Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Największe gafy Berlusconiego

14.11.2011

Ustępujący premier Włoch Silvio Berlusconi zasłynął w świecie... wieloma gafami. Przypomina je tygodnik „Le Point”. Przynajmniej trzy z nich warto tu wspomnieć.

Lipiec 2005. Szef włoskiego rządu powiedział, że skorzystał ze swoich „wszystkich zalet playboya”, żeby przekonać prezydent Finlandii Tarję Halonen, aby zrezygnowała z kandydatury Helsinek na rzecz Parmy jako siedziby Europejskiego Urzędu do spraw Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).

Grudzień 2005. Berlusconi twierdził, że ówczesny prezydent Rosji Władimir Putin to „wyrazisty antykomunista”, który „przeżył bitwę pod Stalingradem”. Włoski premier kompletnie nie wziął pod uwagę tego, że Putin urodził się w roku 1952, i że był funkcjonariuszem KGB oraz członkiem partii komunistycznej.

Listopad 2008. Berlusconi określił amerykańskiego prezydenta Baracka Obamę mianem „młodego, przystojnego i opalonego”. Kiedy na spotkanie przybyła kanclerz Niemiec Angela Merkel, polityk włoski się schował, żeby ją „nastraszyć”.

Takich sytuacji – według „Le Point” – było mnóstwo.

Le Point/FM
[fot. Wikipedia.org]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook