Jedynie prawda jest ciekawa

Masakra cywilów w Syrii

27.05.2012

USA potępiły w sobotę atak syryjskich sił rządowych w mieście Hula, w którym zginęło ponad 90 cywilów, jako brutalny akt nielegalnego reżimu, a Wielka Brytania domaga się "zdecydowanej reakcji społeczności międzynarodowej" w tej sprawie.

Reżim prezydenta Baszara el-Asada odpowiada na pokojowe protesty z "niewypowiedzianą i nieludzką brutalnością" - podkreślił Biały Dom.

Rzeczniczka Rady Bezpieczeństwa Narodowego Erin Pelton oceniła z kolei, że sobotni atak sił rządowych na protestującą ludność to "nikczemne świadectwo nielegalnego reżimu".

Do głosów oburzenia masakrą, przeprowadzoną wbrew oficjalnie obowiązującemu rozejmowi, przyłączył się brytyjski minister spraw zagranicznych William Hague.

Na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ Wielka Brytania, która jest stałym członkiem Rady, będzie domagała się, by społeczność międzynarodowa zareagowała w sposób skoordynowany na "przerażające zbrodnie" syryjskiego reżimu - zapowiedział. Jak dodał, sprawa ta będzie uzgadniana z państwami sojuszniczymi, a także na forum Rady Bezpieczeństwa, Unii Europejskiej oraz organizacji praw człowieka ONZ. 

Według obserwatorów misji ONZ w Syrii, w sobotnim ataku na miasto Hula zginęło ponad 90 osób, w tym ok. 30 dzieci poniżej 10. roku życia.

To najpoważniejsze jak dotąd naruszenie rozejmu między reżimem a opozycją, które obowiązuje od 12 kwietnia.

Władze Kuwejtu, który przewodniczy Lidze Arabskiej, oświadczyły w niedzielę, że chcą zwołania nadzwyczajnego posiedzenia tej organizacji w sprawie masakry w syryjskim mieście Hula. Od piątku w ostrzale armii zginęło tam ok. stu osób.

"Kuwejt skontaktuje się z członkami Ligi Arabskiej w sprawie nadzwyczajnego posiedzenia, na poziomie ministrów spraw zagranicznych, w celu przeanalizowania sytuacji i podjęcia kroków, aby skończyć z ciemiężeniem narodu syryjskiego przez władze w Damaszku" - poinformowało kuwejckie ministerstwo spraw zagranicznych.

Kuwejt zwrócił się do wspólnoty międzynarodowej z prośbą o wzięcie odpowiedzialności w obliczu sytuacji w Syrii.

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka od początku rewolty w Syrii w marcu 2011 roku zginęło ponad 12,6 tys. ludzi - w większości cywilów zabitych przez siły reżimowe.

PAP
[fot. PAP/EPA]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook