Jedynie prawda jest ciekawa

Mieszkańcy Hongkongu chcą prawdziwej demokracji

01.07.2014

Około 100 tys. mieszkańców Hongkongu wyszło na ulice miasta, by w 17. rocznicą powrotu tego regionu do Chin domagać się "prawdziwej demokracji" i mniejszej ingerencji władz w Pekinie w sprawy polityczne. Żądano dymisji szefa lokalnego rządu.

Mimo prawie 30-stopniowego upału Victoria Park, skąd wyruszył czterokilometrowy marsz, oraz przylegające do parku ulice, były pełne ludzi. Organizatorzy spodziewają się, że w demonstracji weźmie udział ponad pół miliona osób, co byłoby dotychczasowych rekordem w tym 7,2-milionowym mieście. Bezpieczeństwa pilnuje 4 tys. policjantów.

Uczestnicy protestu nieśli transparenty z napisem "Chcemy prawdziwej demokracji". "Nasz rząd, nasz wybór" - skandowano. Niektórzy domagali się dymisji szefa hongkońskiego rządu Leunga Chun-yinga i nucili kantońską wersję piosenki "Do you hear the people sing?" (Czy słyszysz śpiew ludzi?), pochodzącą z musicalu "Les Miserables Nędznicy", który jest adaptacją powieści Victora Hugo. Utwór stał się hymnem ruchu prodemokratycznego w Hongkongu.

Protest zorganizowano po zakończeniu nieoficjalnego referendum, w którym prawie 800 tys. mieszkańców - czyli jedna czwarta uprawnionych do głosowania - domagało się prawa do samodzielnego wybierania władz tego autonomicznego regionu Chin. Władze w Pekinie skrytykowały plebiscyt i uznały go za nielegalny, antypatriotyczny i motywowany przez "polityczną paranoję".

Referendum miało przekonać rząd, że mieszkańcy Hongkongu powinni samodzielnie wybierać szefa lokalnej administracji. Rząd obiecał wprawdzie, że od 2017 roku wprowadzi wybory bezpośrednie w tym specjalnym regionie, działacze wskazują jednak, że lista dostępnych kandydatów będzie wcześniej ustalana przez komisję nominacyjną w Pekinie.

Głosowanie było reakcją na opublikowanie w czerwcu przez Pekin białej księgi na temat Hongkongu, która była interpretowana jako ostrzeżenie dla mieszkańców, by nie przekraczali granic swojej autonomii.

We wtorek rano grupa demonstrantów spaliła kopię białej księgi i zdjęcie szefa rządu. Zostali zatrzymani przez policję. 

1 lipca, w dniu wolnym od pracy, przypada rocznica zwrócenia Hongkongu Chinom w 1997 roku przez Wielką Brytanię w związku z upływem okresu dzierżawy. Tradycyjnie co roku tysiące ludzi wychodzą na ulice, by wykazać swoje przywiązanie do wartości demokratycznych.

We wtorek rano podczas uroczystości rocznicowych Leung Chun-ying, wybrany na stanowisko przez zgromadzenie mianowane w większości przez Pekin, wezwał do spokoju. "Nie możemy robić czegokolwiek, co podważyłoby stabilność i dobrobyt Hongkongu" - oświadczył.

Stowarzyszenia prodemokratyczne zagroziły zorganizowaniem gigantycznego protestu siedzącego w dzielnicy biznesowej Hongkongu, który potrwa do końca roku, jeśli rząd nie zaproponuje reform wyborczych, które dawałaby obywatelom możliwość wybierania swoich reprezentantów.

Była kolonia brytyjska obecnie ma status specjalnego regionu administracyjnego Chin i posiada sporą autonomię w ramach modelu "jeden kraj, dwa systemy". Obowiązuje tam wolność słowa i zgromadzeń oraz funkcjonuje system sądowniczy odziedziczony po Brytyjczykach. Jednak wielu obywateli obawia się, że Pekin odgrywa coraz większą rolę w życiu obywatelskim i politycznym regionu.

W 2012 roku rząd Hongkongu próbował wprowadzić w szkołach lekcje chińskiego patriotyzmu, ale wycofał się z tego pomysłu w wyniku protestów.

PAP, lz 

[fot: PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270orbanww 23.09.2017

    Węgierska prasa o wizycie Orbana w Polsce: to demonstracja antyimigracyjnego sojuszu

    Jako demonstrację sojuszu państw przeciwnych nieograniczonej imigracji oraz pokaz jedności przed szczytem UE w Tallinie określa w sobotę węgierska prasa wizytę premiera Viktora Orbana w Warszawie.

  2. 1270kornicki 23.09.2017

    Polski bohater i lider rankingu pilotów RAFu skromnie o swoich zasługach: Byłem jednym z wielu

    Franciszek Kornicki, ostatni żyjący dowódca polskiego dywizjonu lotnictwa z drugiej wojny światowej jest zdecydowanym liderem głosowania internetowego, które ma wybrać jednego z bohaterów wystawy na stulecie brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych (RAF).

  3. stalin20170922 22.09.2017

    Popiersie zbrodniarza stanęło w Moskwie. Tylko jedna osoba zaprotestowała

    - Popiersie Józefa Stalina pojawiło się w piątek w Moskwie; jest ono częścią "alei wodzów", w której stoją popiersia rosyjskich carów i radzieckich przywódców komunistycznych. Przeciwko upamiętnieniu Stalina protestowała uczestniczka jednoosobowej pikiety.

  4. Imigranciwiki2 22.09.2017

    Coraz mniej ubiega się o azyl w UE

    Liczba imigrantów ubiegających się po raz pierwszy o azyl w UE zmniejszyła się w drugim kwartale br. o 11 proc. - podał w piątek Europejski Urząd Statystyczny. Największą grupę stanowią Syryjczycy i Nigeryjczycy, a najwięcej podań złożono w RFN i we Włoszech.

  5. Katalonia22092017 22.09.2017

    Katalończycy wyszli na ulice. Domagają się niepodległości

    Co najmniej kilkuset zwolenników niepodległości Katalonii demonstruje w piątek przed sądem w Hospitalet de Llobregat, na przedmieściach Barcelony, żądając uwolnienia członków władz regionalnych. Zatrzymano ich w związku z referendum w sprawie secesji regionu.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook