Jedynie prawda jest ciekawa


"Nie zmieniamy naszej polityki w sprawie imigracji". Stanowcze słowa Morawieckiego i Orbana!

03.01.2018
MorawieckiOrban030120181
"Nie zmieniamy naszej polityki w sprawie imigracji". Stanowcze słowa Morawieckiego i Orbana!

- Polski rząd jest gotowy udzielać pomocy "na miejscu" - powiedział w środę po spotkaniu z premierem Węgier Viktorem Orbanem szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki. Orban ocenił, że dotychczasowa polityka migracyjna UE "poniosła fiasko".

Środowe rozmowy obu premierów w Budapeszcie dotyczyły też m.in. przyszłości UE, Grupy Wyszehradzkiej i kwestii energetycznych. Orban podkreślił przy tym, że Polska jest decydującą siłą Europy Środkowej.

Morawiecki zaznaczył na konferencji prasowej, że Polska nie zmienia swojej polityki względem migracji. Dodał, że "coraz więcej regulacji poszczególnych państw i wyborów poszczególnych społeczeństw wskazuje, że problem migracji będzie bardzo gorący". - Wskazówka przechyla się w kierunku naszego podejścia. Czyli tego, żeby państwa narodowe decydowały o tym, kogo przyjmują, kogo nie przyjmują i na jakich zasadach - ocenił Morawiecki.

Podkreślił, że UE i Komisja Europejska nie mają legitymacji traktatowej, by podejmować decyzję ws. przyjmowania uchodźców. Odmawiamy takiego podejścia do rzeczy, bo ono narusza prawo do suwerennych decyzji państw członkowskich - powiedział. - To jest decyzja poszczególnych państw, czy chcą przyjąć, czy nie i na tym stanowisku bardzo stanowczo stoimy - oświadczył premier, pytany o unijną koncepcję mechanizmu relokacji.

Szef rządu zwrócił uwagę, że Polska przyjęła w ostatnim czasie 1,5 mln obywateli Ukrainy. - Z tego znaczna część to ludzie z terenów wojennych. Szacujemy, że co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób to ludzie, którzy uciekli z tamtych obszarów - dodał.

Premier zapewnił, że Polski rząd jest gotowy udzielać pomocy "na miejscu". - Dajemy temu wyraz poprzez znaczący wkład do budżetów zajmujących się udzielaniem pomocy migrantom, pomocą na terenach objętych wojną, odbudową szpitali i szkół - zauważył.

- Daliśmy temu wyraz poprzez inicjatywę w ramach Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz Funduszu Powierniczego dla Afryki, którego uczestnikami są zarówno Węgry, Republika Czeska, Słowacja i Polska. Jesteśmy gotowi wspierać te fundusze, te działania na miejscu - powiedział.

Przypomniał, że w ocenie biskupa Aleppo Georgesa Abu Chazena pomoc, jaką świadczą polskie fundacje i misja humanitarna w Syrii, jest najbardziej skuteczna dla ludzi na miejscu.

Premier zauważył, że jest coraz więcej dowodów na to, że tego typu pomoc jest skuteczna. Powołał się przy tym na dane, z których - jak powiedział - wynika, że liczba imigrantów napływających do Włoch z północnej Afryki spadła w drugim półroczu 2017 r., w porównaniu z pierwszym, o 70 proc.

- Skuteczne pomaganie tym ludziom na miejscu jest wyrazem - z jednej strony - solidarności, pomocy, ale też właśnie oszczędzaniem pieniędzy nas podatników. Z drugiej strony jest zaangażowaniem sił i środków w najbardziej efektywny sposób, tam gdzie te problemy powstały i skąd ci ludzie migrują do Europy - dodał.

- Rozumiemy, czym jest solidarność europejska. Mało kto rozumie, tak jak Polacy i Węgrzy, czym jest solidarność w ogóle - ocenił Morawiecki.

Orban podkreślił zaś, że trzeba powstrzymać migrację do Unii Europejskiej. Także on wyraził pogląd, że nie należy ściągać migrantów do Europy, tylko zanieść pomoc tam, gdzie jest ona potrzebna.

Premier Węgier podkreślił, że w UE są rzeczy, które nie funkcjonują dobrze. - Na przykład polityka migracyjna nie tylko nie funkcjonuje dobrze, ale wręcz poniosła fiasko - wskazał.

Jednoznaczne jest to, że mieszkańcy Unii Europejskiej nie chcą narzucania im migrantów; stanowisko węgierskie jest takie, że migrację trzeba powstrzymać i nie wolno dalej ściągać migrantów tutaj, tylko trzeba zanieść pomoc tam, gdzie to jest potrzebne - mówił Orban. Podziękował w tym kontekście Polsce za pomoc polskich służb granicznych w ochronie węgierskich granic.

Orban wskazał, że 2018 r. będzie rokiem dyskusji i sporów dotyczących kwestii migracji. Dodał, że będzie to czas, kiedy część państw UE będzie chciała "narzucić takie rozwiązanie tego problemu, którego my nie chcemy". Zaznaczył, że Węgry i Polska będą przedstawiać i reprezentować środkowoeuropejską opinię w tych sprawach.

Morawiecki podkreślił, że Polska i Węgry mają wspólne spojrzenie na bieżące problemy.

Orban zaznaczył zaś, że Polska i Węgry mają swoje wyobrażenia o przyszłości UE i chcą je wyrażać; oba kraje chcą mocnej Europy. Jesteśmy przekonani, że umacniając chrześcijańskie korzenie Europy, możemy umocnić całą Europę - podkreślił.

Zdaniem szefa węgierskiego rządu, UE nie powinna być "imperium". - Jesteśmy przekonani, że jeśli ktoś chce mocnej Europy, a Polska i Węgry chcą, to tylko wtedy możemy to osiągnąć, gdy państwa członkowskie też będą mocne i silne. Tam, gdzie państwa członkowskie są słabe, i Europa jest słaba - oświadczył.

Zwrócił uwagę, że Polska i Węgry to kraje, które odnoszą duże sukcesy i wiele wnoszą do siły Unii Europejskiej - więcej niż ktokolwiek myślał, kiedy te kraje wstąpiły do UE. Dodał, że Polska i Węgry są motorem tej części Unii, "bez którego nie można byłoby mówić o szybkim rozwoju UE".

Orban ocenił, że Polska jest decydującą siłą Europy Środkowej. My wszyscy, którzy wierzymy w Europę Środkową, jesteśmy zainteresowani tym, aby polska gospodarka była wielka i silna - powiedział.

Zaznaczył, że kraje Europy Środkowej w ostatnich latach osiągnęły wiele sukcesów gospodarczych. Ocenił, że region ten odgrywa ważną rolę w Unii Europejskiej. - W związku z tym chcemy podkreślać nasze zdanie, nasze opinie. Nasze kraje mają swoje wyobrażenia i wizje co do przyszłości UE - zaznaczył.

Premier Węgier mówił m.in. o potrzebie "samodzielnej siły gospodarczej" regionu Europy Środkowej, której warunkiem są gospodarki narodowe.

- W minionych latach udowodniliśmy w Europie Środkowej, że między światem rosyjskim a niemieckim jest region, który, gdy dostanie szanse na handel, na inwestycje, na pracę, na rozwój, jest w stanie stanąć na własne nogi pod względem gospodarczym - zauważył Orban.

Jak zaznaczył, region ten nie jest zainteresowany życiem "z niemieckich pieniędzy". - Kraje środkowej Europy nie proszą o pieniądze u Niemców, żeby to oni rozwiązali nasze problemy; nie, my chętnie przyjmiemy inwestycje, ale nie będziemy wymyślać jakichś cwanych sposobów, żeby w jakiś sposób zdobyć niemieckie pieniądze; chcemy stać na własnych nogach - podkreślił węgierski premier.

- Jesteśmy zdolni już teraz, udowodniliśmy to w ostatnich latach, do utworzenia silnego środkowoeuropejskiego regionu, który ma własny potencjał gospodarczy - dodał. Orban zwrócił w tym kontekście uwagę, że Niemcy mają większy poziom handlu z V4 niż z Francją.

Orban powiedział ponadto, że część rozmów z premierem Morawieckim "była na poziomie filozoficznym". - Chcielibyśmy, aby Europa pozostała europejska i dlatego odrzucamy migrację. Uważamy, że ważne jest umocnienie rodzin. Jesteśmy przekonani, że umacniając chrześcijańskie korzenie Europy, możemy umocnić całą Europę - powiedział.

Jak zaznaczył, wolność europejska wywodzi się z chrześcijaństwa. - Uważamy że wolność europejska wywodzi się z chrześcijaństwa, a tożsamości narodowe mogą umacniać Europę - mówił. Jak dodał, Europa powinna składać się z wolnych państw europejskich i nie można się zgodzić na to, żeby o sprawach migracji i o tym, "kto może być w Europie, a kto nie", decydowano ponad poszczególnymi państwami.

Orban powiedział, że sporo państw Europy Zachodniej kieruje się zasadami określanymi jako "postchrześcijańskie i postnarodowe". - Niektórzy o tym mówią, inni nie, a niektórzy wprost wskazują, że to przyszłość Europy - powiedział.

Jak podkreślił, "narodowość, tożsamość narodowa i chrześcijańska jest tym, co nas umacnia". - Kultura węgierska nie przetrwa, jeśli będziemy musieli z tych wartości zrezygnować - dodał.

Według węgierskiego premiera "rok 2018 będzie bardzo ważny dla Europy" m.in. ze względu na to, że będzie to "ostatni pełny rok polityczny w UE" przed kolejnymi wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2019 r.

PAP
Fot: PAP/EPA/Tibor Illyes

Warto poczytać

  1. VerhofstadtWIKI 19.01.2018

    Szokująca decyzja PE! Verhofstadt nie odpowie za "60-tysięczny marsz faszystów"

    Szef PE Antonio Tajani odpowiedział na list europosłów Zdzisława Krasnodębskiego i Marka Jurka ws. słów lidera liberałów Guya Verhofstadta o Marszu Niepodległości. Zdaniem Tajaniego szef PE musi szanować wolność wypowiedzi posłów, jeśli nie naruszają regulaminu

  2. vaccine18012018 19.01.2018

    Na Ukrainie ponad 1200 przypadków odry od początku roku. To już epidemia?

    - Od początku bieżącego roku na Ukrainie zarejestrowano 1285 przypadków zachorowania na odrę u dzieci i dorosłych - poinformowała w swym wystąpieniu w ukraińskim parlamencie pełniąca obowiązki ministra zdrowia Uljana Suprun.

  3. turkey19012018 19.01.2018

    Turcja nie chce dotrzymać umowy w sprawie migrantów. Odrzucają pomysł partnerstwa z UE

    Turecki minister ds. UE Omer Celik ostrzegł w piątek, że obecna sytuacja nie daje władzom w Ankarze powodu, by dotrzymywać porozumienia z UE w sprawie migrantów.

  4. trump18012018 18.01.2018

    Trump poprze obrońców życia. Weźmie udział w największej na świecie demonstracji antyaborcyjnej

    Sarah Sanders, rzecznik prasowy Białego Domu, poinformowała, że prezydent Donald Trump przemówi do uczestników corocznego Marszu dla Życia poprzez łącze satelitarne.

  5. Papiez18012018 18.01.2018

    "Nie wystarczy nauczanie religii i doktryny, trzeba żyć jak Jezus"

    Papież Franciszek podczas spotkania z młodzieżą w Chile mówił, że aby być blisko wiary "nie wystarczy słuchać nauczania religii albo doktryny". Trzeba żyć jak Jezus - mówił w środę tysiącom młodych Chilijczyków w sanktuarium w Maipu koło Santiago

  6. Trumpfakenews 18.01.2018

    Trump przyznał nagrody "fake newsom". Jeden dotyczy Polski

    Prezydent USA Donald Trump w środę wieczorem czasu lokalnego powiadomił za pośrednictwem Twittera o przyznaniu nagród dla mediów w kategorii "fake news". Jedna z nich dotyczy wiadomości związanej z wizytą Trumpa w Polsce i pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy

  7. 1270fejsbujwspieraaborcje 17.01.2018

    Zablokowali zbiórkę pieniędzy na film, bo przeciwstawiał się aborcji

    Portal Facebook postanowił odblokować zbiórkę crowdfundingową na film o Roe v. Wade – sprawie sądowej, która zalegalizowała w USA aborcję.

  8. 1270makronas 16.01.2018

    "Le Monde": liczba urodzeń spada, czy to koniec "francuskiego wyjątku?"

    Liczba urodzeń we Francji spada od trzech lat. Dziennik "Le Monde" zastanawia się, czy to "koniec francuskiego wyjątku", czyli epoki, w której wysoki przyrost naturalny wyróżniał Francję na tle Europy

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook