Jedynie prawda jest ciekawa


Korea Północna dotkliwie odczuwa sankcje ONZ

22.02.2018
korea-polnocna
Korea Północna dotkliwie odczuwa sankcje ONZ

Niedobory papieru zmusiły Koreę Płn. do zmniejszenia nakładu rządowej gazety "Rodong Sinmun" o dwie trzecie, a z powodu braku funduszy reżim stracił dostęp do satelitarnych sieci kontroli lotów - podał w czwartek południowokoreański dziennik "Dzoson Ilbo".

Według seulskiej gazety jest to wynik sankcji nałożonych na Pjongjang przez Radę Bezpieczeństwa ONZ w związku z północnokoreańskim programem zbrojeń atomowych i balistycznych. Aby zdobyć pieniądze, reżim ucieka się do szantażowania osób zbiegłych do Korei Południowej, których rodziny pozostały na Północy - ocenił "Dzoson Ilbo".

Zdaniem tej gazety Korea Północna w połowie 2017 roku straciła dostęp do wykorzystywanej do komunikacji w lotnictwie sieci satelitarnej, zarządzanej przez firmę z Hongkongu, i do tej pory go nie odzyskała. Wyszło to na jaw przy okazji niedawnej wizyty siostry północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Una w Korei Południowej.

Zespół kontroli lotów z Korei Płn. łączył się z pracownikami południowokoreańskiego lotniska za pomocą sieci naziemnej, a nie satelitarnej - podał dziennik, powołując się na dane rządu w Seulu. Gdy samolot z Kim Jo Dzong na pokładzie wyruszył w drogę powrotną, strona południowokoreańska musiała informować o tym Północ przez telefon, a i to połączenie nie było stabilne.

Według źródeł w Korei Płn. nakład reżimowego dziennika propagandowego "Rodong Sinmun" został zmniejszony z 600 tys. do 200 tys. egzemplarzy z powodu braku papieru. Dotąd połowę potrzebnego papieru drukarskiego importowano z Chin, ale teraz reżim nie ma już na to pieniędzy – podsumował "Dzoson Ilbo".

Z powodu sankcji ONZ deficyt budżetowy Korei Płn. wyniósł w 2017 roku 1,68 mld dolarów, a więc trzy razy więcej niż w roku 2016 - ocenił w środę ekspert w dziedzinie północnokoreańskiej gospodarki z Instytutu Międzynarodowej Polityki Gospodarczej w Seulu, Lim Su Ho. Badacz przewiduje, że w tym roku deficyt wyniesie 1,58 mld USD.

Według prognoz Lima w tym roku wartość eksportu z Korei Północnej do Chin spadnie o 94 proc., do mniej niż 100 mln USD. W ubiegłym roku z powodu sankcji wartość tego eksportu obniżyła się już o 37 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, osiągając najniższy poziom w tej dekadzie.

Wobec izolacji gospodarczej północnokoreański reżim szuka alternatywnych sposobów zdobywania obcych walut. Według "Dzoson Ilbo" agenci Pjongjangu wymuszają pieniądze od zbiegów żyjących w Korei Płd., grożąc ich rodzinom, które pozostały na Północy.

Portal DailyNK informuje z kolei o studentkach jednego z uniwersytetów w Pjongjangu, wysyłanych do Chin do pracy w charakterze kelnerek. Według informacji portalu kobietom ograniczono swobodę poruszania się, a większość ich zarobków trafia do kasy reżimu.

Władzom Korei Płn. zarzuca się również organizowanie ataków hakerskich na przedsiębiorstwa i instytucje zagraniczne. Amerykańska firma FireEye, specjalizująca się w bezpieczeństwie internetu, ostrzegała w tym tygodniu przed rosnącym zagrożeniem ze strony wiązanej z Pjongjangiem grupy hakerskiej APT37. Według FireEye grupa ta dotąd skupiała się głównie na Korei Płd., ale w 2017 roku zaczęła atakować cele w Japonii, Wietnamie i na Bliskim Wschodzie.

Władze USA publicznie oskarżały Koreę Płn. o ataki z użyciem złośliwego oprogramowania  WannaCry, które zainfekowało w 2017 roku setki tysięcy komputerów na całym świecie, w tym w bankach, szpitalach i innych instytucjach, domagając się przelania okupu w wirtualnej walucie bitcoin.

W ubiegłym roku Pjongjang przeprowadził swoją szóstą i zarazem największą jak dotąd próbę broni nuklearnej oraz kilka prób rakiet balistycznych. Zbrojenia Korei Płn. oburzają społeczność międzynarodową; przyjęta pod koniec 2017 roku przez RB ONZ rezolucja bardzo ogranicza handel z tym państwem i nakazuje, aby wszyscy północnokoreańscy pracownicy powrócili do swego kraju w ciągu dwóch lat.

PAP

Warto poczytać

  1. pizza-17072018 17.07.2018

    Znana sieć pizzerii oskarżona o rasizm. Właściciel użył "zakazanego słowa"

    John Schnatter, założyciel powoli wchodzącej do Polski popularnej sieci pizzerii "Papa John’s" musiał zrezygnować ze stanowiska szefa rady nadzorczej własnej firmy. Wszystko przez to, że w ramach ćwiczeń użył... niewłaściwego słowa.

  2. krokodyl17072018 17.07.2018

    Krokodyl w Rzymie? Karabinierzy przeszukują kanały

    W rejonie Rzymu trwają poszukiwania krokodyla, choć nie ma pewności czy istnieje. Ci, którzy twierdzą, że go widzieli w jednym z kanałów, mówią, że gad jest ogromny. Okolice miasteczka Fiumicino przeszukują karabinierzy.

  3. schwarzenegger117072018 17.07.2018

    Schwarzenegger w ostrych słowach do Trumpa. "Sprzedał pan nasz kraj" [WIDEO]

    Były gwiazdor filmów akcji i b. gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger w zamieszczonym na Twitterze nagraniu wideo powiedział, że prezydent Donald Trump na konferencji prasowej z prezydentem Rosji "sprzedał wywiad, wymiar sprawiedliwości i swój kraj".

  4. kolinda-grabar-kitarovic-17072018 17.07.2018

    Te zdjęcia prezydent Chorwacji stały się hitem sieci. Kto odpowiada za tę manipulację?

    Finałowe starcie na stadionie Łużniki w Moskwie pomiędzy Chorwacją oraz Francją skupiło na sobie uwagę milionów osób na całym świecie.

  5. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  6. bokoharam17062018 16.07.2018

    Boko Haram zdobyło bazę wojskową w Nigerii. Chrześcijanie boją się ludobójstwa

    Anonimowe źródła w rządzie Nigerii poinformowały agencję AFP, że islamscy terroryści z organizacji Boko Haram zdobyli bazę wojskową na północnym wschodzie kraju. Los setek nigeryjskich żołnierzy jest nieznany, ale wszyscy obawiają się najgorszego.

  7. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

  8. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook