Jedynie prawda jest ciekawa

Łagodny dyktat Gazpromu?

26.11.2011

„Wąż boa dał zniżkę królikowi” - tak niezależna prasa białoruska ocenia podpisane w Moskwie umowy o obniżce ceny rosyjskiego gazu dla Białorusi i przejęciu przez Gazprom pełnej kontroli nad spółką Biełtransgaz. Prasa rządowa chwali porozumienia.

- W oczach wielu ekspertów Moskwa jest teraz jak boa dusiciel, który prowadzi złowrogą grę z królikiem. Czy dla tego ostatniego ma znaczenie, że dostał zniżkę na marchewkę, przepraszam, na gaz? - czytamy w niezależnej gazecie internetowej "Biełorusskije Nowosti".

Według szefa ośrodka analitycznego "Strategia" Leanida Zajki - Łukaszenko otrzymał prezenty, które na amen przywiązują go do Kremla". "Tani gaz to tani narkotyk - cytuje Zajkę portal Telegraf.by.

Zajka jest zdania, że Rosja zręcznie odcięła Białoruś od Europy.

- Wszystko, co dzieje się na Białorusi od grudnia 2010 r., to sprawna operacja wyprowadzania Białorusi ze sfery perspektywicznych dążeń ku Zachodowi - uważa Zajka.

Podobnego zdania jest analityk Andrej Fiodarau, według którego Białoruś okazała się dla Moskwy ważniejsza niż UE. - To starcie o Białoruś Bruksela przegrała - cytują go "Biełorusskije Nowosti".

Były szef banku centralnego, obecnie związany z opozycją Stanisław Bahdankiewicz, zauważa, że jeśli Moskwa będzie w przyszłości pomagać Białorusi, to tylko w imię swoich ambicji imperialnych.

- Jednym z kluczowych etapów rezygnacji z suwerenności może stać się przejście na rosyjski rubel - przytacza gazeta jego opinię.

Rządowa "Respublika" podkreśla natomiast w artykule zatytułowanym Jedność  poglądów i decyzji, że podpisane w Moskwie umowy potwierdzają, iż państwo związkowe Białorusi i Rosji nie wyczerpało jeszcze swojego potencjału.

- Podjęto ważne decyzje. Pozwalają one twierdzić, że nasza integracja ma nie tylko teraźniejszość, ale i bardzo poważną przyszłość - pisze główny białoruski dziennik państwowy "SB. Biełaruś Siegodnia", wybijając, że Białoruś będzie płacić za rosyjski gaz 165 dolarów, przy średniej cenie 400 dol. na ryku europejskim, jak również, że Rosja przyzna Białorusi kredyt w wysokości 10 mld dolarów na budowę elektrowni atomowej.

Po piątkowym posiedzeniu Najwyższej Rady Państwowej Państwa Związkowego Białorusi i Rosji (ZBiR) w Moskwie podpisano umowy, zgodnie z którymi w pierwszym kwartale 2012 roku Białoruś będzie kupować rosyjski gaz po 165,6 dolara za 1000 metrów sześciennych, a rosyjski Gazprom, który posiada już 50 proc. akcji operatora białoruskiego systemu przesyłu gazu Biełtransgaz, stanie się jego pełnym właścicielem. Pierwszą połowę akcji tej spółki monopolista z Rosji kupił w 2007 roku, płacąc za ten pakiet 2,5 mld dolarów. W zamian za to strona białoruska w latach 2008-10 otrzymała rabat na gaz w wysokości - odpowiednio - 33, 20 i 10 proc. Kontrakt tamten wygasa 31 grudnia 2011 roku.

PAP

[fot. gazprom.com]

Słowa kluczowe:

Gazprom

,

Białoruś

,

umowa

Warto poczytać

  1. Reichtag 28.07.2017

    Niemcy: "nie" dla sankcji USA przeciw firmom europejskim

    Szef MSZ Niemiec Sigmar Gabriel oświadczył w wywiadzie, opublikowanym w piątek w internetowym wydaniu tygodnika "Der Spiegel", że "w żadnym wypadku" nie zaakceptuje amerykańskich sankcji przeciwko europejskim firmom współpracującym z Rosją.

  2. Merkel28072017 28.07.2017

    Wybory w Niemczech: Gigantyczna przewaga Merkel

    Na niecałe dwa miesiące przed wyborami do Bundestagu przewaga chrześcijańskich demokratów Angeli Merkel nad SPD Martina Schulza wzrosła do 17 pkt. proc. - wynika z najnowszego sondażu Deutschlandtrend dla pierwszego programu telewizji publicznej ARD.

  3. Putin28072017 28.07.2017

    Rosja odpowiada na sankcje. Będą restrykcje dla dyplomatów

    Liczba pracowników przedstawicielstw dyplomatycznych USA w Rosji ma być do 1 września zrównana z liczbą personelu rosyjskiego w placówkach w USA, czyli wynieść 455 osób; ambasada USA traci dostęp do magazynów i ośrodka wypoczynkowego w Moskwie - ogłosiło MSZ Rosji.

  4. KoreaPolnocnaFlickr 28.07.2017

    Korea Północna zdobywa dewizy. Wysyłają pracowników

    W arabskich państwach Zatoki Perskiej zatrudnione są tysiące pracowników z Korei Północnej; ich wynagrodzenia w większości zabierane są przez rząd w Pjongjangu, który w ten sposób obchodzi sankcje i uzyskuje środki finansowe - pisze w piątek agencja AP.

  5. PaulRyan28072017 28.07.2017

    Klęska Republikanów w Senacie. Obamacare utrzymane

    Republikanom w Senacie USA nie udało się w piątek częściowo wycofać ustawy o dostępnej opiece zdrowotnej, znanej jako Obamacare. Jest to cios dla prezydenta Donalda Trumpa i być może koniec wysiłków GOP, by anulować system powszechnych świadczeń zdrowotnych.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook