Jedynie prawda jest ciekawa

Merkel pod ostrzałem za decyzję ws. satyryka

16.04.2016

Decyzja kanclerz Angeli Merkel, która zaaprobowała ściganie przez wymiar sprawiedliwości satyryka Jana Boehmermanna oskarżanego przez Turcję o obrazę prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, spotkała się w sobotę zarówno z aprobatą, jak i z krytyką komentatorów.

"Merkel zapowiedziała jedynie, że sprawę Boehmermanna i Erdogana zbada wymiar sprawiedliwości. To brzmi tak, jakby kanclerz zdradziła satyryka. Ale to bzdura. Przekazanie sprawy wymiarowi sprawiedliwości nie jest oznaką płaszczenia się przed Erdoganem, lecz normalnym trybem w państwie prawa" - czytamy w "Sueddeutsche Zeitung".

Autor komentarza Heribert Prantl przyznaje, że wydane przez rząd upoważnienia do ścigania "brzmi dwuznacznie". To nie oznacza jednak, że Boehmermann będzie teraz ścigany i ukarany - zastrzega komentator. Upoważnienie oznacza jedynie, że wymiar sprawiedliwości "może uczynić to, co jest jego zadaniem: zbadać, czy popełniony czyn, czyli satyra, podlega karze" - tłumaczy Prantl.

"SZ" odnosi się do zapowiedzi Merkel zniesienia paragrafu 103 kodeksu karnego, który jest podstawą prawną w sprawach dotyczących obrazy zagranicznych głów państwa, i sugeruje, że należałoby też zastanowić się nad likwidacją innych podobnych zapisów, w tym paragrafu o szkalowaniu prezydenta Niemiec, co jest zagrożone karą więzienia do 5 lat.

"Satyra Boehmermanna była nieudana, ale to nie oznacza, że jest karalna" - ocenia Prantl. Boehmermann chciał "za pomocą drewnianego młota udzielić Erdoganowi korepetycji w kwestii wolności słowa". "Sąd musi rozstrzygnąć, czy w tym celu wolno posługiwać się bezczelnymi sformułowaniami, które oderwane od kontekstu są mocno obraźliwe" - czytamy w "SZ".

Podobne stanowisko reprezentuje inna czołowa niemiecka gazeta - "Frankfurter Allgemeine Zeitung". "Merkel podjęła słuszną decyzję - przekazała sprawę niezależnemu wymiarowi sprawiedliwości" - chwali wydawca dziennika Berthold Kohler. To dobrze, że sprawa Boehmermanna znajdzie się w rękach niezależnych sędziów, czyli "w dobrych rękach". "W przeciwieństwie do Rosji czy Turcji, niewinni ludzie nie muszą się obawiać państwa prawa i jego organów" - zauważa autor komentarza.

Całkowicie inną ocenę znajdujemy w dzienniku "Die Welt". "Angela Merkel poniżyła się przed Erdoganem" - pisze autor komentarza Torsten Krauel. Niemiecki dziennikarz wyraża zdziwienie, że skargę "autokraty przeciwko niemieckiemu satyrykowi" zaakceptowała niemiecka kanclerz, która po zamordowaniu francuskich satyryków z redakcji "Charlie Hebdo" poleciała do Paryża, aby wraz innymi przywódcami Zachodu zademonstrować solidarność w obronie wolności sztuki i zachodnich wartości.

"Die Welt" podkreśla, że w rzeczywistości decyzja Merkel nie dotyczy tylko Erdogana, lecz wpłynie na relacje także z innymi politykami w rodzaju prezydenta Rosji Władimira Putina. "Nazywanie Putina kłamcą, chociaż jest nim, stanie się teraz - po pokłonie Merkel przed Erdoganem - bardziej ryzykowne" - ocenia komentator.

Jego zdaniem niemiecka prasa będzie co prawda nadal pisać o Putinie, że jest kłamcą, ale "będzie czynić to ze świadomością, że rząd nie zajmie twardego stanowiska, gdy w trudnej sytuacji międzynarodowej zażąda on zadośćuczynienia i zagrozi konsekwencjami". Zdaniem Krauela taki szantaż jest bardzo prawdopodobny w kwestii Ukrainy.

Wydawany w Berlinie "Tagesspiegel" stoi na stanowisku, że Merkel nie powinna była ustępować przed żądaniami polityka, który w swoim kraju uciska wolność mediów i wolność słowa. Jej decyzja jest "niewłaściwym sygnałem" pod adresem tych, którzy są w Turcji zamykani w więzieniach za walkę o demokratyczne prawa". Postawa Merkel "nie przyczyni się do obrony wolności słowa w Turcji" - ostrzega autor.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/epa]

Warto poczytać

  1. 1270fejsbujwspieraaborcje 17.01.2018

    Zablokowali zbiórkę pieniędzy na film, bo przeciwstawiał się aborcji

    Portal Facebook postanowił odblokować zbiórkę crowdfundingową na film o Roe v. Wade – sprawie sądowej, która zalegalizowała w USA aborcję.

  2. 1270makronas 16.01.2018

    "Le Monde": liczba urodzeń spada, czy to koniec "francuskiego wyjątku?"

    Liczba urodzeń we Francji spada od trzech lat. Dziennik "Le Monde" zastanawia się, czy to "koniec francuskiego wyjątku", czyli epoki, w której wysoki przyrost naturalny wyróżniał Francję na tle Europy

  3. 1270rosjapodMrozem 16.01.2018

    Ależ zima! W Jakucji temperatura spadła do minus 67 stopni

    W niektórych rejonach Jakucji na Syberii termometry pokazały minus 67 stopni Celsjusza. To już blisko absolutnie rekordowego mrozu, jakim było minus 71 stopni, zanotowane w jakuckiej wsi Ojmiakon w 2013 roku.

  4. norway16012018 16.01.2018

    Norwegia będzie domagać się "redefinicji" swojego związku z UE. Wszystko z powodu Londynu

    Norwegia może żądać renegocjacji swoich umów z UE, jeśli Bruksela zgodzi się na wymagania Londynu w sprawie handlu ze Wspólnotą po Brexicie.

  5. trump12122017 16.01.2018

    USA modernizują arsenał nuklearny. Zwiększy się liczba głowic o "mniejszej mocy"

    - Biały Dom planuje modernizację arsenału nuklearnego USA - poinformowały amerykańskie media.

  6. ISISwiki1 15.01.2018

    600 osób z Niemiec w szeregach IS. Powrócą do Europy?

    Około 600 osób z Niemiec może jeszcze przebywać w szeregach Państwa Islamskiego (IS) w Syrii bądź w Iraku - powiedział w poniedziałek niemiecki prokurator generalny Peter Frank.

  7. fontana15012018 15.01.2018

    Włoski polityk: "Przyjęcie wszystkich imigrantów zagraża białej rasie"

    Oburzenie środowisk centrum i lewicy we Włoszech oraz oskarżenia o rasizm wywołały słowa polityka prawicowej Ligi Północnej Attilio Fontany.

  8. janusz15012018 15.01.2018

    Janusz Waluś: „Uwolnijcie mnie i deportujcie do Polski”

    Waluś wciąż siedzi w więzieniu z powodów politycznych?

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook