warto poczytać

  1. nord1 30.03.2017

    Będą negocjacje ws. Nord Stream 2

    W liście wysłanym m.in. do rządu Danii, KE zwraca się o wyrażenie opinii na temat Nord Stream 2 oraz wyjaśnia, że rurociąg nie może funkcjonować w - jak to ujęto - "prawnej próżni".

  2. mid-epa058767812 29.03.2017

    Premier Wielkiej Brytanii pisze do Tuska

    Theresa May liczy na głębokie partnerstwo ze Wspólnotą.

  3. mid-epa058770142 29.03.2017

    Tusk do Brytyjczyków: Już za wami tęsknimy

    "Nie ma powodu udawać, że to szczęśliwy dzień dla Londynu czy dla Brukseli" - stwierdził szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

  4. mid-epa05876778 29.03.2017

    Premier May oficjalnie rozpoczęła procedurę Brexitu

    Brytyjska premier Theresa May poinformowała w środę Izbę Gmin, że jej rząd rozpoczął procedurę wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

  5. 42564341528dcd6247a0b 29.03.2017

    Władze Ukrainy potępiły atak na polski konsulat

    - Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zdecydowanie potępił ostrzał polskiego konsulatu w Łucku na północnym zachodzie kraju - oświadczył w środę jego rzecznik Swiatosław Cehołko.

  6. mid-epa05876034 29.03.2017

    Senat USA zatwierdził przyjęcie Czarnogóry do NATO

    Senat amerykańskiego Kongresu miażdżącą przewagą głosów 97 "za" do 2 "przeciw" zaaprobował poprawki w traktacie waszyngtońskim pozwalające na przyjęcie Czarnogóry do NATO.

  7. phpThumbgeneratedthumbnailJPEG 29.03.2017

    Ostrzelano polski konsulat w Łucku

    W nocy z wtorku na środę ostrzelana została siedziba polskiego konsulatu w Łucku, na północnym zachodzie Ukrainy - powiedział PAP konsul RP w tym mieście Krzysztof Sawicki. Według niego budynek został uszkodzony, ale na szczęście nikt nie ucierpiał.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook