Jedynie prawda jest ciekawa


Kraje UE nie muszą udzielić Francji wsparcia

17.11.2015

Francuski minister obrony Jean-Yves Le Drian powołał się we wtorek w Brukseli na art. 42.7 Traktatu UE, który mówi o wzajemnej pomocy w przypadku zbrojnej agresji. Aktywacja tej klauzuli to konsekwencja piątkowych zamachów we Francji.

„W przypadku gdy jakiekolwiek Państwo Członkowskie stanie się ofiarą zbrojnej agresji na jego terytorium, pozostałe Państwa Członkowskie mają w stosunku do niego obowiązek udzielenia pomocy i wsparcia przy zastosowaniu wszelkich dostępnych im środków, zgodnie z artykułem 51 Karty Narodów Zjednoczonych. Nie ma to wpływu na szczególny charakter polityki bezpieczeństwa i obrony niektórych Państw Członkowskich. […] Zobowiązania i współpraca w tej dziedzinie pozostają zgodne ze zobowiązaniami zaciągniętymi w ramach Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, która dla państw będących jej członkami pozostaje podstawą ich zbiorowej obrony i forum dla jej wykonywania” - głosi artykuł TUE, na który powołał się także w poniedziałek prezydent Francji François Hollande podczas przemówienia przed Kongresem Parlamentu Francuskiego.

Według francuskiego prezydenta ta pomoc miałaby polegać m.in. na wsparciu dla francuskich działań militarnych w Syrii, Iraku oraz – jeśli zajdzie taka potrzeba - Afryce Północnej. Większość państw UE, w tym Polska, zareagowało na prośbę Paryża pozytywnie. Szef MON Antoni Macierewicz oświadczył, że Polska w pełni popiera stanowisko Francji.

Czy to jednak oznacza, że kraje europejskie są zmuszone udzielić Paryżowi pomocy? I to poprzez „zwiększoną aktywność militarną na Bliskim Wschodzie w celu zwalczenia IS”, czego domaga się szef francuskiego MON? Niekoniecznie. Jak wskazuje francuski dziennik „Le Monde” eksperci spodziewali się, że „Francja powoła się na artykuł 5 Traktatu Waszyngtońskiego, prosząc o wsparcie po zamachach 13 listopada w Paryżu i Seine-Saint-Denis”.

Po pierwsze artykuł 42-7 TUE, wprowadzony do Traktatu Lizbońskiego w 2009 r., nie został jeszcze nigdy użyty, a po drugie jego sformułowanie jest na tyle mgliste, że wymieniane w nim „pomoc” i „wsparcie” mogą oznaczać wszystko i nic. Czyli wysłanie lekarzy albo żołnierzy, użyczenie baz wojskowych, pomoc finansową, albo udzielenie pozwolenia na przelot przez przestrzeń powietrzną.

Wobec braku precedensów można odnieść się wyłącznie do artykułu 5 Traktatu Waszyngtońskiego, a i on został uruchomiony jak dotąd tylko raz. Po zamachach na World Trade Centre 11 września 2001 r. NATO uruchomiło operację „Eagle Assist”, pierwszą operację antyterrorystyczną w swojej historii, polegającą na wspólnych patrolach sił powietrznych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego amerykańskiej przestrzeni powietrznej. Równocześnie ruszyła operacja „Active Endeavour”, w celu ochrony statków cywilnych w rejonie cieśniny Gibraltarskiej przed atakami terrorystycznymi. Ta ostatnia operacja trwa do dziś.

Uczestniczy w niej jednak tylko część państw członkowskich NATO. Francja odmówiła udziału zarówno w „Eagle Assist”, jak także w „Active Endeavour”. Na dodatek pięć krajów „neutralnych” UE, czyli Irlandia, Szwecja, Malta, Finlandia i Austria, jest wyjętych spod artykułu 42-7 TUE, bo nie są członkami NATO.

Francja nie będzie więc w stanie zmusić swych europejskich partnerów do udziału w koalicji przeciwko Państwu islamskiemu i do militarnych działań w Iraku i Syrii. I to mimo apeli Hollande’a, że „IS nie jest wrogiem Francji, lecz Europy”. Jeśli któreś z państw członkowskich UE włączy się do walki z dżihadystami, uczyni to z wolnej woli, a nie z przymusu artykułu 42-7 TUE.

Obecnie pięć państw europejskich uczestniczy w międzynarodowej koalicji przeciwko IS: oprócz Francji, Wielka Brytania, Holandia, Belgia, Dania oraz Włochy. Wszystkie te kraje, z wyjątkiem Paryża i Londynu, dokonują nalotów wyłącznie na cele znajdujące się na terenie Iraku. Dania jednak rozważa rozpoczęcie nalotów w Syrii.

Powołanie się przez Francję na artykuł 42-7 TUE ma prawdopodobnie, bardziej niż skłonić partnerów europejskich do udziału w operacji bliskowschodniej, legitymizować działania Paryża – i pośrednio USA - w Iraku i Syrii. Także w perspektywie intensyfikacji nalotów i ewentualnej operacji lądowej.

Ryb

Fot. [PAP/epa]

Warto poczytać

  1. italy22042018 22.04.2018

    Imigranci przekraczają granicę włosko-francuską. Kordon policji rozbija… Antifa (wideo)

    Świetna organizacja środowisk lewicowych wspierających nielegalnych imigrantów.

  2. sejm22042018 22.04.2018

    Mniejszość niemiecka w Polsce domaga się większych praw. "Chcemy więcej lekcji niemieckiego"

    Działacze mniejszości niemieckiej w Polsce domagają się utrzymania prawa uczniów do nauki języka niemieckiego zarówno jako obcego, jak i ojczystego.

  3. Le-Mont-Saint-Michel 22.04.2018

    Panika we Francji. Będzie kolejny zamach?

    Francuskie władze w niedzielę poinformowały o ewakuacji będącej atrakcją turystyczną wyspy Le Mont-Saint-Michel u zachodnich wybrzeży kraju. Policja szuka mężczyzny, który zachowywał się w podejrzany sposób i który według świadka rano groził policjantom

  4. CharlieFien 22.04.2018

    Chora na Zespół Downa wrzuciła na Twittera zdjęcie w obronie życia. Serwis ją zablokował

    W świecie politycznej poprawności można wiele, pod warunkiem że nie porusza się wątku prawa do życia, zwłaszcza jeśli chodzi o życie niepełnosprawnych. Boleśnie przekonała się o tym niepełnosprawna działaczka pro-life, zablokowana przez Twittera

  5. 1270dtrump 21.04.2018

    Rosja przypuściła atak na niespotykaną skalę. Znaleźli chętnych partnerów w sztabie Trumpa?

    Komitet Narodowy Partii Demokratycznej złożył pozew sądowy, w którym oskarżają Donalda Trumpa, jego współpracowników, Wikileaks oraz Federację Rosyjską o konspirację mającą na celu zmianę wyniku wyborów.

  6. 1270jews 21.04.2018

    Europejski Żydzi ponad prawem? „Powinni mieć broń!”

    Jeden z najpoważniejszych europejskich rabinów Menachem Margolin domaga się od europejskich ministrów żeby pozwolili osobom pochodzenia żydowskiego na posiadanie broni bez specjalnych zezwoleń. Jego zdaniem to najlepszy sposób by powstrzymać antysemickie ataki.

  7. Warszawa3 21.04.2018

    Jedna z najważniejszych decyzji dla światowego bezpieczeństwa zapadnie w Warszawie?

    Warszawa, według Bloomberga, jest jednym z dziewięciu miast rozważanych jako potencjalne miejsce spotkania przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Szczyt jest planowany na maj lub czerwiec

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook