Jedynie prawda jest ciekawa

Niemcy i Francja wspólnie knują przeciwko Grecji?

04.11.2011

Politycznego przewrotu w Grecji dokonali Nicolas Sarkozy i Angela Merkel - twierdzą francuskie media. Ujawniają przy tym kulisy francusko-niemieckiej operacji storpedowania projektu greckiego referendum w sprawie planu międzynarodowej pomocy dla Aten.

Według telewizyjnej stacji LCI, Sarkozy i Merkel najpierw przeciągnęli na swoją stronę wicepremiera i ministra finansów Grecji - Ewangelosa Wenizelosa. Ponoć tłumaczyli mu, że sprzeciwiając się referendum może uratować swoje stanowisko, a ojczyznę przed bankructwem. "La Tribune", dziennik ekonomiczny donosi, że po negocjacjach z Sarkozy'm i Merkel, Wennizelos był tak przerażony groźbami Francji i Niemiec, że nie mógł wydusić z siebie ani słowa.

Realizując projekt zmuszenia premiera Jeorjosa Papandreu do dymisji i stworzenia w Grecji "rządu ocalenia narodowego", dyplomaci skontaktowali się z liderami greckiej opozycji. Papandreu został sam na scenie politycznej i musiał zrezygnować z referendum i zaproponować swoją dymisję.

- To, co dzieje się dzisiaj wokół Grecji pokazuje, że w traktacie lizbońskim były zakodowane zasadnicze błędy - komentuje dla Stefczyk.info europoseł Paweł Kowal. Twierdzi, że widać wyraźne napięcie między fundamentalną, polityczną wartością jaką jest suwerenność państw Unii Europejskiej, a wymogami ujednolicenia polityki ekonomicznej i współodpowiedzialności za nią.

- Jeśli nie znajdzie się rozwiązania, problemy będą się nasilały. Dlatego, że sytuacja gospodarcza Niemiec nie jest dla obywateli Grecji wystarczającym wyjaśnieniem wyzbycia się ich suwerenności. To wynika z fundamentalnych błędów zawartych w traktacie i to jest dopiero początek kłopotów - mówi Kowal.

MK

(fot. PAP/ Peer Grimm)

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook