Jedynie prawda jest ciekawa


Korea Płn. pod uważnym okiem Korei Płd. i USA

28.08.2016

Korea Południowa i Stany Zjednoczone będą uważnie monitorować rozwój programu okrętów podwodnych Korei Północnej - podaje w niedzielę EFE, powołując się na źródła w rządzie w Seulu. To reakcja na próby rakietowe Pjongjangu dokonywane z okrętów podwodnych.

Seul i Waszyngton badają już mechanizmy służące analizie i wymianie danych na temat wód wokół Półwyspu Koreańskiego - poinformowało agencję Yonhap źródło w południowokoreańskim ministerstwie obrony. Szczególna uwaga zostanie zwrócona na wody w rejonie portu Sinpo na wschodnim wybrzeżu Korei Północnej, gdzie - jak pokazują zdjęcia satelitarne - znajduje się północnokoreańska baza łodzi podwodnych. 

Zbierane dane mają dotyczyć m.in. "topografii, temperatury wody, głębokości czy prądów morskich. Szczegółowa analiza tych wszystkich danych pozwoli na wykrycie podwodnej aktywności" reżimu Kim Dzong Una - oświadczył cytowany przez EFE rzecznik resortu obrony Korei Południowej. Jak zauważa hiszpańska agencja, zainteresowanie ze strony Seulu i Waszyngtonu programem okrętów podwodnych Pjongjangu wzrosło w ostatnich miesiącach z powodu licznych prób rakietowych, w ramach których Korea Północna wystrzeliwuje pociski balistyczne z okrętów podwodnych (SLBM). 

Najnowszą rakietę Pjongjang wystrzelił w środę z okrętu w pobliżu portu Sinpo. Dowództwo Sił Strategicznych USA (USSTRATCOM) poinformowało, że pocisk balistyczny, prawdopodobnie KN-11, przeleciał około 500 kilometrów i wpadł do Morza Japońskiego. USSTRATCOM zapewniło, że pocisk nie stanowił zagrożenia dla Ameryki Północnej. Według amerykańskiej armii był to najdłuższy jak do tej pory lot północnokoreańskiego pocisku wystrzelonego z pokładu okrętu podwodnego. Według EFE postępy Pjongjangu w rozwoju systemu SLBM rodzą niepokój, ponieważ użycie tej technologii utrudnia wykrycie wystrzelonych rakiet oraz - ze względu na mobilność okrętów podwodnych - zwiększa zasięg pocisków wystrzeliwanych przez Koreę Północną.

kk/PAP

[fot. Pixabay]

Warto poczytać

  1. pizza-17072018 17.07.2018

    Znana sieć pizzerii oskarżona o rasizm. Właściciel użył "zakazanego słowa"

    John Schnatter, założyciel powoli wchodzącej do Polski popularnej sieci pizzerii "Papa John’s" musiał zrezygnować ze stanowiska szefa rady nadzorczej własnej firmy. Wszystko przez to, że w ramach ćwiczeń użył... niewłaściwego słowa.

  2. krokodyl17072018 17.07.2018

    Krokodyl w Rzymie? Karabinierzy przeszukują kanały

    W rejonie Rzymu trwają poszukiwania krokodyla, choć nie ma pewności czy istnieje. Ci, którzy twierdzą, że go widzieli w jednym z kanałów, mówią, że gad jest ogromny. Okolice miasteczka Fiumicino przeszukują karabinierzy.

  3. kolinda-grabar-kitarovic-17072018 17.07.2018

    Te zdjęcia prezydent Chorwacji stały się hitem sieci. Kto odpowiada za tę manipulację?

    Finałowe starcie na stadionie Łużniki w Moskwie pomiędzy Chorwacją oraz Francją skupiło na sobie uwagę milionów osób na całym świecie.

  4. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  5. bokoharam17062018 16.07.2018

    Boko Haram zdobyło bazę wojskową w Nigerii. Chrześcijanie boją się ludobójstwa

    Anonimowe źródła w rządzie Nigerii poinformowały agencję AFP, że islamscy terroryści z organizacji Boko Haram zdobyli bazę wojskową na północnym wschodzie kraju. Los setek nigeryjskich żołnierzy jest nieznany, ale wszyscy obawiają się najgorszego.

  6. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

  7. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook