Jedynie prawda jest ciekawa


Najbliższe dni zadecydują o przyszłości Hiszpanii. W referendum miażdżąca większość wybrała secesję

02.10.2017

Regionalny rząd Katalonii poinformował w nocy z niedzieli na poniedziałek, że w niedzielnym referendum oddało głosy ok. 2,26 mln osób, z których 90 proc. opowiedziało się za niepodległością tego regionu. 8 proc. było przeciwnych a pozostałe głosy były nieważne.

Jak poinformował dziennikarzy rzecznik rządu Katalonii Jordi Turull,w referendum wzięło udział ok. 42,3 proc. z uprawnionych do głosowania 5,34 mln Katalończyków.

Turull dodał, że 90% z 2,26 miliona osób biorących udział w głosowaniu opowiedziało się za niepodległością, prawie 8% (176.000 osób) było przeciw, a pozostałe głosy były nieważne. Zaznaczył, że 15 tys. głosów jest wciąż liczonych.

Rzecznik oświadczył, że przeliczane karty do głosowania nie obejmują tych, które zostały skonfiskowane przez hiszpańską policję podczas siłowych interwencji w lokalach wyborczych. Dodał, że podczas starć z policją co najmniej 844 osoby zostały ranne, w tym 2 znajdują się w ciężkim stanie. Rannych zostało też 33 policjantów.

Zgodnie przyjętym we wrześniu br. przez kataloński parlament Aktem Przejściowym, który został uznany za nielegalny przez hiszpański Trybunał Konstytucyjny, samodzielne ogłoszenie niepodległości przez Katalonię będzie mogło nastąpić w ciągu 48 godzin od ogłoszenia wyników.

Akt Przejściowy przewiduje, że w przypadku wygrania zwolenników odłączenia się od Hiszpanii, obecny premier Katalonii Carles Puigdemont zostałby automatycznie prezydentem nowego kraju, a niebawem przeprowadzono by tam wybory parlamentarne. Deputowani mieliby rok na przyjęcie konstytucji Katalonii. Nowy parlament zadecydowałby też czy stacjonujące tam wojska hiszpańskie mogłyby opuścić terytorium nowego kraju.

Puigdemont poinformował w poniedziałek, że rząd, któremu przewodzi, "w najbliższych dniach przekaże do parlamentu" wyniki referendum "by przystąpił do działania" zgodnie z określonym trybem postępowania.

Puigdemont powiedział, że po działaniach policji skierowanych przeciwko obywatelom, którzy zamierzali wziąć udział w referendum "Unia Europejska nie może patrzeć w innym kierunku". Podkreślił, że sytuacja Katalonii "jest sprawa europejską". - Jesteśmy obywatelami Europy, których prawa i wolności są naruszane. Zaapelował, by Bruksela "szybko działała, aby utrzymać swój autorytet moralny".

Media zwracają uwagę na fakt, iż nikt jednak nie jest w stanie przewidzieć, co się stanie jeśli katalońskie władze, zgodnie z zapowiedziami, opierając się na wynikach tak "chaotycznego" referendum przyjmą jego wyniki za podstawę do ogłoszenia niepodległości, co zagroziłoby Hiszpanii utratą jednego z jej najbogatszych i najlepiej rozwiniętych gospodarczo regionów.

Media w Hiszpanii twierdzą, że referendum niepodległościowe w Katalonii uczyniło z niedzieli jeden z najczarniejszych dni w historii demokracji w tym kraju. Odnotowują, że od czasu zakończonej w latach 70. XX w. dyktatury frankistowskiej nie było w kraju tak poważnego kryzysu politycznego.

Komentatorzy konserwatywnego dziennika "ABC" twierdzą, że rząd Mariano Rajoya miał bardzo trudne zadanie w rozwiązaniu problemu referendum niepodległościowego, uznanego za nielegalne przez Trybunał Konstytucyjny Hiszpanii. Twierdzą, że pozostał niedosyt co do negocjacyjnej polityki rządu centralnego wobec autonomicznego gabinetu Katalonii Carlesa Puigdemonta.

- Niedziela kończy się smutnym wnioskiem, że nie wygrała ani Katalonia, ani Hiszpania. Szkoda, że wcześniej nie udało się zapobiec rozlewowi krwi - podsumował plebiscyt niepodległościowy w Katalonii madrycki dziennik "ABC".

Konserwatywna gazeta odnotowała, że w starciach pod lokalami wyborczymi między uczestnikami referendum a hiszpańską policją i Gwardią Cywilną rannych zostało według szacunków katalońskiego rządu ponad 840 osób.

Podwójną porażkę obwieszczają również komentatorzy dziennika "El Mundo". Wydawana w stolicy gazeta twierdzi, że niedziela naznaczona została z jednej strony brakiem odpowiedzialności organizatorów plebiscytu, a z drugiej nieumiejętnością rządu w Madrycie w radzeniu sobie z chaosem w Katalonii.

Tymczasem komentatorzy telewizji 13TV jako zwycięzcę wskazują premiera katalońskiego rządu. Twierdzą, że Carles Puigdemont osiągnął swój cel, pokazując światu poprzez policyjną interwencję hiszpańskiej policji nieprawdziwy obrazek: "dobrą Katalonię i zły Madryt".

Wydawane w stolicy dzienniki zgodnie twierdzą, że niedzielne głosowanie było tylko przygrywką do poważniejszych trudności, które mogą pojawić się przed Hiszpanią wraz z jednostronnym ogłoszeniem przez Katalonię niepodległości.

Także komentatorzy telewizji TVE24 spodziewają się, że do wtorku rząd Puigdemonta może ogłosić zwycięstwo opcji separatystycznej w plebiscycie i zapoczątkować proces secesji Katalonii od Królestwa Hiszpanii.

- Jeśli tak się stanie, to możemy być pewni, że Katalonia pogrąży się w długotrwałym kryzysie, który będzie bardzo niekorzystny dla całego kraju - oceniła stacja informacyjna hiszpańskiej telewizji publicznej.

PAP

Warto poczytać

  1. 1270islamgereira 18.07.2018

    Muzułmanka: musicie się z nami liczyć, wkrótce będziemy większością!

    Kraje Zachodu przechodzą wielką społeczną przemianę – islamska diaspora czuje się tam coraz potężniejsza i coraz głośniej domaga się swoich praw, nawet wtedy, gdy naruszają one dotychczas panujące tam zasady

  2. pizza-17072018 17.07.2018

    Znana sieć pizzerii oskarżona o rasizm. Właściciel użył "zakazanego słowa"

    John Schnatter, założyciel powoli wchodzącej do Polski popularnej sieci pizzerii "Papa John’s" musiał zrezygnować ze stanowiska szefa rady nadzorczej własnej firmy. Wszystko przez to, że w ramach ćwiczeń użył... niewłaściwego słowa.

  3. krokodyl17072018 17.07.2018

    Krokodyl w Rzymie? Karabinierzy przeszukują kanały

    W rejonie Rzymu trwają poszukiwania krokodyla, choć nie ma pewności czy istnieje. Ci, którzy twierdzą, że go widzieli w jednym z kanałów, mówią, że gad jest ogromny. Okolice miasteczka Fiumicino przeszukują karabinierzy.

  4. schwarzenegger117072018 17.07.2018

    Schwarzenegger w ostrych słowach do Trumpa. "Sprzedał pan nasz kraj" [WIDEO]

    Były gwiazdor filmów akcji i b. gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger w zamieszczonym na Twitterze nagraniu wideo powiedział, że prezydent Donald Trump na konferencji prasowej z prezydentem Rosji "sprzedał wywiad, wymiar sprawiedliwości i swój kraj".

  5. kolinda-grabar-kitarovic-17072018 17.07.2018

    Te zdjęcia prezydent Chorwacji stały się hitem sieci. Kto odpowiada za tę manipulację?

    Finałowe starcie na stadionie Łużniki w Moskwie pomiędzy Chorwacją oraz Francją skupiło na sobie uwagę milionów osób na całym świecie.

  6. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  7. bokoharam17062018 16.07.2018

    Boko Haram zdobyło bazę wojskową w Nigerii. Chrześcijanie boją się ludobójstwa

    Anonimowe źródła w rządzie Nigerii poinformowały agencję AFP, że islamscy terroryści z organizacji Boko Haram zdobyli bazę wojskową na północnym wschodzie kraju. Los setek nigeryjskich żołnierzy jest nieznany, ale wszyscy obawiają się najgorszego.

  8. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook