Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Krwawy 1 maja w Iraku

01.05.2013

15 zabitych i wielu rannych – to bilans serii zamachów na terenie Iraku. Coraz więcej obaw, że wróci konflikt wyznaniowy.

Na wschód od miasta Faludża zamachowiec samobójca wmieszał się w tłum czekających na wypłatę żołdu sunnitów - członków tzw. Rady Przebudzenia, którzy zwrócili się przeciwko Al-Kaidzie i popierają irackie władze; sześć osób zginęło - podała policja.

Z kolei w Bajdżi, ok. 180 km na północ od Bagdadu, w wybuchu bomby zginęło czterech policjantów. Natomiast w szyickiej dzielnicy północno-wschodniego Bagdadu w eksplozji samochodu pułapki śmierć poniosły co najmniej trzy osoby, a 14 zostało rannych.

Kolejny samochód pułapka wybuchł w mieście Ramadi. Zginęło tam dwóch policjantów, a kolejnych 10 zostało rannych.

W Iraku jest wiele sunnickich islamistycznych grup, w tym lokalna gałąź Al-Kaidy, które w przeszłości organizowały zamachy mające na celu zdestabilizowanie zdominowanego przez szyitów rządu i doprowadzenie do konfliktu na szerszą skalę.

Aktów przemocy jest obecnie mniej niż w najkrwawszych dla Iraku latach 2006-2007, ale wstępne dane wskazują, że w kwietniu miesięczny bilans ofiar śmiertelnych był najgorszy od 2009 roku.

Według komentatorów fala przemocy w Iraku nasiliła się wraz z rozwojem wojny domowej w sąsiedniej Syrii i zaostrzeniem delikatnych relacji między sunnitami a szyitami.

 

PAP, rch

[Fot. PAP / EPA]

Słowa kluczowe:

AL-Kaida

,

zamachy

,

Irak

,

Syria

,

szyici

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook