Jedynie prawda jest ciekawa


Mińsk: Protest z zatrzymaniami w Dniu Wolności

24.03.2013

Blisko 1000 osób przeszło ulicami Mińska w pochodzie z okazji Dnia Wolności, który jest świętowany przez białoruskie środowiska niezależne. Doszło do kilku zatrzymań protestujących przez policję.

Akcja, na którą władze stolicy wydały zgodę, zakończyła się wiecem w parku Przyjaźni Narodów i

miała zasadniczo spokojny przebieg, choć - według informacji Radia Swaboda - po jej zakończeniu zatrzymano co najmniej kilka osób, a jeszcze przed rozpoczęciem zatrzymano na krótko operatorkę niezależnego tygodnika "Nasza Niwa" za filmowanie milicjantów "bez zezwolenia".

W tłumie powiewały biało-czerwono-białe historyczne flagi Białorusi, flagi Unii Europejskiej z wpisaną w kręgu gwiazd nazwą Białorusi, a także biało-niebieskie flagi opozycyjnej organizacji Białoruska Chrześcijańska Demokracja (BChD). Grupa osób miała na sobie koszulki z podobiznami białoruskich więźniów politycznych. Niesiono portrety osób zaginionych w niewyjaśnionych okolicznościach. Skandowano "Niech żyje Białoruś!" i "Wolność więźniom politycznym" oraz śpiewano pieśni patriotyczne.

Wśród obecnych byli przywódcy najważniejszych ugrupowań opozycyjnych Białorusi, w tym lider ruchu "O Wolność" Alaksandr Milinkiewicz i szef Zjednoczonej Partii Obywatelskiej AnatolLabiedźka.

"Niezależność Białorusi jest obecnie bardzo zagrożona. To główny temat dzisiejszej akcji – obrona niezależności Białorusi. Obserwujemy rezygnację z interesów narodowych na korzyść Kremla. Kreml zdobywa coraz większą kontrolę nad białoruską gospodarką i polityką zewnętrzną" – powiedział szef opozycyjnej Partii BNF Alaksiej Janukiewicz.

"To ważne, by zwrócić białoruskiemu społeczeństwu uwagę na te procesy, bo może się okazać, że nawet sobie tego nie uświadamiając zostaniemy wciągnięci w różne związki z Rosją, z których wydostanie się może potrać nawet nie dziesiątki, a setki lat" - dodał.

Szef BChD Wital Rymaszeuski podkreślił zaś, że bez Białoruskiej Republiki Ludowej nie byłoby współczesnej Białorusi. "Naszym obowiązkiem jest świętowanie tej daty niezależnie od niesprzyjających warunków pogodowych czy politycznych" - powiedział.

Białoruska Republika Ludowa istniała do momentu powołania w lutym 1919 r. Litewsko-Białoruskiej Republiki Rad.

W tym roku, podobnie jak w poprzednim, władze zezwoliły środowiskom opozycyjnym na zorganizowanie demonstracji z okazji Dnia Wolności tylko w Mińsku; odrzucono wszystkie wnioski o akcje w innych miastach. Zakazano również przynoszenia na pochód w Mińsku transparentów i plakatów.

Władze miejskie zmieniły także podane we wniosku organizatorów miejsce zbiórki (przed ogrodem botanicznym) na plac przed kinem Kastrycznik (Październik). Milicjanci ogrodzili je barierkami i do środka wpuszczali tylko te osoby, które przeszły kontrolę przez bramki wykrywające metal. Skutek był taki, że niemal wszyscy uczestnicy akcji stali wokół barierek. Ponadto chodnik przed kinem jest obecnie remontowany, przez co część miejsca zbiórki była niewidoczna od strony ulicy.

"Miejsce zbiórki to prowokacja. Ci, którzy je wyznaczyli, powinni ponieść za to odpowiedzialność. Miejsce budowy jest niebezpieczne dla masowych zgromadzeń" - powiedział Rymaszeuski. W jego przekonaniu to, iż wyznaczono takie miejsce i że zakazano przynoszenia transparentów, "świadczy o tym, że reżim panicznie boi się opozycji i popierania jej przez zwykłych obywateli".

Jeszcze w przeddzień demonstracji zatrzymano kilku działaczy opozycyjnych, którzy zachęcali do udziału w demonstracjach w miastach, gdzie nie ma na nie zgody władz.

Po rozpadzie ZSRR na początku lat 90. święto niepodległości Białorusi obchodzono 27 lipca, w dzień ogłoszenia deklaracji suwerenności w 1991 roku. Z inicjatywy prezydenta Alaksandra Łukaszenki w 1996 roku święto przeniesiono jednak na 3 lipca, który jest uznawany oficjalnie za datę wyzwolenia spod okupacji hitlerowskiej w 1944 r.

PAP, lz

[fot: EPA]

Warto poczytać

  1. brexit23062018 23.06.2018

    Kilkadziesiąt tysięcy osób na ulicach Londynu. Walczą, aby pozostać w UE

    Będzie drugie referendum w sprawie Brexitu. Tego domaga się co najmniej kilkadziesiąt tysięcy Brytyjczyków.

  2. kangur-23062018 23.06.2018

    Kangur w Alpach? Szokujące znalezisko austriackiej policji

    Austriaccy policjanci i strażacy w alpejskiej miejscowości Mattsee, na północy kraju, złapali kangura, którego niespodziewana obecność niemal doprowadziła do wypadku drogowego - podaje w sobotę hiszpańska agencja EFE. Na razie nie wiadomo, kto jest właścicielem zwierzaka

  3. etiopia-23062018 23.06.2018

    Eksplozja na wiecu nowego premiera Etiopii. Są ofiary śmiertelne

    Kilka osób zginęło w wyniku eksplozji, do której doszło w sobotę w stolicy Etiopii Addis Abebie podczas wiecu poparcia dla nowego premiera Abiya Ahmeda Alego. W wydarzeniu, na którym obecny był szef rządu, brało udział kilkadziesiąt tysięcy ludzi

  4. euro-23062018 23.06.2018

    Od euro nie ma odwrotu?

    Nie ma odwrotu od euro - powiedział niemiecki wicekanclerz i minister finansów Olaf Scholz w wywiadzie dla dziennika "Rheinische Post", ktory ma być opublikowany w sobotę.

  5. czechy-sluby-osob-tej-samej-plci-22062018 22.06.2018

    Szok! Śluby homoseksualistów już wkrótce w Czechach

    Czeski rząd premiera Andreja Babisza zadecydował w piątek o udzieleniu poparcia projektowi grupy deputowanych do Izby Poselskiej, według którego małżeństwo mogłyby zawierać także osoby tej samej płci - poinformowało biuro prasowe rządu

  6. melaniatrump22062018 22.06.2018

    Co chciała powiedzieć Melania Trump? Jej ubiór wywołał burzę w sieci

    Pierwsza dama USA Melania Trump odwiedziła w czwartek dzieci imigrantów w ośrodku odosobnienia w Teksasie. Jednak największe poruszenie wywołała… kurtka, którą ubrała żona prezydenta USA.

  7. lifeline22062018 22.06.2018

    Ostra wypowiedź szefa włoskiego MSW: „Jeśli statek z imigrantami wpłynie do nas, osądzimy załogę”

    "Załodze zostanie wytoczony proces, a jednostkę skonfiskujemy".

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook