Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kurdowie protestowali w Brukseli

08.08.2015

Demonstracja odbyła się na apel m.in. politycznego skrzydła PKK - Ludowego Kongresu Kurdystanu. Zgromadzeni złożyli hołd 32 ofiarom zamachu w Suruc.

Ok. 200 osób demonstrowało w sobotę w Brukseli, aby zaprotestować przeciw atakom tureckich sił na bojowników z Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) i uczcić ofiary lipcowego zamachu w mieście Suruc, na południu Turcji, który rozpętał najnowszą spiralę przemocy. Zebrani, którzy przynieśli kurdyjskie flagi i podobizny przebywającego w więzieniu od 1999 roku przywódcy PKK Abdullaha Ocalana, skandowali: "Nie dla wojny", "Europo, gdzie jesteś? Turcja nas zabija".

Demonstracja odbyła się na apel m.in. politycznego skrzydła PKK - Ludowego Kongresu Kurdystanu. Zgromadzeni złożyli hołd 32 ofiarom zamachu w Suruc, niedaleko granicy z Syrią, z 20 lipca; w ataku, przypisywanym Państwu Islamskiemu, zginęli prokurdyjscy działacze. PKK, uznawana za organizację terrorystyczną przez UE i USA, w reakcji przypuściła ataki na członków tureckich sił bezpieczeństwa, których oskarżała o niezapewnienie ochrony mieszkańcom.

Podjęte przez turecką armię bombardowania skoncentrowały się głównie na celach PKK na północy Iraku, ale także niektórych pozycjach dżihadystów z Państwa Islamskiego na północy Syrii. Przywódca Kongresu Zubeyir Aydar oskarżył "tureckie państwo i (prezydenta) Recepa Tayyipa Erdogana" o złamanie rozejmu z Kurdami i procesu pokojowego obowiązującego od 2013 roku.

"Europa i belgijskie władze powinny zwrócić uwagę na to, że Turcja udaje walkę z IS, podczas gdy w rzeczywistości to wojna prowadzona przeciwko Kurdom" - podkreślił Munir Ibrahim pochodzący z Al-Kamiszli, kurdyjskiej wioski w Syrii przy granicy z Turcją. Jak ocenił, celem Turcji jest "uniemożliwienie Kurdom w Syrii utworzenia federacji na ich terytorium".

Od rozpoczęcia 22 lipca przez PKK ataków zginęło w nich co najmniej 17 funkcjonariuszy tureckich sił bezpieczeństwa, a kilkudziesięciu zostało rannych. Z kolei w tureckich nalotach w północnym Iraku zginęło co najmniej 260 kurdyjskich rebeliantów, a blisko 400 zostało rannych - wynika z oficjalnych danych tureckich.

PAP/es

fot.PAP/EPA
Słowa kluczowe:

Turcja

,

Bruksela

,

Kurdowie

Warto poczytać

Facebook