Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Mąż Tymoszenko prosi o azyl w Czechach

06.01.2012

Mąż b. premier Ukrainy Julii Tymoszenko, która obecnie odbywa karę 7 lat więzienia za nadużycia przy zawieraniu kontraktów gazowych z Rosją w 2009 r., poprosił o azyl w Czechach - podał dziennik "Pravo". Czeskie MSZ potwierdziło te doniesienia.

Ołeksandr Tymoszenko zwrócił się do władz czeskich o udzielenie mu azylu pod koniec ubiegłego roku. Dotychczas nie uzyskał odpowiedzi.

"Pravo" ocenia, że mąż byłej premier ma duże szanse na uzyskanie azylu w Czechach. Jeśli tak się stanie, stosunki między Republiką Czeską a Ukrainą mogą się bardzo ochłodzić.

Stosunki między Pragą a Kijowem radykalnie pogorszyły się już rok temu, gdy czeskie władze udzieliły azylu byłemu ministrowi w rządzie Tymoszenko Bohdanowi Danyłyszynowi. Ukraina ściga go międzynarodowym listem gończym za narażenie skarbu państwa na straty w wysokości 18,5 mln hrywien (ponad 6,7 mln złotych). Zdaniem ukraińskiej opozycji oskarżenia wobec Danyłyszyna mają podtekst polityczny. Czeskie MSZ uznało, że polityk ten nie może liczyć na sprawiedliwy proces na Ukrainie.

Wyrok więzienia dla Julii Tymoszenko wpłynął już na poważne zachwianie stosunków między Ukrainą a UE, zdaniem której władze ukraińskie wykazały się wybiórczym stosunkiem do prawa.

Wczoraj uwolnienia byłej premier domagała się ponad setka jej zwolenników. Protest odbył się w pobliżu kolonii karnej w Charkowie, gdzie była szefowa rządu odsiaduje wyrok.

Stronnicy Tymoszenko zgromadzili się z flagami Ukrainy, emblematami opozycyjnej partii Batkiwszczyna i portretami swej liderki. Skandowano: "Wypuście Julię" i "Precz z władzą".

Demonstrację zorganizowano wbrew zakazowi sądowemu.

Służba prasowa Batkiwszczyny opublikowała w czwartek żądanie Tymoszenko, która domaga się, by należycie zbadali ją zagraniczni lekarze. Według zwolenników byłej premier, ma ona poważne problemy z kręgosłupem.

ruk

[fot. Wikipedia]

Słowa kluczowe:

Ukraina

,

Czechy

,

Julia Tymoszenko

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook