Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Na Ukrainie Zachód może powstrzymać Putina

20.02.2015

- Cena, którą Europa i Ameryka muszą zapłacić, aby nie było trzeciej wojny światowej, to pomoc wojskowa Ukrainie - nie ma wątpliwości rosyjski historyk Jurij Felsztinski w rozmowie z „Polską the Times”.

Jak przypuszcza naukowiec, agresja na kolejne kraje – Białoruś i być może państwa bałtyckie, nastąpić może w okolicach września tego roku. Bo do tego czasu Putin ma plan podporządkowania Ukrainy.

Według Felsztinskiego do spacyfikowania bojowych nastrojów Putina i jego otoczenia wystarczyłaby determinacja NATO i Unii Europejskiej w pomocy militarnej i finansowej, bo Ukraińcy są wciąż gotowi umierać w obronie swojego kraju i trzeba im tę obronę umożliwić.

- Jeśli czysto teoretycznie założymy, że Putinowi świat pozwoli zająć Ukrainę i nie będzie temu przeciwdziałać, potem Białoruś, potem da mu zająć Pribałtykę i dojść do Kaliningradu, wówczas Putin sobie przypomni, że i Polska kiedyś należała do rosyjskiego imperium, i Finlandia, i Węgry wchodziły w skład bloku sowieckiego, podobnie jak Czechosłowacja. I Niemcy były podzielone. Rozumie pan, tu nie ma granicy. Powiedzmy tak: nie ma granicy, której przekroczenia rosyjska propaganda nie potrafiłaby uzasadnić w rosyjskiej telewizji

-- mówi historyk, który wyjaśnia, że Zachód stoi przed niepowtarzalną szansą powstrzymania Putina.

- To zależy od tego, jak szybko Zachód czy wolny świat, NATO zrozumieją, że Ukrainie należy okazać pomoc. Innymi słowy - zależy to od tego, czy świat nie zrozumie, że wygodnie jest wojnę z Rosją prowadzić na terytorium Ukrainy. Niestety dla Ukrainy ten kraj będzie musiał zapłacić za to wielką cenę. 

Slaw/ "Polska the Times"

[FOTO: PAP/ EPA]

Słowa kluczowe:

Rosja Ukraina

,

USA

,

wojna

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook