Jedynie prawda jest ciekawa


Nie kończą się protesty w Rumunii

06.02.2017

Uczestnicy niedzielnej demonstracji w Bukareszcie domagali się rozliczenia władz z korupcji mimo uchylenia przez rząd kontrowersyjnego rozporządzenia, które miało to utrudnić.

Dziesiątki tysięcy ludzi zgromadziły się wieczorem na Placu Zwycięstwa przed siedzibą rządu, powiewając rumuńskimi flagami, dmąc w trąbki i prezentując kukły polityków w strojach więziennych. Skandowano: "Wy złodzieje!' i "Odejdźcie!". Podobne protesty odbyły się tego samego dnia z udziałem tysięcy ludzi w Klużu, Timisoarze, Krajowej i Ploeszti, a nawet w stolicy sąsiedniej Mołdawii, Kiszyniowie.

Pod naciskiem największych od czasu obalenia w 1989 roku dyktatury Nicolae Ceausescu protestów społecznych rząd Rumunii wycofał w niedzielę swe kontrowersyjne rozporządzenie łagodzące karanie przestępstw korupcyjnych. Tekst decyzji w tej sprawie ukazał się w dzienniku urzędowym. Premier Sorin Grindeanu zarządził jednocześnie opublikowanie protokołów, które mogą skompromitować poprzedni rząd.

Obecną rumuńską koalicję rządową tworzą postkomunistyczna Partia Socjaldemokratyczna (PSD) i znacznie od nich słabszy centroprawicowy Sojusz Liberałów i Demokratów (ALDE). Wydane we wtorek w trybie pilnym rozporządzenie uważa się za najpoważniejszy krok wstecz na drodze reform, jakie podjęła Rumunia po wejściu do Unii Europejskiej w 2007 roku. Wywołało ono masowe demonstracje uliczne w rumuńskich miastach i spotkało się z ostrą krytyką na arenie międzynarodowej. Rozporządzenie wprowadza zasadę, że przestępstwo urzędnicze ścigane jest z urzędu w trybie postępowania karnego tylko wówczas, gdy przyniosło skarbowi państwa uszczerbek w wysokości co najmniej 200 tys. lejów (190 tys. złotych).

Poprawiłoby to sytuację szefa PSD Liviu Dragnei, który odpowiada obecnie przed sądem za wynagradzanie z funduszy publicznych dwóch osób pracujących w latach 2006-2013 dla kierownictwa jego partii, na czym skarb państwa stracił 108 tys. lejów (103 tys. złotych). Gdyby kontrowersyjne rozporządzenie weszło w życie, oskarżenie to stałoby się bezprzedmiotowe, a podobną jak Dragnea korzyść odniosłoby także wielu innych działaczy różnych rumuńskich partii. Uchylonemu już rozporządzeniu przeciwstawił się wcześniej prezydent państwa Klaus Iohannis, zaskarżając je w Trybunale Konstytucyjnym. -Rząd popełnił poważne błędy i musi rozwiązać kryzys, który wywołał- oświadczyła w niedzielę rzeczniczka Iohannisa. Dodała, że demonstranci wystąpili z "uzasadnionymi, demokratycznymi i słusznymi żądaniami, a rząd musi zrozumieć, iż ludzie nie zaakceptują żadnych koncesji".

Zapowiedziane przez Grindeanu opublikowanie protokołów posiedzenia rządu z maja ubiegłego roku może dodatkowo podgrzać atmosferę. Ma ono najprawdopodobniej udowodnić, że poprzedni premier Dacian Ciolos przejawiał równie lekceważące jak obecna ekipa podejście do prawa karnego i wydawania rozporządzeń w trybie pilnym. Krytycy Grindeanu podkreślają, iż jego rozporządzenie było próbą znowelizowania kodeksu karnego bez zgody parlamentu. Nadal wyraża się obawy, że rząd przeforsuje te zmiany korzystając z posiadanej parlamentarnej większości. 

fot.[PAP/EPA/BOGDAN CRISTEL]

pc/lw, PAP

Warto poczytać

  1. pizza-17072018 17.07.2018

    Znana sieć pizzerii oskarżona o rasizm. Właściciel użył "zakazanego słowa"

    John Schnatter, założyciel powoli wchodzącej do Polski popularnej sieci pizzerii "Papa John’s" musiał zrezygnować ze stanowiska szefa rady nadzorczej własnej firmy. Wszystko przez to, że w ramach ćwiczeń użył... niewłaściwego słowa.

  2. schwarzenegger117072018 17.07.2018

    Schwarzenegger w ostrych słowach do Trumpa. "Sprzedał pan nasz kraj" [WIDEO]

    Były gwiazdor filmów akcji i b. gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger w zamieszczonym na Twitterze nagraniu wideo powiedział, że prezydent Donald Trump na konferencji prasowej z prezydentem Rosji "sprzedał wywiad, wymiar sprawiedliwości i swój kraj".

  3. kolinda-grabar-kitarovic-17072018 17.07.2018

    Te zdjęcia prezydent Chorwacji stały się hitem sieci. Kto odpowiada za tę manipulację?

    Finałowe starcie na stadionie Łużniki w Moskwie pomiędzy Chorwacją oraz Francją skupiło na sobie uwagę milionów osób na całym świecie.

  4. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  5. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

  6. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook