Jedynie prawda jest ciekawa

Łukaszenka tłumaczy się z manewrów

23.04.2013

Białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka, tłumaczy, iż zaplanowane na wrzesień białorusko-rosyjskie manewry wojskowe Zachód-2013 nie są skierowane przeciwko Zachodowi.

"Jeśli przygotowujemy nasze siły zbrojne i siły bezpieczeństwa do obrony naszych wspólnych interesów i ziemi, to powinniśmy realizować odpowiednie programy, w tym ćwiczenia. Nie rozumiem, dlaczego Zachód z takim niepokojem reaguje na nasze kolejne manewry" - oznajmił Łukaszenka.

Dodał, że nie są to pierwsze manewry i noszą one charakter "nawet nie obronny - po prostu docieramy się, pojawili się nowi ludzie i sprawdzamy system, który od dawna jest przygotowany". "W żadnym wypadku nie jest on skierowany przeciwko Polakom, krajom bałtyckim czy w ogóle NATO" - zaznaczył.

Łukaszenka podkreślił również, że Białoruś pozostaje przywiązana do współpracy z Rosją w sferze obronności. "Nie prowadzimy polityki drugiego dna. Zawsze będziemy zjednoczeni w działaniu, zwłaszcza co się tyczy systemu obrony i bezpieczeństwa" - dodał.

Zaznaczył, że nigdy nie było mowy o ofensywnej postawie sił zbrojnych Białorusi i Rosji. "Staramy się je przygotować do obrony naszej ojczyzny i naszych wspólnych interesów. Mamy dość ziemi, nie rościmy sobie praw do cudzej, ale też nie oddamy tego, co nasze" - dodał.

Wrześniowe manewry Zachód-2013 mają się odbyć na poligonach na Białorusi. Pod koniec stycznia minister obrony Litwy Juozas Olekas oświadczył, że niektóre elementy tych ćwiczeń są skierowane przeciwko sąsiadom.

PAP, lz

[fot: PAP – EPA]  


CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook