Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Na Ukrainie giną prorosyjscy politycy

20.04.2015

Dziewięciu polityków związanych z Janukowyczem, dwóch prorosyjskich dziennikarzy - wszyscy zmarli nagle w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Władze w Kijowie wskazują na rosyjskie służby specjalne, ale sami Ukraińcy nie spieszą się z wyjaśnieniem okoliczności zabójstw i budzących wątpliwości samobójstw - informuje "tvn24.pl".

Według portalu informacja o zabójstwie Olesia Buzyny pojawiła się 16 kwietnia o godz. 13.55 czasu moskiewskiego - wraz z depeszą ukraińskiej agencji informacyjnej. 10 minut później doradca prezydenta Poroszenki Anton Heraszczenko potwierdził to na Facebooku. Nie minął kolejny kwadrans, a prezydent Putin już wspomniał o zabójstwie dziennikarza, atakując ukraińskie państwo podczas trwającej już od pewnego czasu telekonferencji.

Niektórzy ukraińscy urzędnicy natychmiast to zauważyli i nagłośnili, zwracając uwagę na nadzwyczaj szybko uzyskaną przez Putina wiedzę o zabójstwie. Rosyjski prezydent potępił zamach na Buzynę 23 minuty po informacji, podczas gdy publiczne potępienie zabójstwa Borysa Niemcowa zajęło mu aż cztery dni.

W Kijowie twierdzą, że Buzynę nie dość, że zabito na zlecenie rosyjskie, to wręcz specjalnie wybrano moment, aby Putin mógł to wykorzystać w czasie konferencji. Petro Poroszenko określił zastrzelenie dziennikarza przez dwóch zamaskowanych napastników w centrum Kijowa jako "celową prowokację".

Prezydencki doradca Heraszczenko poszedł dalej, nazywając Buzynę "złożoną ofiarą" i zauważając, że sposób zadania pytania przez prowadzących konferencję Putina sugerował, że mieli wiedzę na ten temat już wcześniej. Później Heraszczenko wprost oskarżył rosyjskie służby specjalne o zamordowanie Buzyny w celu "wytworzenia atmosfery terroru w Kijowie". 13 kwietnia zastrzelony został inny prorosyjski dziennikarz Serhij Suchobok.

Zdaniem Heraszczenki nieco wcześniejszy zamach na Ołeha Kałasznikowa, byłego współpracownika Janukowycza, był próbą pokazania, że "opozycyjni politycy są zabijani na Ukrainie tak, jak zabity został Niemcow w Rosji". Rosyjskie MSZ odrzuciło wszelkie sugestie, że Moskwa wysyła na Ukrainę "szwadrony śmierci" i określiło takie zarzuty jako "absurd i oszczerstwo".

Władze ukraińskie oskarżają Rosję, ale im samym można wiele zarzucić. Zrobiły dotychczas niewiele, aby wyjaśnić serię zgonów, których ofiarami w ostatnich miesiącach padli niemal wyłącznie działacze reżimu Janukowycza i osoby z prorosyjskimi poglądami. Kałasznikow to już dziewiąty członek Partii Regionów, który zginął nagłą śmiercią w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Większość tych zgonów, mimo podejrzanych okoliczności, zakwalifikowano jako samobójstwa i sprawy po cichu zamknięto.

Pojawiają się oskarżenia, że obecne władze aprobują eliminację ludzi klanu Janukowycza. Przedstawiciele OBWE i UE wezwali Kijów do szybkich i skutecznych śledztw ws. zabójstw Buzyny i Kałasznikowa. Jak jednak zwraca uwagę Radio Wolna Europa, kilka okoliczności wskazuje, że rację mogą mieć ci, którzy twierdzą, że dziennikarza, byłego naczelnego związanego z Partią Regionów dziennika "Segodnya" i ostatnio zwolennika Rosji, zamordowano, aby rzucić podejrzenie na obecne władze.

Na przykład marginalny portal Prawda Ukrainy opublikował artykuł o zamordowaniu Buzyny 10 marca - ponad miesiąc przed faktem. To miałoby świadczyć, że zamach przygotowywano od dawna, a prorosyjskie media miały rozdmuchać sprawę. Z kolei związany z FSB rosyjski portal LifeNews napisał 16 kwietnia, że Aleksandr Kofman, "minister spraw wewnętrznych" samozwańczej "Donieckiej Republiki Ludowej" ostrzegł Buzynę (pochodzącego z Doniecka) tuż przed jego zabójstwem, aby uciekał z Kijowa.

Natomiast Blok Opozycji ogłosił, że dostał list od nieznanej organizacji nacjonalistycznej, nazywającej siebie Ukraińską Powstańczą Armią, która bierze na siebie odpowiedzialność za ostatnie zabójstwa prorosyjskich polityków. To z kolei może wskazywać na próbę skompromitowania całego ruchu narodowego. Na liście są m.in. były mer, były urzędnik kolei oraz były szef państwowego organu nadzorującego prywatyzację. Tylko między 28 stycznia a 28 lutego zmarło nagle pięciu ludzi dawnego reżimu. Każdy z tych zgonów uznano za samobójstwo. Tak szybkie zamknięcie spraw budzi wątpliwości części mediów i polityków.

26 stycznia znaleziono zwłoki Mykoły Serhijenki, byłego wiceszefa ukraińskich kolei. Miał się zastrzelić z myśliwskiej strzelby. 29 stycznia znaleziono zwłoki Ołeksija Kolesnyka. Były szef obwodu charkowskiego miał się powiesić, nie zostawił listu pożegnalnego. 25 lutego znaleziono ciało Serhija Waltera, byłego mera Melitopola. Miał się powiesić. 26 lutego znaleziono zwłoki Ołeksandra Bordiucha, wiceszefa milicji w Melitopolu w czasach rządów w mieście Waltera. Bordiuch miał się udusić spalinami w garażu. 28 lutego Mychajło Czeczetow, były wiceszef frakcji Partii Regionów w parlamencie i były szef agencji prywatyzacyjnej, wypadł (lub wyskoczył) z okna z 17. piętra.

Obecna seria dziwnych zgonów przypomina sytuację sprzed dekady, po zwycięstwie Pomarańczowej Rewolucji. Pod koniec grudnia 2004 znaleziono zwłoki ministra transportu Heorhija Kirpy. W marcu 2015 były szef MSW Jurij Krawczneko zmarł dzień po tym, jak został wezwany na przesłuchanie jako świadek ws. zabójstwa dziennikarza Heorhija Gongadzego. Zgony Kirpy i Krawczenki uznano za samobójstwa, choć na przykład Krawczenko miał dwie śmiertelne rany postrzałowe.

Ryb, tvn24.pl

Fot. [PAP/epa]


Warto poczytać

  1. komisjaweneckacoeintSI 16.01.2017

    Ostra opinia przewodniczącego Komisji Weneckiej ws. TK

    "Alarmujące jest to, że systematycznie się uniemożliwia Trybunałowi pełnienie tej roli, przyznanej mu przez polską Konstytucję".

  2. mid-epa05721007 16.01.2017

    Katastrofa tureckiego samolotu

    Maszyna spadła w okolicach Biszkeku w Kirgistanie.

  3. petrylepenwildersSI 16.01.2017

    Le Pen, Wilders i Petry kontra mainstreamowe media

    AfD poinformowała dziennikarzy i mediów, że nie będą mieć dostępu do zaplanowanej na 21 stycznia w Koblencji konferencji z udziałem szefowej tej partii, a także liderów francuskiego Frontu Narodowego i holenderskiej Partii na rzecz Wolności.

  4. mid-epa05720996 16.01.2017

    Steinmeier zaniepokojony słowami Trumpa

    Szef niemieckiej dyplomacji komentuje wywiad Trumpa dla "Bilda".

  5. mid-epa057207922 16.01.2017

    Trump krytycznie o polityce Merkel

    Nowy prezydent USA podkreślił, że szanuje Kanclerz Niemiec, ale jej polityka migracyjna to "duże nieszczęście".

  6. barbed-wire-1269430960720 15.01.2017

    Litwa odgrodzi się od Rosji

    - Litwa wybuduje długie na 135 km ogrodzenie na granicy z obwodem kaliningradzkim - informują litewskie media.

  7. mid-epa05718761 15.01.2017

    Prezydent Serbii o Kosowie: obronimy "każdą piędź" ziemi

    Prezydent Serbii Tomislav Nikolić ostrzegł w niedzielę władze Kosowa, że jego kraj będzie bronił "każdej piędzi swej ziemi".

  8. 916a486308ab48feb64b971a58c227f1 15.01.2017

    Uniwersytet w Mosulu odbity z rąk IS

    Irackie siły specjalne oswobodziły z bojowników Państwa Islamskiego (IS) uniwersytet w Mosulu, przejmując całkowitą kontrolę nad tym obszarem - poinformował w niedzielę rzecznik prasowy oddziałów antyterrorystycznych Sabah al-Numan.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook