Jedynie prawda jest ciekawa


Merkel chciałaby cofnąć czas

20.09.2016

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała w poniedziałek, że weźmie na siebie część odpowiedzialności za stratę głosów w niedzielnych wyborach w Berlinie. Zdaniem Merkel wyborcy ukarali CDU za politykę otwartości wobec uchodźców i imigrantów. Kanclerz przyznała też, że Niemcy nie były przygotowane na przyjęcie takich mas ludzi.

W wyborach do Izby Deputowanych w Berlinie CDU uzyskała 17,6 proc. głosów, niemal 6 punktów procentowych mniej niż w poprzednich wyborach, i straciła miejsce w rządzie regionalnym. Dobry wynik osiągnęła za to antyislamska AfD.

Jeszcze większą klęskę chadecy Merkel ponieśli w Meklemburgii, gdzie dali się po raz pierwszy wyprzedzić antyislamskiej i antymigracyjnej Alternatywie dla Niemiec (AfD). Przyczyną porażek jest sprzeciw części niemieckiego społeczeństwa przeciwko polityce migracyjnej rządu.

W oświadczeniu wygłoszonym na spotkaniu z dziennikarzami Merkel powiedziała, że porażki chadeków w Berlinie w niedzielę i dwa tygodnie temu w Meklemburgii-Pomorzu Przednim były spowodowane po części problemami lokalnymi, specyficznymi dla tych regionów, „ale nie tylko nimi”. Kanclerz, odnosząc się do wyniku wyborów w Berlinie, stwierdziła, że ich rezultat jest „rozczarowujący” i „nieprzyjemny”.

Jestem przewodniczącą partii, nie chowam głowy w piasek, przejmują oczywiście tę część odpowiedzialności, która wynika z moich funkcji szefowej partii i niemieckiej kanclerz — oświadczyła Merkel na spotkaniu z dziennikarzami. Zapowiedziała, że będzie starała się lepiej tłumaczyć obywatelom politykę migracyjną rządu. Kanclerz nie chciała wyjawić, czy zamierza startować w przyszłorocznych wyborach do Bundestagu. Powtórzyła, że zrobi to „we właściwym czasie”.

Zdaniem komentatorów deklaracja o przyszłości politycznej musi paść najpóźniej na początku grudnia - przed zjazdem CDU, na którym dojdzie do wyboru władz partii. Zaznaczyła jednak, że nadal jest zmotywowana do działania i zapowiedziała, że CSU musi dotrzeć do wyborców AfD. Merkel: Niemcy nie były gotowe na przyjęcie miliona migrantów Przyczyną wyborczych porażek CDU jest m.in. sprzeciw części niemieckiego społeczeństwa przeciwko polityce migracyjnej rządu.

W zeszłym roku do Niemiec przyjechało ponad milion imigrantów z zamiarem starania się o azyl.

Merkel powiedziała, że jej hasło - „Damy radę”, wypowiedziane po raz pierwszy pod koniec sierpnia 2015 r. - stało się „pustym sloganem” i działa na niektórych prowokująco, dlatego „najchętniej przestałaby go używać”. Merkel „przyznała porażkę”, UE bez pomysłu.

Stwierdziła, że gdyby mogła cofnąć czas, bardziej przygotowałaby się na napływ uchodźców i migrantów. Orzekła, że Niemcy nie były gotowe na przyjęcie takich mas ludzi.

W 2015 roku do kraju przyjechało około miliona osób. Merkel dodała, że obecnie do Niemiec przybywa znacznie mniej migrantów. Stwierdziła także, że gdyby wiedziała, że obywatele chcieli zmiany jej polityki wobec przyjezdnych, to rozważyłaby to. Kanclerz powiedziała także, że jeśli wolą Niemców było to, by państwo zostało ponownie zalane falą niekontrolowanej i nieuregulowanej migracji, to ona sama dokładnie walczy o to, by taka sytuacja się nie powtórzyła.

Przyznała, że Niemcy nie są mistrzem świata w integracji migrantów. Wymieniła w tym kontekście braki w działaniach służących integracji imigrantów oraz spychanie problemu uchodźczego na kraje leżące na granicach zewnętrznych UE. Równocześnie szefowa rządu uznała za „absolutnie słuszną” decyzję z początku września 2015 roku, by nie zamykać niemieckiej granicy przed imigrantami z Syrii, którzy po wielodniowym koczowaniu na dworcu w Budapeszcie wyruszyli z Węgier przez Austrię do Niemiec.

To było „absolutnie konieczne, chociaż na pewien czas utraciliśmy kontrolę [nad granicą - red.]” - przyznała. Zapowiedziała, że podjęte zostaną działania, by przybysze zasymilowali się z niemieckim społeczeństwem. Przyznała jednak, że to potrwa. Merkel zaznaczyła, że podnoszony przez część obywateli postulat „zamknięcia granic dla obcych, szczególnie dla muzułmanów” jest sprzeczny z niemiecką konstytucją i międzynarodowymi zobowiązaniami Niemiec oraz etycznym fundamentem CDU, a także jej osobistymi przekonaniami”.

Ani ja, ani CDU nie możemy pójść tą drogą - podkreśliła Merkel. Zapewniła, że Niemcy wyjdą z kryzysu uchodźczego wzmocnione.

Niemcy ulegną zmianie, ale fundamenty kraju pozostały nienaruszone - podkreśliła. Wskazała na brak solidarności innych krajów UE. Merkel po raz kolejny sprzeciwiła się ustaleniu maksymalnej liczby imigrantów, których Niemcy mogą przyjąć w ciągu roku. Taka „sztywna granica” nic nie da 
— zastrzegła. Ograniczenia liczby imigrantów do 200 tys. rocznie domaga się bawarska CSU, tworząca wraz z CDU i SPD centralny rząd w Berlinie. Politolog Karl-Rudolf Korte, komentując konferencję pani kanclerz dla kanału informacyjnego Phoenix, uznał wystąpienie szefowej rządu za „ofensywne, a nawet bojowe”.

ansa/PAP/TVN24

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270alfiepoland 26.04.2018

    Brytyjska policja grozi obrońcom Alfiego

    Sprawa Alfiego Evansa wzbudza całkowicie zrozumiałe oburzenie, nie tylko w Polsce.

  2. 1270alfiepoland 26.04.2018

    Polska lekarka: Alfie Evans reaguje na głos i dotyk; rodzice mają z nim kontakt

    Alfie Evans reaguje na głos i dotyk ojca; ma z rodzicami kontakt emocjonalny - zaznaczyła w rozmowie z PAP polska lekarka dr Izabela Pałgan, która w styczniu zbadała dwulatka na prośbę jego rodziców. Jej zdaniem, Alfie ma prawo do opieki paliatywnej.

  3. liverpoolalfie26042018 26.04.2018

    Polska flaga przed szpitalem w Liverpoolu. Ojciec Alfiego Evansa: „Polska jest niesamowita”

    Wśród ludzi wspierających walkę rodziców chłopca o prawo do decydowania o swoim dziecku byli też Polacy, widoczna była polska flagę.

  4. Hitlerwiki 25.04.2018

    Duch SS wciąż żywy? Radna i nauczycielka gloryfikowała Hitlera

    Deputowana Rady Miejskiej Lwowa straciła pracę nauczycielki w jednej z miejscowych szkół za umieszczenie na Facebooku wpisu, w którym gloryfikowała Adolfa Hitlera - doniosły w środę lokalne media

  5. madsen25042018 25.04.2018

    Znany wynalazca zamordował dziennikarkę i poćwiartował jej ciało. Dostał dożywocie

    Duński wynalazca i konstruktor łodzi podwodnych Peter Madsen został w środę skazany na dożywocie przez sąd w Kopenhadze za zamordowanie w sierpniu 2017 roku szwedzkiej dziennikarki Kim Wall.

  6. 1270armenian 25.04.2018

    Transportery opancerzone na ulicach Erywania

    Transportery opancerzone i konwoje policyjne pojawiły się w środę na ulicach Erywania. Budynki rządowe, w tym siedzibę rządzącej Republikańskiej Partii Armenii, otoczyły kordony policji

  7. 1270kongres 24.04.2018

    Izba Reprezentantów ma głosować nad ustawą ws. mienia ofiar Holokaustu

    W Izbie Reprezentantów Kongresu USA odbędzie się we wtorek głosowanie nad ustawą o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today - JUST), dotyczącą restytucji mienia ofiar Holokaustu.

  8. Alfiezyje 24.04.2018

    Dyrektor włoskiego szpitala opowiada o próbie uratowania Alfiego Evansa. Ta relacja szokuje

    Wciąż trwa desperacka walka o niespełna 2-letniego Alfiego Evansa. Najbliższe godziny zadecydują o tym, czy dziecko przeżyje. Po południu w sądzie w Manchesterze odbędzie się brytyjsko-włoskie posiedzenie, od którego zależy, czy włoski rząd będzie mógł wywieźć chłopca

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook