Jedynie prawda jest ciekawa


Był ochroniarzem Bin Ladena. Podejrzewano go o współudział w zamachach terrorystycznych. W Niemczech przez lata płacono mu socjal

26.06.2018
germany26052018
Był ochroniarzem Bin Ladena. Podejrzewano go o współudział w zamachach terrorystycznych. W Niemczech przez lata płacono mu socjal

Niemiecka policja zatrzymała nielegalnego imigranta z Tunezji, który jest podejrzewany o bycie jednym z ochroniarzy najsłynniejszego terrorysty w dziejach, Osamy Bin Ladena. Teraz czeka go deportacja do dawnej ojczyzny.

Sami A. mieszkał w niemieckim mieście Bohun od 1997 roku. W 1999 roku wyjechał do Afganistanu, gdzie miał rzekomo przejść szkolenie w obozie należącym do Al-Quaidy i zostać potem jednym z osobistych ochroniarzy Osamy. Po ataku na wieże WTC, w którym zginęło niemal 3 tysiące osób, zainteresowały się nim niemieckie służby, ale nie udało im się nic udowodnić, a Sami wypierał się jakichkolwiek związków z liderem Al-Quaidy. W 2007 roku Sami złożył wniosek o azyl, ale z powodu podejrzeń o związki z islamskim terroryzmem został on odrzucony. Podjęto wtedy również pierwszą próbę deportacji, jednak nie doszła ona do skutku gdyż obawiano się, że czekająca go w Tunezji kara będzie niehumanitarnie okrutna.

Po raz kolejny służby zainteresowały się Samim w 2015 roku, kiedy jego nazwisko pojawiło się podczas sprawy ataku terrorystycznego w mieście Munster. Sami był wtedy podejrzewany dystrybucję radykalnych materiałów. Sędziowie w tej sprawie ustalili, że zarzuty o bycie ochroniarzem Osamy są prawdziwe. Od tego momentu musiał się więc codziennie meldować na komisariacie.

Pomimo tej niedogodności nadal zapewne mieszkałby w Niemczech – gdyby nie dwa wydarzenia. Pierwszym było śledztwo dziennikarskie przeprowadzone przez dziennik Bild. Jego dziennikarze ustalili w kwietniu, że Sami nie tylko przebywa nadal w Niemczech pomimo tego, że jego podanie o pozew zostało odrzucone, ale także pobiera zasiłek wypłacany z kieszeni niemieckiego podatnika. Ochroniarz Bin Ladena miał otrzymywać co miesiąc niebagatelną sumę 1200 euro.

O artykule Bilda zrobiło się głośno i wielu mieszkańców Niemiec było zrozumiale oburzonych. Dzięki temu sprawą zainteresował się minister spraw wewnętrznych Niemiec Horst Seehofer. Nowy minister z bawarskiej partii CSU jest zwolennikiem twardszej polityki wobec nielegalnych imigrantów i podjął starania o usunięcie Samiego z Niemiec. W zeszłym miesiącu pojawiła się ku temu okazja. W zupełnie niezwiązanej z Samim sprawie innego imigranta z Tunezji, oskarżanego o udział w zamachu na muzeum Bardo w Tunisie, w którym zginęły 24 osoby, w tym 3 Polaków. W trakcie tego śledztwa niemieccy sędziowie dowiedzieli się, że w Tunezji wprawdzie formalnie obowiązuje kara śmierci – co było jednym z głównych powodów tego, że Sami nie został deportowany – ale od 1991 roku nie przeprowadzono żadnej egzekucji, a wyroki śmierci są niemal z automatu zamieniane przez władze na wyroki więzienia. Dzięki temu Seehofer mógł wpłynąć na zmianę decyzji urzędu imigracyjnego i podczas kolejnej wizyty na komisariacie Sami został aresztowany. Obecnie czeka na deportację.

Sami prawdopodobnie stanie wkrótce przed tunezyjskim sądem. A Tunezja, w przeciwieństwie do Niemiec, raczej nie cacka się z terrorystami. Turystyka jest jednym z głównych sektorów tunezyjskiej gospodarki, a zamachy w których giną zagraniczni turyści to nie jest zbyt dobra reklama. W 2015 roku tunezyjski parlament przyjął więc jednogłośnie nową ustawę w której terroryzm jest karany nawet śmiercią. Mało prawdopodobne, aby Sami został na nią skazany, nawet jeśli obecne moratorium na wyroki przestanie obowiązywać, ale i tak najprawdopodobniej czeka go co najmniej kilkuletnia odsiadka w tunezyjskim więzieniu.

Wiktor Młynarz.


Warto poczytać

  1. pizza-17072018 17.07.2018

    Znana sieć pizzerii oskarżona o rasizm. Właściciel użył "zakazanego słowa"

    John Schnatter, założyciel powoli wchodzącej do Polski popularnej sieci pizzerii "Papa John’s" musiał zrezygnować ze stanowiska szefa rady nadzorczej własnej firmy. Wszystko przez to, że w ramach ćwiczeń użył... niewłaściwego słowa.

  2. krokodyl17072018 17.07.2018

    Krokodyl w Rzymie? Karabinierzy przeszukują kanały

    W rejonie Rzymu trwają poszukiwania krokodyla, choć nie ma pewności czy istnieje. Ci, którzy twierdzą, że go widzieli w jednym z kanałów, mówią, że gad jest ogromny. Okolice miasteczka Fiumicino przeszukują karabinierzy.

  3. schwarzenegger117072018 17.07.2018

    Schwarzenegger w ostrych słowach do Trumpa. "Sprzedał pan nasz kraj" [WIDEO]

    Były gwiazdor filmów akcji i b. gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger w zamieszczonym na Twitterze nagraniu wideo powiedział, że prezydent Donald Trump na konferencji prasowej z prezydentem Rosji "sprzedał wywiad, wymiar sprawiedliwości i swój kraj".

  4. kolinda-grabar-kitarovic-17072018 17.07.2018

    Te zdjęcia prezydent Chorwacji stały się hitem sieci. Kto odpowiada za tę manipulację?

    Finałowe starcie na stadionie Łużniki w Moskwie pomiędzy Chorwacją oraz Francją skupiło na sobie uwagę milionów osób na całym świecie.

  5. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  6. bokoharam17062018 16.07.2018

    Boko Haram zdobyło bazę wojskową w Nigerii. Chrześcijanie boją się ludobójstwa

    Anonimowe źródła w rządzie Nigerii poinformowały agencję AFP, że islamscy terroryści z organizacji Boko Haram zdobyli bazę wojskową na północnym wschodzie kraju. Los setek nigeryjskich żołnierzy jest nieznany, ale wszyscy obawiają się najgorszego.

  7. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

  8. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook