Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kreml o operacji agenta CIA

15.05.2013

Moskwa jest zdziwiona "prostackim i niezdarnym werbunkiem" funkcjonariusza rosyjskich służb przez agenta CIA, zwłaszcza obecnie, gdy władze obu państw deklarują chęć współpracy służb specjalnych - powiedział w środę doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow.

"Zdziwienie wywołuje to, że ten przypadek prostackiego, niezdarnego werbunku zdarzył się w sytuacji, gdy obaj prezydenci - Obama i Putin - wyrażają wolę zaktywizowania współpracy służb specjalnych obu państw" - powiedział Uszakow, który jest doradcą prezydenta Władimira Putina ds. polityki zagranicznej.

We wtorek Rosja uznała za osobę niepożądaną dyplomatę USA pełniącego funkcję trzeciego sekretarza wydziału politycznego ambasady USA w Moskwie Ryana C. Fogle'a. Zarzucono mu próbę zwerbowania funkcjonariusza rosyjskich służb specjalnych i pracę dla Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA).

Jurij Uszakow wyraził przekonanie, że zatrzymanie domniemanego amerykańskiego szpiega nie wpłynie na zapowiedzianą współpracę służb obu państw. Zauważył też ironicznie, że widocznie sygnały i impulsy z góry nie dotarły do szczebli wykonawczych po stronie amerykańskiej.

Uszakow poinformował, że Rosja i USA planują spotkanie dyrektora CIA z pracownikami rosyjskich służb specjalnych, a w najbliższych dniach do Moskwy przyjedzie z wizytą szef FBI (Federalnego Biura Śledczego).

Pod koniec kwietnia prezydenci USA i Rosji - Barack Obama i Władimir Putin - ustalili w rozmowie telefonicznej, że należy zintensyfikować kontakty służb specjalnych w celu walki z terroryzmem, zwłaszcza w świetle zamachu na Maratonie Bostońskim. Podkreślili też znaczenie wspólnych działań mających zapewnić bezpieczeństwo na zimowych igrzyskach olimpijskich w roku 2014 w Soczi na południu Rosji.

PAP/kop
[fot. PAP/EPA]
Słowa kluczowe:

Barack Obama

,

Putin

,

USA

,

Kreml

,

agent

,

CIA

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook