Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Niemcy: Antysemityzm rośnie w siłę. Żydzi mają dość

30.07.2014

W ostatnich tygodniach Żydzi i ich instytucje w Niemczech coraz bardziej konfrontowani są z antysemicką przemocą. W Wuppertalu w nocy 29 lipca próbowano podpalić synagogę, a we Frankfurcie nieznany sprawca groził zamordowaniem Żydów.

W całych Niemczech odbywają się protesty przeciwko fali antysemityzmu z udziałem przedstawicieli życia politycznego, religijnego i społecznego.

Po próbie podpalenia synagogi tego samego dnia odbył się przed nią pokojowy wiec solidarności. Przedstawiciele Kościołów chrześcijańskich w Wuppertalu wyrazili oburzenie z powodu próby podpalenia i profanacji synagogi. "Strach przed atakami jest coraz większy i należy pomyśleć o lepszej ochronie" - powiedział przewodniczący wspólnoty żydowskiej w Wuppertalu, Leonid Goldberg podczas wiecu.

W miniony wtorek w nocy trzech mężczyzn rzuciło w stronę budynku koktajle Mołotowa. Na szczęście podczas ataku na synagogę nikt nie odniósł obrażeń. Jak poinformowały niemieckie media, w związku z tą sprawą aresztowano 18-letniego mężczyznę. Policja nie ujawnia jednak szerszych informacji na jego temat.

Przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech, Dieter Graumann potępił próbę podpalenia. „Informacja o ataku na synagogę w Wuppertalu wytrąciła nas wszystkich z równowagi" - powiedział Graumann w rozmowie w wydawanym w Düsseldorfie dzienniku „Rheinischen Post“.

Wiceprzewodniczący niemieckiego parlamentu Bundestagu Peter Hintze komentując antysemickie wystąpienia mówił, że osiągnięto „absolutnie krytyczny punkt moralny“. Jego zdaniem próba podpalenia synagogi jest "tchórzliwym i podstępnym atakiem na pokojowe współistnienie". "W myśl aktu założycielskiego Republiki Federalnej Niemiec w tym kraju już nigdy nie mogą płonąć synagogi. Wymagana jest czujność wszystkich obywateli, aby natychmiast usunąć każdą iskrę ekstremizmu" - powiedział Hintze.

Była przewodnicząca Centralnej Rady Żydów w Niemczech, Charlotte Knobloch powiedziała, że synagoga w Wuppertalu była niewystarczająco chroniona i to należy przemyśleć oraz przedsięwziąć najwyższe środki bezpieczeństwa. Jej zdaniem atmosfera w Niemczech staje się coraz groźniejsza dla Żydów i być może powinni oni ukrywać swoją tożsamość. Knobloch również otrzymała wiele telefonów i maili pełnych obelg i słów nienawiści.

Atak na synagogę w Wuppertalu potępiła Centralna Rada Muzułmanów w Niemczech. „Kto atakuje świątynie, czy będą to synagogi, kościoły, meczety, prowadzi wojnę przeciwko naszemu państwu prawa, przeciwko Niemcom i wszystkim religiom" - powiedział przewodniczący Aiman Mazyek w rozmowie z „Rheinischen Post“. Zapewnił, że "muzułmanie będą wszystko robić, aby bronić demokracji przeciwko tym siłom".

Biskup pomocniczy archidiecezji kolońskiej, na terenie której położony jest Wuppertal, Dominikus Schwaderlapp powiedział katolickiemu "domradio", że atak na synagogę był "ohydnym czynem". „Niezależnie z jakiej strony zostało zasiane ziarno niezgody - wszyscy ludzie dobrej woli są zobowiązani do stania w jednym szeregu, nie ma innego wyjścia" - powiedział bp Schwaderlapp.

W miniony wtorek przedstawiciele życia politycznego i kościelnego Monachium demonstrowali przeciwko antysemityzmowi. Wiec pod hasłem „Niszcz zło w zarodku!“ zorganizowała wspólnota Żydów w Monachium i Górnej Bawarii. W imieniu bawarskiego parlamentu, Landtagu Bawarii jej przewodnicząca Barbara Stamm potępiła jakiekolwiek formy nienawiści wobec Żydów. Powiedziała, że pod płaszczykiem krytyki Izraela uprawia się antysemicką nagonkę. „Ten, kto demonstruje przed synagogami, aby rzekomo potępiać izraelską politykę, demaskuje swoją prawdziwą twarz" - powiedziała polityk CSU przypominając, że "niesprawiedliwość, zło, zawsze zakrada się po cichu". "Wiemy o tym w Niemczech z gorzkiego doświadczenia" - zaznaczyła Stamm.

Biskup pomocniczy Monachium Wolfgang Bischof powiedział: „Tam gdzie pozwalamy, aby szacunek i bezwarunkowe poszanowanie godności człowieka były łamane, tam podważamy podstawy naszego państwa prawa". Nawiązał do czasów nazistowskich w Niemczech, gdy ludziom odmawiano prawa do życia. Równocześnie zwrócił się do odpowiedzialnych za prowadzenie wojny słowami papieża Franciszka: „Zatrzymajcie się, zatrzymajcie się, proszę! Miejcie odwagę pokoju!“

Od początku militarnego konfliktu między Izraelem a terrorystycznym ugrupowaniem islamskim Hamas przed trzema tygodniami w Strefie Gazy w całych Niemczech dochodzi do ataków na żydowskie instytucje i cmentarze. W ubiegłym tygodniu policja w Essen otrzymała informacje o planach ataku na starą synagogę w tym mieście. Aresztowano w związku z tym 14 mężczyzn.

W położonych w Północnej Nadrenii Westfalii miastach Detmold i Herne zbezczeszczono pomniki upamiętniające zniszczone w czasach nazistowskich synagogi. We Frankfurcie nieznana osoba groziła wymordowaniem Żydów za to, co dzieje się z jego krewnymi w Strefie Gazy.

Podczas licznych antyizraelskich demonstracji w związku z konfliktem w Gazie w innych miastach Niemiec wznoszono antysemickie hasła.

KAI, lz

[fot: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

Niemcy

,

Żydzi

,

prześladowania

Warto poczytać

Facebook