Jedynie prawda jest ciekawa


Krzyżyk na cenzurowanym

14.09.2013

Władze kanadyjskiego Quebecu chcą zakazać pracownikom sektora publicznego używania widocznych symboli religijnych. Rząd tej prowincji oficjalnie przedstawił w minionym tygodniu zapowiadaną propozycję ustawowy w sprawie "wartości quebeckich", która przewiduje taki zakaz.

Rząd argumentuje, że nie jest to propozycja wymierzona przeciwko komukolwiek - jak mówił w wywiadach prasowych minister instytucji demokratycznych Quebecu Bernard Drainville - tylko wybór "neutralności religijnej", podobnej do neutralności politycznej, która obowiązuje pracowników sektora publicznego.

Kiedy miesiąc temu do mediów przedostały się pierwsze informacje o propozycji rządu premier Pauline Marois, był to - jak podsumowuje kanadyjska prasa - przeciek kontrolowany. Już wówczas komentarze były gorące. Jednak obecnie dyskusja przybrała na sile, bo tekst propozycji stał się oficjalny. W instytucjach rządowych, szpitalach, szkołach, przedszkolach zakazane byłyby turbany, jarmułki, chusty na włosach, pełne zasłony na twarzy (nikab) i duże krzyżyki. Dopuszczalne byłyby tylko niewielkie symbole religijne.

Przy czym mniejszościowy rząd Marois musi jeszcze znaleźć sojuszników do uchwalenia ustawy, a – jak wskazują komentatorzy - nie będzie to łatwe.

Propozycja Partii Quebeckiej spotkała się natychmiast z ostrą krytyką polityków, trwającą nieprzerwanie od wtorkowej publikacji. Rząd federalny nie wykluczył wniesienia sprawy do sądu, gdyby się okazało, że ustawa narusza konstytucję. Tom Mulcair, lider oficjalnej opozycji – Nowych Demokratów (NDP) - podkreślał, że jego partia reprezentuje wszystkich Kanadyjczyków, wszystkie religie. Justin Trudeau, lider drugiej partii opozycyjnej - Liberałów - powiedział, że Kanadyjczycy zasługują na coś lepszego niż "karta wartości quebeckich" prezentowana przez Partię Quebecką.

Co ciekawe, zarówno Mulcair, jak i Trudeau, są w federalnym parlamencie deputowanymi z okręgów w prowincji Quebec.

Choć rząd premier Marois znalazł się pod pręgierzem politycznej krytyki, to jednak w samym Quebecu jego propozycja jest przyjmowana znacznie lepiej niż wśród kanadyjskich polityków. Według nowego sondażu aż 66 proc. mieszkańców Quebecu popiera propozycję "Karty wartości quebeckich". Wsparcie rząd uzyskał też od jednego z największych związków zawodowych sektora publicznego w prowincji SFPQ. Zdaniem związkowców ta propozycja już dawno zasługiwała na wprowadzenie, ponieważ wielu pracownikom przeszkadza konieczność dostosowywania się do religijnych obyczajów ich współpracowników.

Na sektorze publicznym jednak się nie kończy. Jak wskazywał dziennik "The Globe and Mail", rząd Quebecu jednocześnie sugeruje sektorowi prywatnemu, by też wprowadził podobne regulacje. W projekcie ustawy znajdują się bowiem zalecenia w sprawie tworzenia "bardziej świeckiego" otoczenia w pracy. Ta część propozycji rządu budzi już niepokój przedsiębiorców.

Choć rząd nie grozi wprost zwolnieniami pracownikom, to w prasie pojawiły się komentarze wielu z nich - że poszukają pracy gdzie indziej lub że przejdą na zasiłek. Ale już np. jeden z torontońskich szpitali przygotował w czwartek reklamę, która głosi: "Dla nas ważne jest nie to, co masz na głowie, ale to co w głowie".

Dyskusja wrze również w internecie. Jak podawał tygodnik "Macleans", w Quebecu co dwie sekundy pojawiał się na Twitterze nowy komentarz na temat ustawy.

Rząd wskazuje, że np. we Francji są rozwiązania dotyczące zasłaniania twarzy, więc obecna propozycja nie jest czymś nadzwyczajnym. Zaś komentator konserwatywnego dziennika "National Post" podsumował, że tak naprawdę cały projekt dotyczy zasłaniania twarzy przez ortodoksyjne muzułmanki, a kwestie krzyżyków, turbanów czy jarmułek to tylko "przypadkowe ofiary". Autor przyznaje, że choć rzecz trudno wyjaśnić w zgodzie z zasadami politycznej poprawności, to jednak zasłonięcie twarzy oznacza problem z interakcjami społecznymi. "W Quebecu wyznawcy wielu religii mogą wkrótce zapłacić za tę niewielką grupę, która przestrzega tego nieszczęsnego, antyspołecznego i przestarzałego obyczaju" – napisał.

PAP/JKUB

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na Facebooku!  

[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270kongres 24.04.2018

    Izba Reprezentantów ma głosować nad ustawą ws. mienia ofiar Holokaustu

    W Izbie Reprezentantów Kongresu USA odbędzie się we wtorek głosowanie nad ustawą o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today - JUST), dotyczącą restytucji mienia ofiar Holokaustu.

  2. Alfiezyje 24.04.2018

    Dyrektor włoskiego szpitala opowiada o próbie uratowania Alfiego Evansa. Ta relacja szokuje

    Wciąż trwa desperacka walka o niespełna 2-letniego Alfiego Evansa. Najbliższe godziny zadecydują o tym, czy dziecko przeżyje. Po południu w sądzie w Manchesterze odbędzie się brytyjsko-włoskie posiedzenie, od którego zależy, czy włoski rząd będzie mógł wywieźć chłopca

  3. 1270polkazaaatakowana 24.04.2018

    Rasistowski atak na Polkę w Wielkiej Brytanii. Zaatakowała ją banda nastolatków

    Pochodząca z Polski 45-letnia Marta Stanisławska, mieszkająca w miejscowości Swindon w południowo-wschodniej Anglii padła ofiarą rasistowskiego ataku ze strony angielskich nastolatków.

  4. Zyd 24.04.2018

    Żydzi przestrzegani przed noszeniem jarmułek. To nie "antysemicka" Polska, a Niemcy

    Po niedawnej napaści w Berlinie na Żydów w jarmułkach, przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech Josef Schuster przestrzega przed noszeniem tego nakrycia głowy przez pojedynczych ludzi w dużych miastach niemieckich, w obawie przed aktami antysemityzmu

  5. whouse24042018 24.04.2018

    Lewicowy kandydat na prezydenta USA zbawi świat? Bernie Sanders chce pracy dla każdego

    Bernie Sanders, główny rywal Hillary Clinton w ostatnich wyborach i nieformalny przywódca lewego skrzydła Demokratów – zaproponował program gwarantowanej pracy dla każdego.

  6. Praga2404 24.04.2018

    Zwrócił uwagę śniadym obcokrajowcom. Teraz walczy o życie w szpitalu

    Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę w Pradze. Kelner ostrzegł grupę obcokrajowców, że w ogródku restauracyjnym nie wolno spożywać alkoholu, a stolik przy którym usiedli, został wcześniej zarezerwowany

  7. Alfiezyje 24.04.2018

    Niesamowita walka o życie. Chłopca odłączono od tlenu, lekarze nie dawali żadnych szans

    Włoski paszport nie pomógł Alfiemu Evansowi. Do wywiezienia z Wielkiej Brytanii nie dopuścili lekarze, którzy odłączyli go od tlenu. Tymczasem niespełna 2-letni chłopiec dzielnie walczy o życie

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook