Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kto przypilnuje rozejmu na Ukrainie?

19.02.2015

Na Ukrainę wybiera się Unia Europejska z pojazdami opancerzonymi. Wybierają się tam też Rosjanie, którzy chcą być w „siłach pokojowych” ONZ? Poroszenko mówi im „nie”.

Przedstawiciel unijnej dyplomacji Maciej Popowski poinformował, że UE dostarczy pojazdy opancerzone i zdjęcia satelitarne do monitorowania rozejmu na Ukrainie, ale jest niezdecydowana, czy wysłać siły w ramach proponowanej misji pokojowej ONZ.

- Unia Europejska "potrzebuje więcej jasności" odnośnie do propozycji prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki zanim zdecyduje o wysłaniu żołnierzy na Ukrainę - powiedział w czwartek dziennikarzom Popowski z Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych, po spotkaniu unijnych ministrów obrony w Rydze.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy zatwierdziła w środę propozycję Poroszenki o zaproszeniu na wschód kraju międzynarodowego kontyngentu pokojowego, który pilnowałby przestrzegania porozumień w konflikcie z prorosyjskimi separatystami i który działałby na podstawie mandatu Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Według Poroszenki "najlepszym formatem byłaby dla Ukrainy misja policyjna Unii Europejskiej".

Prezydent Ukrainy z góry odrzucił możliwość, aby w skład „sił pokojowych” uczestniczyli żołnierze rosyjscy.

- Rosja jako kraj, który zaatakował Ukrainę, nie może uczestniczyć w misji pokojowej na linii rozgraniczenia między ziemiami zajętymi przez prorosyjskich separatystów a siłami rządowymi w Donbasie - oświadczył prezydent Petro Poroszenko.

- Nie zgodzimy się na taki format misji pokojowej, który doprowadziłby do legitymizacji wielotysięcznego rosyjskiego kontyngentu wojskowego. Takich +żołnierzy sił pokojowych+ mamy już pod dostatkiem - podkreślił Poroszenko.

PAP

[FOTO: PAP/ EPA]

Słowa kluczowe:

Rosja Ukraina

,

UE

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook