Jedynie prawda jest ciekawa

Można już zabrać własną komórkę do Korei Płn.

21.01.2013

Władze komunistycznej Korei Płn. złagodziły niektóre restrykcje dotyczące używania telefonów komórkowych przez cudzoziemców. Pozwolono m.in. by zagraniczni goście przywozili ze sobą własne telefony, ale wciąż nie będą mogli dzwonić z nich do mieszkańców KRL-D.

Przez lata Korea Płn. wymagała, by obcokrajowcy zostawiali swoje telefony komórkowe w depozycie na granicy do czasu wyjazdu. Wielu cudzoziemców, w tym szef firmy Google Eric Schmidt, który w tym miesiącu odwiedził KRL-D, przed podróżą do Phenianu zostawiało swoje telefony w Pekinie.

Obecnie obcokrajowcy mogą przywieźć własny telefon lub wynająć komórkę na lotnisku. Mogą też kupić do nich miejscową kartę SIM. Karta ta pozwoli im na telefonowanie do większości krajów świata, a także ambasad i hoteli w Korei Płn.

Obcokrajowcy nie będą mogli jednak komunikować się za pomocą telefonów komórkowych z mieszkańcami kraju, których aparaty podłączone są do oddzielnej sieci, ani korzystać ze swoich komórek z internetu. Obcokrajowcy mogą dzwonić do Japonii i Stanów Zjednoczonych, ale nie do Korei Płd.

Jak pisze w poniedziałek agencja AP liczba telefonów komórkowych w Korei Płn. zwiększyła się znacznie, gdy cztery lata temu egipska firma Orascom zbudowała tam sieć operującą w technologii 3G. W kraju zamieszkanym przez 24 mln ludzi z komórek korzysta ponad milion osób. Sieć 3G umożliwia też Północnym Koreańczykom na dostęp przez internet do państwowych mediów, ale nie do zasobów światowego internetu.

PAP/run

fot. sxc.hu

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook