Jedynie prawda jest ciekawa


Litwa: Wraca sprawa polskich tablic

10.01.2014

Wymierzanie kary przez sąd w wysokości 43 tys. 400 litów, czyli 12,5 tys. euro za nieusunięcie dwujęzycznych - w języku polskim i litewskim - tablic z nazwami ulic w rejonie solecznickim jest wielką przesadą - uważa premier Litwy Algirdas Butkeviczius.

"Nie mogę oczywiście wywierać wpływu na sądy, ale - moim zdaniem - wysokość tej grzywny jest nieadekwatna do wykroczenia. To wielka przesada i tworzenia swego rodzaju napięcia wśród mniejszości narodowych" - powiedział w piątek premier w wywiadzie dla polskiej rozgłośni radiowej w Wilnie Radia Znad Wilii.

Premier poinformował, że w tej sprawia będzie rozmawiał z odpowiednimi urzędnikami.

Podczas piątkowej konferencji prasowej przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwy (AWPL), eurodeputowany Waldemar Tomaszewski wyraził przekonanie, że orzeczenie sądu zostanie uchylone.

AWPL wystąpiło też z oświadczeniem, w którym m.in. żąda uchylenia wszystkich dotychczasowych "postanowień sądowych, które prześladują i karzą obywateli Litwy za używanie swego języka ojczystego w życiu publicznym". W oświadczeniu AWPL zapowiada dalsze działania w kraju i za granicą w obronie praw mniejszości narodowych na Litwie.

Wileński Sąd Okręgowy orzekł, że dyrektor administracji samorządu rejonu solecznickiego Bolesław Daszkiewicz ma, do 6 lutego, zapłacić grzywnę w wysokości 43 tys. 400 litów za nieusunięcie dwujęzycznych tablic z nazwami ulic. Daszkiewicz twierdzi, że tablic nie może usunąć, bo są one na prywatnych domach i są własnością prywatną. 80 proc. mieszkańców rejonu solecznickiego stanowią Polacy.

Premier Litwy Algirdas Butkeviczius w piątek wyraził też ubolewanie, że dotychczas w kraju nie została przyjęta ustawa o mniejszościach narodowych regulująca m.in. używanie w życiu publicznym języka polskiego obok języka państwowego.

"W jakimś stopniu jest mi wstyd, że dotychczas nie rozwiązaliśmy ustawowo kwestii podwójnego nazewnictwa ulic" - powiedział premier.

Wyraził nadzieję, że podczas wiosennej sesji parlamentarnej, która rozpocznie się w marcu, ustawa o mniejszościach narodowych zostanie przyjęta. "Czekamy obecnie na opinie Sądu Konstytucyjnego w sprawie podwójnego nazewnictwa ulic. Decyzja Sądu otworzy nam drogę do przyjęcia ustawy regulującej te kwestie" - powiedział premier.

Ustawa o mniejszościach narodowych, przyjęta jeszcze w 1989 roku, gdy Litwa wchodziła w skład ZSRR, obowiązywała do 2010 roku. Przewidywała m.in., iż w napisach informacyjnych w miejscowościach zwarcie zamieszkanych przez mniejszość narodową obok języka litewskiego można używać języka mniejszości, w tym polskiego.

Od roku jest przygotowany projekt nowej ustawy o mniejszościach narodowych. Ma ona zezwalać na używanie języka mniejszości narodowych w życiu publicznym oraz na podwójne nazewnictwo ulic i miejscowości, w których przedstawiciele mniejszości narodowych stanowią co najmniej 25 proc. mieszkańców. Jednakże władze kraju zwlekają z przyjęciem tej ustawy.

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie zaproponowała, by do czasu przyjęcia nowego aktu prawnego, przywrócić obowiązywanie dawnej ustawy, ale zdecydowanie sprzeciwia się temu cześć posłów o nastawieniu nacjonalistycznym, a także prezydent kraju Dalia Grybauskaite. Wyraziła ona opinię, że byłoby to sprzeczne z konstytucją.

Tymczasem grupa posłów z partii konserwatywnej Związek Ojczyzny - Litewscy Chrześcijańscy Demokraci zarejestrowała alternatywny projekt ustawy o mniejszościach narodowych, który wyklucza używania w kraju dwujęzycznych tablic z nazwami ulic i miejscowości.

Przyjęcie ustawy o mniejszościach narodowych przewiduje program rządu litewskiego, którego trzon stanowią socjaldemokraci, a w skład którego wchodzi Akcja Wyborcza Polaków na Litwie. Polacy obecnie stanowią 25 proc. mieszkańców rejonu wileńskiego, solecznickiego, święciańskiego i trockiego, zaś Rosjanie - w Wisagini.

PAP, lz

[fot: PAP/EPA]


Warto poczytać

  1. trump19042018 19.04.2018

    Gorąca modelka Playboya zdradza szczegóły romansu z Trumpem. Kto próbował zatuszować tę sprawę?

    Karen McDougal, amerykańska modelka i aktorka znana głównie ze stron Playboya, będzie mogła opowiedzieć publicznie o swoim rzekomym romansie z prezydentem Donaldem Trumpem.

  2. china18042018 18.04.2018

    Kolejny etap prześladowań chrześcijan w Chinach. Zakaz wstępu do kościołów katolickich

    Urzędy nadzorujące religię katolicką w prowincji Henan w środkowych Chinach zakazały wstępu do kościołów osobom niepełnoletnim

  3. alfie18042018 18.04.2018

    Cywilizacja śmierci: brytyjski sąd zadecydował o eutanazji niemowlaka. Rodzice się nie poddają

    Brytyjski sąd apelacyjny zadecydował, że Alfie Evans, 23-miesięczne niemowlę chore na niezdiagnozowaną chorobę mózgu, zostanie zgodnie z wolą jego lekarzy odłączony od maszyn podtrzymujących jego życie.

  4. 1270ataknaizrale 18.04.2018

    Tak w Europie atakują Żydów. Ale to my jesteśmy antysemitami…

    Gdyby ta sytuacja zdarzyła się w Polsce, bylibyśmy na ustach całego świata. Lewicowe media pisałyby o wrodzonym polskim antysemityzmie, czołowi politycy Unii Europejskiej krzyczeliby o łamaniu praw człowieka

  5. 1270putineiro1 18.04.2018

    Rosja planuje zablokować Facebooka?

    Urząd Roskomnadzor przeprowadzi do końca roku kontrolę serwisu społecznościowego Facebook; jeśli nie spełni on wymogów m.in. o rozmieszczeniu w Rosji baz danych użytkowników, to pojawi się pytanie o jego blokadę

  6. 1270slaves 17.04.2018

    BBC: polskie stocznie zatrudniają "niewolników" z Korei Płn.

    Brytyjska telewizja BBC wyemitowała w poniedziałek program śledczy "Panorama", poświęcony wykorzystywaniu "przymusowych pracowników z Korei Północnej" w Rosji, Chinach i Polsce. Pokazano m.in. nagrane z ukrycia rozmowy o ich pracy w polskich stoczniach.

  7. 1270pilsudskichrz 17.04.2018

    Chrzcielnica marszałka Józefa Piłsudskiego powróciła do kościoła

    Usunięta z wnętrza kościoła w Powiewiórce, gdzie został ochrzczony Józef Piłsudski, pamiątkowa chrzcielnica i tablica z r. 1927 informująca o chrzcie marszałka, decyzją biskupa pomocniczego archidiecezji wileńskiej Dariusa Trijonisa powróciły we wtorek do kościoła.

  8. Soroswiki 17.04.2018

    Węgierski minister ostrzega że Soros będzie chciał ukarać swój kraj za wynik wyborów

    Szef dyplomacji węgierskiej Peter Szijjarto wyraził we wtorek przekonanie, że amerykański finansista George Soros oraz wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans nie akceptują wyników wyborów na Węgrzech

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook