Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Mussolini wraca do włoskich szkół?

13.10.2012

W jednej ze szkół średnich w Ascoli Piceno odsłonięto portret faszystowskiego przywódcy Benito Mussoliniego. Wydarzenie spowodowało lawinę krytyki pod adresem dyrektora placówki oświatowej. To jednak nie jedyna próba przywrócenia pamięci zbrodniarza. Kontrowersje wywołała też propozycja nazwania imieniem Duce lotniska w jego stronach w Emilii-Romanii.

Wielkie malowidło artysty Aldo Castellego przedstawiające Mussoliniego w stroju z czasów starożytnego Rzymu, na białym rumaku i ze szpadą w ręku, zostało odrestaurowane i uroczyście odsłonięte w tym samym technikum, dla którego wykonano je w 1937 r. Po wojnie zdjęto je ze ściany  i przechowywano w magazynach w dwóch częściach. Niedawno obie zostały odnalezione.

Decyzji o ponownym odsłonięciu portretu broni dyrektor szkoły Arturo Verna. "To wydarzenie artystyczne i kulturalne, a dzieło powróciło po prostu w miejsce, dla którego zostało zrealizowane" -  wyjaśnił. Dyrektor zauważył, że "to nie jest portret Mussoliniego, lecz alegoria Duce czy nawet alegoria reformy szkoły w dobie faszyzmu". Co więcej, argumentuje Verna, fakt, że łysego Mussoliniego namalowano z grzywką, oznacza, że to jego "wyidealizowany wizerunek".

Tych artystycznych interpretacji oraz tłumaczeń nie przyjmuje do wiadomości stowarzyszenie włoskich kombatantów z antyfaszystowskiej partyzantki (Anpi). Zażądało ono natychmiastowego usunięcia portretu. Szkoła - przypomniało stowarzyszenie dyrekcji placówki - "jest miejscem kształcenia człowieka i obywatela, jak głosi Konstytucja, zrodzona w rezultacie ruchu oporu i walki o wyzwolenie z faszyzmu i nazizmu".

W opinii włoskich kombatantów zawieszenie portretu Mussoliniego jest naruszeniem ustawy zasadniczej. Zdjęcia portretu ze ściany głównej auli technikum domaga się także wiele innych środowisk w Ascoli Piceno.

Jednocześnie trwa polemika wokół propozycji nazwania imieniem Mussoliniego lotniska w mieście Forli na północy Włoch, położonym niedaleko miasteczka Predappio, gdzie Duce się urodził. Z tą szokującą, jak podkreśla lokalna prasa, inicjatywą wystąpił prezes tamtejszego związku przedsiębiorców Massimo Balzani.

Przeciwko inicjatywie zaprotestowali mieszkańcy Forli, a kategorycznie sprzeciwiło się stowarzyszenie kombatantów Anpi. "Nie można nazwać lotniska imieniem kryminalisty" - oświadczył szef stowarzyszenia kombatantów Lodovico Zanetti.


PAP/kop
[fot. PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

włoska szkoła

,

Mussolini

,

faszyzm

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook