Jedynie prawda jest ciekawa

Messi pozywa "Wyborczą"

05.04.2016

Argentyński piłkarz odpowiada na oskarżenia dotyczące rzekomych oszustw podatkowych.

Powód? Oczywiście dokumenty z Panamy, które piłkarza FC Barcelony rozwścieczyły do tego stopnia, że postanowił wytoczyć przed dziennikarzy z całego świata naprawdę ciężkie działa.

Barcelońskie dzienniki „Sport” i „El Mundo Deportivo” poinformowały, że Leo Messi i jego ojciec Jorge mają dość oskarżeń o oszustwa podatkowe, dlatego pozwali do sądu reporterów niemieckiego „Süddeutsche Zeitung” oraz pozostałe redakcje zrzeszone w ramach Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych.

Pozew dotyczy więc w sumie 109 redakcji z 76 krajów. Wśród z nich znajdują się najbardziej prestiżowe tytuły z całego świata, m.in. takie jak „Le Monde”, „Guardian” i „BBC”, a także rodzima „Gazeta Wyborcza”, która również zalicza się do międzynarodowego konsorcjum.

Wszystkie te redakcje brały udział w ujawnieniu tzw. kwitów z Panamy, czyli 11,5 miliona dokumentów z panamskiej kancelarii Mossack Fonseca, zajmującej się zakładaniem spółek w rajach podatkowych. Ze śledztwa wynika, że z jej usług korzystali politycy, urzędnicy państwowi, byłe i obecne głowy państwa, a także największe gwiazdy sportu.

Oprócz Messiego na liście milionerów i miliarderów, którym zarzuca się unikanie podatków na wielką skalę, znalazły się jeszcze m.in. osoby takie jak Władimir Putin, były szef UEFA Michel Platini, a także trzech Polaków.

Wczoraj Leo Messi wraz rodziną wydał oświadczenie w tej sprawie, w którym kategorycznie zaprzeczył stawianym mu zarzutom i przyznał, że swoimi pieniędzmi zarządza zgodnie z prawem. – To zorganizowana kampania przeciw nam – twierdzi Leo Messi.

Oficjalny głos w sprawie skandalu Panama Papers zabrał też ojciec Lionela, Jorge Messi:

„Wszystko to, co napisano o nas, jest kłamstwem. Działamy całkowicie legalnie. Urząd skarbowy w Hiszpanii ma wszystko pod kontrolą od 2013 roku i zawsze płacimy odpowiednie podatki. Wszystkie zarzuty wobec nas o malwersacje finansowe lub pranie pieniędzy są więc nieprawdziwe, a ci, którzy je publicznie stawiają, będą musieli odpowiedzieć za nie przed sądem - napisał w oświadczeniu ojciec piłkarza”.

Z opublikowanych dokumentów z Panamy wynika natomiast, że Messi firmę w raju podatkowym miał założyć zaledwie jeden dzień po tym, jak w 2013 roku wraz ze swoim ojcem został oskarżony o malwersacje podatkowe w Hiszpanii na kwotę 4,1 mln euro, których miał dokonać w latach 2007-2009.

Gwieździe FC Barcelony grozi teraz 22 miesięcy i 15 dni więzienia. Proces, w którym przed sądem stanie on i jego ojciec, zaczyna się 31 maja tego roku. Wszystko wskazuje na to, że afera o nazwie Panama Papers jeszcze bardziej skomplikuje teraz sytuację najlepszego piłkarza na świecie.

wGospodarce.pl

fot. [PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 05RUMUNIASTANDARDYUESI26072017 26.07.2017

    Rumunia też ma dość podwójnych standardów żywności w UE

    Tym samym Rumunia dołączyła do takich krajów, jak Polska, Czechy, Słowacja, Węgry i Bułgaria, których przedstawiciele krytykują branżę spożywczą za zaniżanie jakości produktów przeznaczonych na rynki Nowej Unii.

  2. 03POGLUPIELIWBRUKSELISI26072017 26.07.2017

    W Brukseli pogłupieli? Po Polsce grożą teraz USA!

    KE za Rosją, a przeciw Polsce i USA. Eurokraci najpierw pogrozili Polsce za naprawianie sądów i odmowę przyjmowania migrantów, a teraz ostrzegają administrację Donalda Trumpa ws. sankcji wobec Rosji.

  3. USALiban26072017 26.07.2017

    USA wesprze uchodźców w Libanie

    USA przekażą Libanowi dodatkowe 140 mln dolarów na pomoc dla syryjskich uchodźców - poinformował w środę Departament Stanu USA. We wtorek w Waszyngtonie z prezydentem USA Donaldem Trumpem spotkał się premier Libanu Saad Hariri.

  4. DimitrisAwramopulos26072017 26.07.2017

    KE: kolejny etap procedury m.in. przeciwko Polsce ws. relokacji

    Komisja Europejska poinformowała w środę, że przeszła do kolejnego etapu procedury przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom w związku "z niewywiązywaniem się przez te kraje ze spoczywających na nich obowiązków związanych z relokacją uchodźców".

  5. Prad 26.07.2017

    Ukraina wstrzymuje dostawy prądu dla Donbasu

    Od środy wstrzymano dostawy prądu do zajętej przez separatystów części obwodu donieckiego, na wschodzie Ukrainy - poinformował Wsewołod Kowalczuk, p.o. szefa państwowego operatora Ukrenerho. Wcześniej przerwano dostawy dla separatystów w obwodzie ługańskim.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook