Jedynie prawda jest ciekawa


Międzynarodowe reakcje na sytuację w Egipcie

15.08.2013

Zachód potępia użycie siły w Egipcie i domaga się zaprzestanie przemocy i podjęcia dialogu. Turcja chce, aby kwestią Egiptu zajęła się RB ONZ. Prezydent Francji wezwał egipskiego ambasadora, zrobiły to również niemiecki MSZ i Wielka Brytania.

Sekretarz stanu USA John Kerry oświadczył, że akty przemocy, do których doszło w środę w Egipcie, są "godne ubolewania". Zaapelował o jak najszybsze zniesienie stanu wyjątkowego i zwrócił się do wszystkich stron sporu, by dążyły do politycznego rozwiązania. Dodał, że rozmawiał z egipskim ministrem spraw zagranicznych i wyraził przekonanie, że rozwiązanie kryzysu jest nadal możliwe.

Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton wezwała w środę wieczorem tymczasowy rząd Egiptu do jak najszybszego zniesienia stanu wyjątkowego wprowadzonego po fali przemocy między zwolennikami obalonego prezydenta Mohammeda Mursiego a służbami bezpieczeństwa.

Rząd Danii podał, że wstrzymuje wartą 5,3 mln dol. pomoc finansową dla Egiptu; również Norwegia poinformowała, że wstrzymała licencje na eksport wojskowego ekwipunku do Egiptu.

Niemiecki minister spraw zagranicznych Guido Westerwelle powiedział, że "rozlew krwi musi zostać natychmiast przerwany".

Prezydent Francji Francois Hollande "podkreślił, że stan wyjątkowy powinien zostać zniesiony natychmiast (...). Potępił też zdecydowanie użycie przemocy w Egipcie i zażądał natychmiastowego przerwania akcji sił bezpieczeństwa (...)Należy uczynić wszystko, aby uniknąć wojny domowej" - głosi komunikat Pałacu Elizejskiego.

Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan zaapelował w czwartek o pilne zwołanie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie wydarzeń w Egipcie. Rada powinna podjąć działania po tej masakrze - podkreślił szef tureckiego rządu.

Turcja okazała się w ostatnich tygodniach najbardziej radykalnym krytykiem odsunięcia przez armię od władzy Mursiego, które Ankara określa jako "zamach stanu nie do zaakceptowania".

Popierające rząd tymczasowy utworzony po obaleniu Mursiego Zjednoczone Emiraty Arabskie wydały oświadczenie, w którym podkreślają, że "wyrażają zrozumienie dla (...) kroków, jakie podjął rząd egipski, po wykazaniu się maksymalną możliwą samokontrolą".

W oświadczeniu ministerstwa spraw zagranicznych ZEA wyrażono żal, że grupy politycznych ekstremistów posługiwały się "retoryką przemocy i podżegania" oraz "zakłócały życie publiczne i podminowywały egipską gospodarkę", co miało doprowadzić do obecnej sytuacji.

Zjednoczone Emiraty Arabskie przekazały Egiptowi 3 z 12 mld dolarów pomocy finansowej obiecanej przez bogate państwa Zatoki Perskiej po obaleniu prezydenta Mursiego.

Afganistan i Pakistan potępiły użycie broni przeciw "protestującym cywilom".

Sunnicki Katar, który popierał obalonego prezydenta, potępił atak sił bezpieczeństwa w Kairze na jego zwolenników. Również szyicki Iran zaprotestował przeciw użyciu siły wobec manifestantów i potępił "masakrę".

"Należało uniknąć sytuacji, w której naród egipski jest podzielony, ponieważ trudno przewidzieć konsekwencje obecnych konfrontacji" - powiedział rzecznik rządu Kataru, który jest jednym z najważniejszych sojuszników Bractwa Muzułmańskiego.

Dauha nie przestaje manifestować swego poparcia dla obozu prezydenta Mursiego - wyjaśnia AFP.

Irańskie ministerstwo spraw zagranicznych wydało komunikat, w którym "ostrzega egipskie władze przed poważnymi konsekwencjami" użycia siły przeciw demonstrantom. "Takie rozwiązanie zwiększa możliwość wybuchu wojny domowej w wielkim muzułmańskim kraju, jakim jest Egipt" - głosi oświadczenie.

Teheran i Kair nie utrzymują relacji dyplomatycznych od ponad 30 lat, ze względu na porozumienie pokojowe między Izraelem a Egiptem. Obalenie poprzedniego prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka nie przyczyniło się do nawiązania stosunków dyplomatycznych.

Radykalny palestyński Hamas zaapelował w krótkim komunikacie o "znalezienie pokojowego  rozwiązania" konfliktu i potępił użycie siły.

Bractwo Muzułmańskie z Jordanii wezwało swoją bratnią organizację w Egipcie do kontynuowania protestów, podkreślając, że ich zwycięstwo pomoże całemu Bractwu urosnąć w siłę w całym świecie arabskim. Front Akcji Islamskiej, polityczne skrzydło Bractwa w Jordanii ostrzegł egipskich wojskowych, że padli oni ofiarą "spisku uknutego prze USA i Izrael", który ma na celu osłabienie muzułmanów.

PAP/kop
[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270islamgereira 18.07.2018

    Muzułmanka: musicie się z nami liczyć, wkrótce będziemy większością!

    Kraje Zachodu przechodzą wielką społeczną przemianę – islamska diaspora czuje się tam coraz potężniejsza i coraz głośniej domaga się swoich praw, nawet wtedy, gdy naruszają one dotychczas panujące tam zasady

  2. pizza-17072018 17.07.2018

    Znana sieć pizzerii oskarżona o rasizm. Właściciel użył "zakazanego słowa"

    John Schnatter, założyciel powoli wchodzącej do Polski popularnej sieci pizzerii "Papa John’s" musiał zrezygnować ze stanowiska szefa rady nadzorczej własnej firmy. Wszystko przez to, że w ramach ćwiczeń użył... niewłaściwego słowa.

  3. krokodyl17072018 17.07.2018

    Krokodyl w Rzymie? Karabinierzy przeszukują kanały

    W rejonie Rzymu trwają poszukiwania krokodyla, choć nie ma pewności czy istnieje. Ci, którzy twierdzą, że go widzieli w jednym z kanałów, mówią, że gad jest ogromny. Okolice miasteczka Fiumicino przeszukują karabinierzy.

  4. schwarzenegger117072018 17.07.2018

    Schwarzenegger w ostrych słowach do Trumpa. "Sprzedał pan nasz kraj" [WIDEO]

    Były gwiazdor filmów akcji i b. gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger w zamieszczonym na Twitterze nagraniu wideo powiedział, że prezydent Donald Trump na konferencji prasowej z prezydentem Rosji "sprzedał wywiad, wymiar sprawiedliwości i swój kraj".

  5. kolinda-grabar-kitarovic-17072018 17.07.2018

    Te zdjęcia prezydent Chorwacji stały się hitem sieci. Kto odpowiada za tę manipulację?

    Finałowe starcie na stadionie Łużniki w Moskwie pomiędzy Chorwacją oraz Francją skupiło na sobie uwagę milionów osób na całym świecie.

  6. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  7. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook