Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ławrow atakuje UE za Ukrainę

16.02.2014

Sytuacja na Ukrainie była głównym tematem rozmów szefów dyplomacji Niemiec i Rosji w Moskwie. Była to pierwsza robocza wizyta Franka-Waltera Steinmeiera w stolicy Rosji po objęciu urzędu. Spotkanie przebiegło w napiętej atmosferze. Siergiej Ławrow wykorzystał tę okazję do ostrej krytyki Unii Europejskiej. Steinmeier nie pozostał mu dłużny.

Od razu na wstępie Ławrow obarczył Unię Europejską winą za kryzys polityczny na Ukrainie. Szef rosyjskiej dyplomacji wytknął Unii, że próbuje rozszerzyć swoją strefę wpływów kosztem interesów Moskwy. W opinii Ławrowa, UE wywiera presję na Kijów, aby opowiedział się po jednej ze stron. Steinmeier odparł te zarzuty wobec Wspólnoty i podkreślił, że Ukraina nie może stać się narzędziem gry geopolitycznej.

Niemiecki minister przestrzegł Rosję przed myśleniem kategoriami "stref wpływów": Powinniśmy dać Ukraińcom możliwość samodzielnego wyboru drogi rozwoju. Nie powinno być żadnych stref wpływów - powiedział Steinmeier. -Powinniśmy pomóc stronom konfliktu w znalezieniu politycznego rozwiązania kryzysu, aby umożliwić Ukrainie dojście do siebie, by nie znajdowała się pod stałą presją - dodał szef niemieckiej dyplomacji.

Odnosząc się do tych uwag, Ławrow oznajmił, że to Unia Europejska próbuje utworzyć własną "strefę wpływów" poprzez naciskanie na Ukrainę w sprawie wyboru europejskiej integracji kosztem stosunków z Rosją. -Usilnie zapraszając Ukrainę, ostrzegając przy tym, że musi dokonać wyboru "albo-albo" - albo z UE, albo z Rosją - w istocie rzeczy usiłuje się stworzyć właśnie taką "strefę wpływów". Jest to oczywiste; żadne piękne słowa tego nie zmienią - powiedział Ławrow.  Szef rosyjskiej dyplomacji uznał za "niepoprawne" i "nieuprzejme" systematyczne wysyłanie do Kijowa emisariuszy i przekonywanie władz Ukrainy do dokonania wyboru na rzecz Unii Europejskiej. Zapewnił także, iż Rosja nie zamierza narzucać Kijowowi swojego pośrednictwa.

Nie mamy nic przeciwko pośrednictwu między władzami i opozycją, jednak pod warunkiem, że same władze i sama opozycja o to poproszą. Narzucać swoich usług, jak czynią to inni partnerzy Ukrainy, nie będziemy- oznajmił. Według niego Ukraińcy sami powinni znaleźć drogę wyjścia z kryzysu politycznego, co - jak zauważył - będzie zgodne z interesami narodu ukraińskiego. Oczekujemy, że również wszyscy inni partnerzy Ukrainy będą postępować według tej zasady – wskazał szef rosyjskiej dyplomacji.

Na krytykę ze strony Steinmeiera, że Rosja „inaczej patrzy na prawa obywatelskie”, Ławrow zareagował agresywnie. Jedna grupa państw nie może narzucić innej grupie państw tzw. wartości uniwersalne – grzmiał. Oraz dodał: Czasami ograniczenie praw i wolności jest konieczne, by chronić państwo, porządek publiczny i zasady moralne

O względy Ukrainy, która znajduje się w katastrofalnej sytuacji ekonomicznej, zabiega tak UE jak i Rosja. Rosyjski prezydent Władimir Putin obiecał Ukrainie 15 mld dolarów pomocy finansowej i dostawy tańszego gazu. Lecz pieniądze zamierza udostępnić dopiero wtedy, gdy będzie jasne, kto wejdzie w skład nowego ukraińskiego rządu, który zostanie utworzony w miejsce rozwiązanego gabinetu w styczniu bieżącego roku. Prezydent Ukrainy Janukowycz nie podał jeszcze do publicznej wiadomości, kto wejdzie w jego skład. Jak nieoficjalnie wiadomo od uczestników delegacji niemieckiej, która brała udział w spotkaniu z prezydentem Rosji, Putin jednak przychylnie patrzy na gospodarcze zbliżenie między Ukrainą a UE.

Jeśli zainteresował Cie artykuł znajdź nas na Facebooku
Słowa kluczowe:

Niemcy

,

Rosja Ukraina

,

Rosja

,

Ławrow

,

dyplomacja

Facebook