Jedynie prawda jest ciekawa

Łucenko skazany na kolejne 2 lata

17.08.2012

Były szef MSW Ukrainy i bohater pomarańczowej rewolucji 2004 r. Jurij Łucenko został skazany w piątek na dwa lata więzienia za nadużycie władzy w czasach, gdy pracował w rządzie byłej premier Julii Tymoszenko.

Sąd rejonowy w Kijowie uznał za udowodnione, że Łucenko, będąc szefem MSW, z naruszeniem prawa wydał zgodę na śledzenie osoby, która mogła mieć związek z próbą otrucia w 2004 roku ówczesnego kandydata na prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki.

"Dzisiejszy wyrok jest wyrokiem dla całego systemu. Obiecuję wam, że nie zważając na wyrok i na to, że w najbliższym czasie zostanę przewieziony do kolonii karnej, uczynię wszystko, by uwolnić was od tej mafii" - mówił Łucenko do swych zwolenników zgromadzonych w sądzie.

Obrona zapowiedziała apelację. Zgodnie z decyzją sądu Łucenko spędzi za kratkami cztery lata, gdyż zastosowano wobec niego zasadę absorpcji, zgodnie z którą kara najsurowsza "pochłania" kary łagodniejsze.

Na cztery lata więzienia Łucenko został skazany w lutym za sprzeniewierzenie pieniędzy państwowych. Przyznał m.in. swemu kierowcy dodatek emerytalny o równowartości 16 tysięcy złotych.

Obecnie Łucenko, przeciwnik polityczny prezydenta Wiktora Janukowycza, stanął przed sądem oskarżony o to, że jako szef MSW z naruszeniem prawa wydał zgodę na śledzenie kierowcy i ochroniarza byłego wiceszefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Wołodymyra Saciuka. To właśnie ten ostatni był gospodarzem przyjęcia, na którym miało dojść do próby otrucia Juszczenki.

Oskarżenie uznało kierowcę za poszkodowanego w tej sprawie, choć on sam niejednokrotnie powtarzał, że nie ma żadnych pretensji do Łucenki i nie uważa się za pokrzywdzonego. Żądając wcześniej 2,5 roku więzienia dla b. szefa MSW, prokurator Dmytro Łobań oświadczył, iż osobiste stanowisko kierowcy Saciuka nie może być decydujące w ustalaniu werdyktu.

Do próby otrucia Juszczenki doszło podczas prezydenckiej kampanii wyborczej w 2004 r., w której starł się on z Janukowyczem. Juszczenko zaczął narzekać na złe samopoczucie po kolacji wydanej przez Saciuka we wrześniu 2004 roku.

Austriaccy lekarze orzekli później, że pogorszenie stanu jego zdrowia było spowodowane zatruciem dioksynami, czyli silnie toksycznymi związkami chemicznymi o działaniu rakotwórczym. Ślady ich działania widoczne są na twarzy Juszczenki do dziś. Toczące się od kilku lat śledztwo nie ustaliło, kto stoi za próbą otrucia.

sv, PAP

[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270berlindemo 22.10.2017

    Demonstracja w Berlinie przeciw nienawiści i rasizmowi

    12 tys. osób protestowało w niedzielę pod Bramą Brandenburską w Berlinie przeciwko nienawiści i rasizmowi, które zdaniem organizatorów demonstracji propaguje Alternatywa dla Niemiec (AfD). Antymigrancka partia weszła po raz pierwszy do Bundestagu.

  2. Papiez20102017 22.10.2017

    Papież: nie można przeciwstawiać Boga i Cezara

    Papież Franciszek powiedział w niedzielę wiernym, że "postawą fundamentalistyczną" byłoby "przeciwstawianie Boga i cezara". Przypomniał też o obchodzonej tego dnia uroczystości wspomnienia liturgicznego świętego Jana Pawła II w rocznicę inauguracji pontyfikatu.

  3. Hollywood 22.10.2017

    Popularny producent filmowy ma coraz większe kłopoty. Ujawniają się kolejne pokrzywdzone kobiety

    Skandal Harveya Weinsteina, producenta filmowego oskarżonego o molestowanie seksualne kobiet, zatacza coraz szersze kręgi. Prawie każdego dnia ujawniają się kolejne jego ofiary i wzrasta liczba osobistości Hollywood, które wiedziały o jego występkach.

  4. Babis 22.10.2017

    Sukces "Czeskiego Trumpa". Zmiażdżył przeciwników w wyborach

    Centroprawicowy ruch ANO wygrał wybory do czeskiej Izby Poselskiej. Po przeliczeniu głosów z 99,82 proc. lokali wyborczych partia Andreja Babisza prowadzi z rezultatem 29,67 proc. Do niższej izby czeskiego parlamentu dostanie się dziewięć partii.

  5. boy21102017 21.10.2017

    Mąż bił Polkę na oczach dzieci. Po interwencji policji trafiły do Jugendamtu

    Mam nadzieję, że to takie światełko w tunelu i że w takich sprawach będziemy dobrze współpracować z niemieckim rządem

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook