Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kopacz na szczycie UE

15.10.2015

Podpisanie porozumienia dotyczące budowy interkonektora gazowego (GIPL) między Polską a Litwą, a także debata o współpracy w celu zatrzymania napływu uchodźców – to wydarzenia w jakich weźmie udział premier Ewa Kopacz podczas w szczytu UE w Brukseli.

Wcześniej premier podpisze porozumienie dotyczące budowy interkonektora gazowego (GIPL) między Polską a Litwą. Projekt ma poprawić bezpieczeństwo energetyczne państw bałtyckich. W uroczystości poza polską premier i prezydent Litwy Dalią Grybauskaite ma wziąć udział szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oraz premierzy Łotwy i Estonii - Laimdota Straujuma i Taavi Roivas.

Kopacz spotka się też przed szczytem UE z przywódcami państw Grupy Wyszehradzkiej.

Trzy tygodnie temu na nieformalnym szczycie UE premierzy i prezydenci państw członkowskich już rozmawiali o kryzysie migracyjnym. Ustalili m.in., że zmobilizują dodatkowo co najmniej 1 mld euro na pomoc dla uchodźców w obozach poza UE. Zgodzili się też co tego, że Unia powinna skorygować politykę otwartych drzwi i lepiej chronić swoje granice zewnętrzne.

Teraz Rada Europejska zajmie się tym, jak wcielać w życie postanowienia poprzedniego szczytu. W bardzo szczegółowy sposób zaplanuje działania dotyczące polityki zagranicznej. "Główny nacisk będzie położony na stabilizację Syrii; będzie też rozmowa o tym, jaką rolę odgrywa w tej sprawie Rosja" - powiedział w środę PAP minister ds. europejskich Rafał Trzaskowski.

Dyskusja unijnych liderów będzie też dotyczyła współpracy z krajami trzecimi w sprawie uchodźców, "po to, żeby podpisywać z nimi umowy readmisyjne a te, które już są, twardo egzekwować". "Polityka powrotowa jest jednym z filarów tego, co zostało uzgodnione trzy tygodnie temu" - zaznaczył Trzaskowski.

Ponadto unijni przywódcy będą dyskutować o szczegółowych rozwiązaniach dotyczących centrów weryfikacji uchodźców, tzw. hotspotów, w których mają oni być oddzielani od imigrantów ekonomicznych. "W tej chwili mamy jedno takie centrum na Lampedusie. Chodzi o to, żeby do końca listopada jak najwięcej tych centrów mogło funkcjonować, by mógł w ogóle rozpocząć się program relokacji" - powiedział Trzaskowski.

Centra weryfikacyjne mają powstać we Włoszech i w Grecji. Szefowie państw i rządów krajów UE mają również omawiać możliwości tworzenia takich centrów w regionach dotkniętych konfliktami lub w państwach trzecich. Trzaskowski jest jednak zdania, że ze względu na kwestie prawne ich tworzenie poza granicami unijnymi jest utrudnione.

Państwa członkowskie mają też ustalić, jaka ma być oferta dla Turcji w zamian za współpracę z UE w przeciwdziałaniu kryzysowi migracyjnemu. UE liczy, że uszczelnienie jej granicy z tym krajem pomoże zatrzymać napływu imigrantów.

Według Trzaskowskiego sprawa współpracy z Turcją będzie jednym z gorętszych tematów szczytu. "Turcja w pewnym sensie stanowi klucz do rozwiązania tego problemu" - powiedział. Jak zaznaczył, chodzi tutaj zarówno o geopolityczną rolę Ankary w stabilizacji Syrii, jak i o to, że w tureckich obozach znajduje się najwięcej uchodźców z tego kraju.

Według projektu konkluzji szczytu UE ma podjąć "działania na rzecz stopniowego wprowadzania zintegrowanego systemu zarządzania granicami zewnętrznymi". W ubiegłym tygodniu na spotkaniu unijnych ministrów spraw wewnętrznych Francja zaproponowała plan stworzenia europejskiej straży granicznej. Polska jest jednak przeciwna temu pomysłowi. Według ministra ds. europejskich lepszym rozwiązaniem jest stworzenie jednostek, które w razie potrzeby będą wspomagały straże graniczne poszczególnych państw członkowskich, ale nie będą próbować je zastępować.

Polska sprzeciwia się też powrotowi do dyskusji o ewentualnym stałym mechanizmie podziału uchodźców między państwa unijne. Projekt wniosków ze szczytu nie mówi o tym wprost, ale zwraca uwagę, że w UE potrzebna jest refleksja na temat ogólnej strategii migracyjnej i azylowej. Według Trzaskowskiego "coraz większa część państw członkowskich ma bardzo podobne zdanie do Polski, że owszem solidarność w podziale uchodźców tak, ale ona musi być elementem większej całości i że nie jest teraz czas, by rozmawiać o większej solidarności, tylko to jest czas, by implementować decyzje już podjęte".

PAP/mmil

[Fot.  PAP/Radek Pietruszka]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook