Jedynie prawda jest ciekawa

Malijscy talibowie niszczą zabytki Timbuktu

30.06.2012

Sprzymierzeni z Al-Kaidą tuarescy radykałowie islamscy wzięli wzór z afgańskich talibów i zburzyli w sobotę co najmniej 2 mauzolea sufickich świętych uznane przez UNESCO za pomniki Światowego Dziedzictwa. Malijscy talibowie zapowiadają, że zniszczą wszystkie.

Uzbrojeni w karabiny, ale także kilofy, łomy i łopaty malijscy talibowie zrównali wpierw z ziemią mauzoleum Sidiego Amara, sufickiego świętego męża, otaczanego największą czcią przez mieszkańców Timbuktu. Już w maju talibowie uszkodzili grobowiec. W sobotę zostały po nim już tylko ruiny.          

Zaraz po tym talibowie zabrali się za burzenie kolejnego mauzoleum Sidiego Mochtara. "Jeszcze dziś zburzymy wszystkie mauzolea, wszystkie, co do jednego" - zapowiedział rzecznik malijskich talibów Sanda Ould Boumama. - Bóg jest tylko jeden. Oddawanie czci grobowcom jest grzechem. Muzułmanom nie wolno tego robić, a wszyscy jesteśmy muzułmanami".          

Timbuktu, nazywane "miastem 333 świętych", sławne jest z grobowców i mauzoleów świętych sufickich mężów i uczonych, którzy żyli i działali tu w XIV i XV wieku, gdy miasto przeżywało swój złoty czas. Położone na skrzyżowaniu karawanowych szlaków, stało się opływającą w bogactwa saharyjską metropolią intelektualną i kupiecką wielkich imperiów Mali i Songhaj.        

Ale Timbuktu rozsławiło nie tylko jego bogactwo, lecz także akademie i świątynie. Z tego czasu pochodzą też tysiące manuskryptów, poświęconych islamowi, ale także historii, astronomii czy anatomii, przechowywanych w medresach i prywatnych bibliotekach. Są one świadectwem dawnej wspaniałości starej cywilizacji i wielkości dawnego imperium Mali.        

W 1988 r. UNESCO uznało mauzolea, meczety i manuskrypty z Timbuktu za pomniki Światowego Dziedzictwa Kultury. W zeszłym tygodniu UNESCO umieściło miasto na liście zagrożonych zabytków, uznając, że zawisło nad nimi śmiertelne niebezpieczeństwo.         

Niebezpieczeństwem tym okazali się malijscy talibowie, tuarescy bojownicy z partyzanckiej armii Obrońców Wiary, którzy wraz z marzącymi o niepodległości separatystami z Ruchu Wyzwolenia Narodowego Azawadu podbili wiosną północną część Mali i ogłosili na niej powstanie niepodległego państwa Tuaregów - Azawadu.  W maju wśród Tuaregów doszło do sporów, a w zeszłym tygodniu - do krótkiej i gwałtownej, bratobójczej wojny, w której górę wzięli talibowie, którzy odrzucają ideę niepodległego państwa Tuaregów, lecz chcą wprowadzić prawo koraniczne, szarijat, na razie na północy Mali, a docelowo w całym malijskim państwie. Przywódcy talibów dają do zrozumienia rządowi z Bamako, że w zamian za jego zgodę na szarijat na północy Mali i autonomię gotowi są zakończyć wojnę i wyrzec się niepodległego Azawadu.         

Tuarescy zwolennicy niepodległości sugerują zaś, że w zamian za uznanie Azawadu, ruszą na wojnę przeciwko talibom, a przede wszystkim wspierającym ich dwóm frakcjom Al-Kaidy, głównej, arabskiej, a także jej odłamu, reprezentującego czarnych Afrykanów.          

W zeszłym tygodniu talibowie i partyzanci Al-Kaidy, wyparli "niepodległościowców" z ich twierdzy w Gao, a także z Timbuktu i Kidal, przejmując kontrolę nad wszystkimi dużymi miastami Azawadu. Pobici "niepodległościowcy" wycofali się nad granice z Burkina Faso i Mauretanią. Do Burkina Faso wywieziony został też ranny w walkach jeden z politycznych przywódców "niepodległościowców" Bilal Ag Szerif. Naoczni świadkowie z Gao twierdzą, że z pomocą malijskim talibom przybywają muzułmańscy partyzanci z Algierii, którzy po przegranej, krwawej wojnie domowej w latach 90. przekształcili się we frakcję Al-Kaidy w Maghrebie.  

PAP

[fot. wikipedia.org

Warto poczytać

  1. 1270kiev 18.10.2017

    Przepychanki z policją i zatrzymania przed parlamentem w Kijowie: "Specnaz napadł na nasz obóz pod parlamentem. Trują nas gazem, kopią po kolanach, starają się wyprzeć ludzi"

    Ukraińska policja po brutalnych - jak mówią świadkowie - przepychankach z demonstrującymi przed parlamentem w Kijowie zatrzymała w środę wieczorem 11 osób z ustawionego tam miasteczka namiotowego przeciwników władz.

  2. 1270angmerkel 18.10.2017

    Merkel poruszy na szczycie UE "kwestię praworządności". Zdaniem redakcji "Spiegla" będzie to oznaczało spór z Polską i Węgrami

    Kanclerz Niemiec Angela Merkel poruszy na rozpoczynającym się w czwartek szczycie Unii Europejskiej kwestię praworządności - poinformowały w środę źródła rządowe w Berlinie. Praworządność jest zdaniem niemieckiego rządu rdzeniem europejskiego ładu.

  3. Katalonia 18.10.2017

    Tragiczny skutek referendum! Katalonię opuściło ponad 700 firm

    Ponad 700 podmiotów gospodarczych przeniosło swoje siedziby z Katalonii do innych części Hiszpanii w następstwie referendum niepodległościowego w tym regionie. W nieuznawanym przez Madryt plebiscycie z 1 października wygrali zwolennicy secesji.

  4. Hells-Angels 18.10.2017

    Szturm policji w kilkunastu niemieckich miastach

    700 funkcjonariuszy niemieckiej policji o godzinie 6:00 rano przeprowadziło w 16 miastach Północnej Westfalii naloty na mieszkania i sklepy, należące do Hells Angels oraz podlegającej jej paramilitarnej bojówki Clan 81 Germany.

  5. Jerozolima 18.10.2017

    Irański dowódca wzywa do przeciwstawienia się Izraelowi

    Szef sztabu generalnego irańskiej armii generał Mohammad Bakeri rozmawiał w środę w stolicy Syrii Damaszku na temat pogłębienia współpracy z syryjskim wojskiem. Wezwał do przeciwstawienia się Izraelowi i sunnickim rebeliantom - poinformowały syryjskie media.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook