Jedynie prawda jest ciekawa

Lammert popełnił plagiat?

30.07.2013

Poważne problemy ma szef Bundestagu. Norbert Lammert został oskarżony o plagiat. Podobne oskarżenia w Niemczech zmusiły już kilkoro polityków do odejścia. Czy Lammert podzieli ich los? Sprawę bada uczelnia.

Przewodniczący niemieckiego Bundestagu Norbert Lammert (CDU) ma problemy. Został oskarżony przez jednego z blogerów o popełnienie plagiatu w pracy doktorskiej obronionej w 1975 roku na uniwersytecie w Bochum. Lammert zwrócił się do uczelni o zbadanie zarzutów.

"Lammert popełnił plagiat" - powiedział internauta przedstawiający się jako "łowca osób popełniających plagiaty" dziennikowi "Die Welt".

Bloger twierdzi, że na przeanalizowanych 42 stronach dysertacji Lammerta znalazł 21 miejsc wskazujących na nieprawidłowości w posługiwaniu się źródłami. Jego zdaniem autor nie przeczytał podanej w doktoracie literatury źródłowej, o czym mają świadczyć charakterystyczne błędy przejęte z opracowań.

Lammert powiedział, że napisał doktorat "zgodnie ze swoją wiedzą i swoim sumieniem". Dodał, że jest przekonany o wysokiej jakości swojej pracy. Pomimo tego zwrócił się do uczelni z prośbą o zbadanie zarzutów. Lammert obronił dysertację "Lokalne struktury organizacyjne partii w procesie podejmowania decyzji" na uniwersytecie w Bochum w 1975 roku.

Bloger zarzucający szefowi Bundestagu plagiat twierdzi, że wcześniej przyczynił się do zdemaskowania nieprawidłowości w pracy doktorskiej byłej minister oświaty Annette Schavan. Schavan zrezygnowała ze stanowiska w rządzie Angeli Merkel w lutym po decyzji uniwersytetu w Duesseldorfie o odebraniu jej tytułu doktorskiego. Schavan zaskarżyła decyzję władz uczelni; wyrok w jej sprawie jeszcze nie zapadł.

Najbardziej spektakularnym przypadkiem przerwania politycznej kariery w związku z popełnieniem plagiatu była sprawa byłego ministra obrony Karla-Theodora zu Guttenberga. Cieszący się ogromną popularnością polityk bawarskiej CSU podał się w marcu 2011 roku do dymisji, gdy okazało się, że w pracy doktorskiej wykorzystał fragmenty prac innych autorów nie podając źródła pochodzenia.

W Polsce podobną aferę ujawnił tygodnik "Sieci". Jak pisał Marek Pyza wiceminister środowiska, baron Platformy Obywatelskiej ze Szczecina, w swojej pracy doktorskiej również popełnił plagiat. Dziennikarz przeanalizował pracę naukową Gawłoskiego i stwierdził, że ten przekopiował w sumie około 20 stron swojej pracy z prac innych osób. Nie podał źródeł, ani nie zaznaczył, że są to cytaty.

"Łatwo odróżnić, które fragmenty zostały zaczerpnięte od innych autorów, a w których Gawłowski pisał „z głowy”. Te drugie przypadki charakteryzują się niskiej jakości stylem, błędami ortograficznymi, stylistycznymi, deklinacyjnymi oraz interpunkcyjnymi" - pisał Marek Pyza.

Sam Gawłowski zarzuty odpiera, twierdząc, że są one przykładem nagonki.

TK,PAP
[Fot. Deutscher Bundestag / Lichtblick/Achim Melde]

Warto poczytać

  1. Madryt 19.10.2017

    W sobotę decyzja w sprawie Katalonii? Madryt może zlikwidować autonomię

    Premier Hiszpanii Mariano Rajoy zwołał na sobotę nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów, by zdecydować, jakie środki powinny zostać przyjęte w celu zawieszenia politycznej autonomii Katalonii - wynika z czwartkowego oświadczenia rządu w Madrycie.

  2. Afganistan19102017 19.10.2017

    Dramat w Afganistanie. Kilkudziesięciu zabitych w ataku talibów

    Co najmniej 43 afgańskich żołnierzy zginęło w nocy ze środy na czwartek w ataku talibów na ich bazę na zachodzie prowincji Kandahar w południowym Afganistanie - poinformowało ministerstwo obrony tego kraju.

  3. ISIS 19.10.2017

    Islamiści pokonywani na wszystkich frontach

    Jeden z najważniejszych malezyjskich bojowników islamistycznych Mahmud Ahmad najpewniej zginął w walkach, do których doszło w nocy ze środy na czwartek w mieście Marawi na południu Filipin - poinformowała w czwartek filipińska armia.

  4. Katalonia11102017 19.10.2017

    Katalonia oświadcza: na utratę autonomii odpowiemy secesją

    Premier Katalonii Carles Puigdemont powiedział w środę, że ogłosi niepodległość regionu, jeśli rząd Hiszpanii zawiesi jego autonomię - poinformowały źródła w gabinecie Puigdemonta. Madryt dał władzom Katalonii czas do czwartku, by wycofały się z planu secesji.

  5. Londyn 19.10.2017

    Wielka Brytania jednak chce Polaków? "Chcę, żebyście zostali po Brexicie"

    W czwartek premier Theresa May zwróci się do 3,3 mln obywateli Unii Europejskiej mieszkających w Wielkiej Brytanii, w tym miliona Polaków, z zapewnieniem, że będą mogli pozostać w kraju po wyjściu z UE - zapowiedziało Downing Street.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook