Jedynie prawda jest ciekawa

Nie ma więzienia dla Tymoszenko

13.10.2011

Na Ukrainie nie ma więzienia, w którym mogłaby odbywać karę skazana na siedem lat pozbawienia wolności była premier Julia Tymoszenko - twierdzi ukraiński obrońca praw człowieka Dmytro Grojsman.

Żadna z istniejących placówek więziennych nie jest przystosowana do przyjęcia polityk, która pełniła funkcje, dające jej dostęp do największych tajemnic państwowych - powiedział Grojsman w rozmowie z portalem "Zaxid.net".

Umieszczenie jej w zwykłym więzieniu jest niemożliwe. Przecież w związku z piastowanymi stanowiskami (...) miała ona dostęp do tajnych dokumentów. W miejscowości Mena w obwodzie czernihowskim istnieje więzienie dla byłych milicjantów i sędziów, ale Tymoszenko nie pracowała ani w organach milicyjnych, ani w sądzie, a na dodatek jest to zakład dla mężczyzn. Więzienia dla kobiet, które pełniły kierownicze stanowiska, nie mamy - oświadczył działacz organizacji "Winnicka Grupa Obrońców Praw Człowieka".

Zdaniem Grojsmana Tymoszenko nie może także odbyć całej kary w areszcie śledczym, w którym obecnie przebywa, gdyż władze mogłyby narazić się na zarzuty, że łamane są prawa byłej premier. "W areszcie śledczym panują znacznie gorsze warunki, niż w więzieniu" - wyjaśnił.

Grosjman przypuszcza, że Tymoszenko za miesiąc odzyska wolność i że nastąpi to w wyniku zmiany prawa, znoszącej karalność czynów, za które została skazana. Nad takimi zmianami pracuje obecnie ukraiński parlament.

Wyrok wobec Tymoszenko zapadł w miniony wtorek. Została ona skazana na siedem lat więzienia za nadużycia przy zawieraniu kontraktów gazowych z Rosją w 2009 r. Prócz kary pozbawienia wolności była premier ma trzyletni zakaz zajmowania stanowisk państwowych. Sąd nakazał jej ponadto wypłacenie państwowej firmie paliwowej Naftohaz Ukrainy odszkodowania w wysokości 1,5 mld hrywien (ok. 600 mln złotych).

Przeciwko wtrąceniu Tymoszenko do więzienia wystąpiła Unia Europejska, która uważa, że była premier została ukarana za decyzje o charakterze politycznym, za co powinni osądzić ją wyborcy, a nie sąd.

PAP

[fot.tymoshenko.ua]

Warto poczytać

  1. boy21102017 21.10.2017

    Mąż bił Polkę na oczach dzieci. Po interwencji policji trafiły do Jugendamtu

    Mam nadzieję, że to takie światełko w tunelu i że w takich sprawach będziemy dobrze współpracować z niemieckim rządem

  2. janpawel2215102017 21.10.2017

    Włoski historyk ujawnia: Jan Paweł II był ostrzegany przed zamachem

    W 1980 roku były premier Włoch Giulio Andreotti napisał w liście do Watykanu, że papież Jan Paweł II jest w niebezpieczeństwie. Epizod ten przywołał historyk, biograf polskiego papieża Andrea Riccardi podczas prezentacji książki o żandarmerii watykańskiej.

  3. Gdansk13092017 21.10.2017

    Wojska USA pozostaną w Europie. Możliwe, że ich liczebność się zwiększy

    Dowódca naczelny sił lądowych USA w Europie gen. Ben Hodges spodziewa się, że wynosząca obecnie 30 tys. liczba amerykańskich żołnierzy stacjonujących na kontynencie europejskim nie ulegnie na razie zmianie. Jego wypowiedź przytoczyła w sobotę agencja dpa.

  4. Somalia21102017 21.10.2017

    Znamy już bilans zamachu w Mogadiszu. Płyną też doniesienia o kolejnych atakach

    Władze Somalii opublikowały w piątek wieczór nowy bilans zamachu bombowego w Mogadiszu, do którego doszło przed tygodniem. Zginęło łącznie 358 osób, rannych jest 228 - podała somalijska agencja prasowa powołując się na ministerstwo bezpieczeństwa wewnętrznego.

  5. christ127010202017 20.10.2017

    Rośnie liczba katolików na świecie. Stanowią prawie 18 procent całej ludności globu

    Rośnie liczba katolików na świecie; obecnie jest ich 1,3 miliarda i stanowią prawie 18 procent całej ludności

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook