Jedynie prawda jest ciekawa


Marine Le Pen rośnie w siłę

10.10.2013

Odkąd w niedzielę skrajnie prawicowy Front Narodowy odniósł zwycięstwo w wyborach kantonalnych i ogłosił się "pierwszą partią Francji", nie milknie debata o rosnącej popularności tej formacji, która niepokoi socjalistów, centroprawicę i media.

FN, któremu przewodzi Marine Le Pen, zagroził też procesami tym mediom, które będą go nadal nazywać skrajną prawicą. "Le Nouvel Observateur" przyjął wyzwanie i przypomniał w poniedziałek, że FN to całkiem skrajna prawica, skoro tylko "kilka mikroskopijnych ugrupowań" jest na prawo od niej. Dyrektor tygodnika Laurent Joffrin napisał, że liczy na spotkanie w sądzie.

Zwycięstwo wyborcze FN jest na razie symboliczne, bo odniesione w pierwszej turze, przy absencji sięgającej niemal 70 proc., a i to w kantonalnych wyborach uzupełniających w miasteczku Brignoles (południowy wschód). Ale 40 proc. głosów oddanych na krytykujący wspólną Europę Front sprawiło, że "Brignoles stało się epicentrum francuskiej polityki" - podała telewizja France 24.

Od poniedziałku prezydent, premier, liderzy centroprawicowej opozycji, media i politolodzy komentują "przebicie się skrajnej prawicy" do głównego nurtu polityki.

"Siła Marine Le Pen polega na umiejętności wygrywania wielu frustracji Francuzów naraz i łączenia raczej sprzecznych postulatów w populistyczne hasła wyborcze" - wyjaśnia profesor politologii z Instytutu Nauk Politycznych w Grenoble Christophe Bouillaud.

Wielu Francuzów - zwłaszcza mniej wykształconych - wini za swe problemy globalizację i integrację europejską, innych martwi głównie bezrobocie, jeszcze inni potępiają liberalny kapitalizm, albo złości ich tolerancyjne, permisywne społeczeństwo.

"Tylko FN jest w stanie dokonać syntezy tych złości" - mówi publicysta Jean-Francois Kahn w rozmowie z portalem Atlantico.fr.

"Większość Francuzów ma w sobie zarazem coś z reakcjonisty i socjalisty. Wielka siła, ale i osobliwość Marine Le Pen polega na tym, że umie się zwracać do tych obydwu aspektów" - tłumaczy dalej Kahn.

FN to partia, która gra na niechęci do imigrantów z Maghrebu, na obawach przed rosnącą przestępczością, na frustracji granicami otwartymi dla pracowników z innych krajów UE i lęku przed wolnorynkową gospodarką.

Laurent Pinsolle, autor politycznego blogu Gaulliste Libre uznaje, że popularność FN to wyraz rozczarowania partiami głównego nurtu.

"Francuzi mają dość tych polityków (...), którzy nie potrafią zamknąć granic przed Romami lub pracownikami z Europy Wschodniej, którzy stanowią nieuczciwą konkurencję" - mówi Pinsolle, reprezentujący partię Debout la Republique (Powstań Republiko), niemal równie krytyczną wobec otwarcia rynku pracy we Francji jak FN.

Front został utworzony przez liderów ugrupowania Ordre Nouveau (fr. Nowy Porządek), które na przełomie lat 60. i 70. było najważniejszą formacją neofaszystowską we Francji. Pierwszym przywódcą FN był Jean-Marie Le Pen, ojciec Marine. Partia opublikowała w 1973 roku swój program w manifeście pt. "Bronić Francuzów". Front definiował się w nim jako ruch "antykapitalistyczny, antyliberalny i antymarksistowski".

Odkąd ogłosił się "pierwszą partią Francji", tak zwani "tenorzy" głównych partii wydają się bardzo zaniepokojeni. Christian Jacob z UMP nazywa wypowiedzi członków FN "idiotyzmami". Rzecznik socjalistycznych deputowanych Thierry Mandon powiedział, że FR "jest nie tylko skrajną prawicą", ale też "partią narodowo-faszystowską".

UMP, PS i ugrupowania lewicowe oskarżają się nawzajem o to, że tworzą idealne warunki do rozkwitu Frontu. Były premier i jeden z przywódców UMP, ubiegający się o nominację centroprawicy w wyborach prezydenckich w 2017 roku Francois Fillon ganiony jest za oczywiste umizgi do FN.

Rząd jest oskarżany o brak postępów w walce z bezrobociem i stagnacją gospodarczą, a UMP niemal skompromitowała się sporami o wynik wewnętrznych wyborów, co marginalizuje jedną z najpotężniejszych niegdyś francuskich partii.

"To okres żniw dla przywódczyni Frontu Narodowego, która łakomie oczekuje nadchodzących wyborów: do samorządów w marcu przyszłego roku (...), a zwłaszcza do Parlamentu Europejskiego, w których Le Pen ma szansę wyprzedzić listy wyborcze socjalistów i UMP" - prognozuje "Le Figaro".

Lewica oskarża popularnego socjalistycznego ministra spraw wewnętrznych Manuela Vallsa o to, że jego wypowiedzi o Romach podkręcają antyimigranckie nastroje, które kapitalizuje FN. Inni nazywają Vallsa "bronią socjalistów przeciw Frontowi" - pisze "Le Point". Rząd ma nadzieję, że jego twarda "republikańska" retoryka może odebrać Frontowi głosy wyborców, których głównym zmartwieniem jest przestępczość i brak poczucia bezpieczeństwa. Sam Valls powiedział o sobie w wywiadzie dla "Le Parisien", że jest "zaporą przeciw członkom Frontu".

Prezydent Francois Hollande zareagował we wtorek na sukces prawicy, mówiąc, że "rozumie klimat pesymizmu, a często też złość i frustrację" Francuzów wywołane kryzysem. Premier Jean-Marc Ayrault powiedział w środę, że trzeba podjąć walkę z Frontem Narodowym na idee.

Na wiosnę "Economist" przedstawił kondycję Francji w tak ciemnych barwach, że przy okazji zapowiedział, iż stagnacja, bezrobocie i niepopularne reformy przełożą się na wzrost popularności Frontu Narodowego.

Nawet przed niedzielnym sukcesem wyborczym, na początku października po raz pierwszy w sondażach dziennika "Le Figaro" szefowa FN Marine Le Pen znalazła się na trzecim miejscu wraz z czołowymi politykami centroprawicowej UMP.

LL, PAP

[Fot. Wikipedia]

Warto poczytać

  1. Hitlerwiki 25.04.2018

    Duch SS wciąż żywy? Radna i nauczycielka gloryfikowała Hitlera

    Deputowana Rady Miejskiej Lwowa straciła pracę nauczycielki w jednej z miejscowych szkół za umieszczenie na Facebooku wpisu, w którym gloryfikowała Adolfa Hitlera - doniosły w środę lokalne media

  2. 1270armenian 25.04.2018

    Transportery opancerzone na ulicach Erywania

    Transportery opancerzone i konwoje policyjne pojawiły się w środę na ulicach Erywania. Budynki rządowe, w tym siedzibę rządzącej Republikańskiej Partii Armenii, otoczyły kordony policji

  3. 1270kongres 24.04.2018

    Izba Reprezentantów ma głosować nad ustawą ws. mienia ofiar Holokaustu

    W Izbie Reprezentantów Kongresu USA odbędzie się we wtorek głosowanie nad ustawą o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today - JUST), dotyczącą restytucji mienia ofiar Holokaustu.

  4. Alfiezyje 24.04.2018

    Dyrektor włoskiego szpitala opowiada o próbie uratowania Alfiego Evansa. Ta relacja szokuje

    Wciąż trwa desperacka walka o niespełna 2-letniego Alfiego Evansa. Najbliższe godziny zadecydują o tym, czy dziecko przeżyje. Po południu w sądzie w Manchesterze odbędzie się brytyjsko-włoskie posiedzenie, od którego zależy, czy włoski rząd będzie mógł wywieźć chłopca

  5. Zyd 24.04.2018

    Żydzi przestrzegani przed noszeniem jarmułek. To nie "antysemicka" Polska, a Niemcy

    Po niedawnej napaści w Berlinie na Żydów w jarmułkach, przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech Josef Schuster przestrzega przed noszeniem tego nakrycia głowy przez pojedynczych ludzi w dużych miastach niemieckich, w obawie przed aktami antysemityzmu

  6. whouse24042018 24.04.2018

    Lewicowy kandydat na prezydenta USA zbawi świat? Bernie Sanders chce pracy dla każdego

    Bernie Sanders, główny rywal Hillary Clinton w ostatnich wyborach i nieformalny przywódca lewego skrzydła Demokratów – zaproponował program gwarantowanej pracy dla każdego.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook