Jedynie prawda jest ciekawa


Komuniści protestowali w Moskiwe

18.12.2011

Około 5 tys. stronników Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej (KPRF) przyszło w niedzielę na Plac Maneżowy, przed murami Kremla, aby zaprotestować przeciw nieuczciwym wyborom do Dumy Państwowej z 4 grudnia.

Podobne manifestacje KPRF zorganizowała też w kilku innych miastach Rosji, w tym w Niżnim Nowogrodzie, Chabarowsku i Ufie. Uczestniczyło w nich od kilkudziesięciu do kilkuset osób.

Występując na wiecu w Moskwie, lider KPRF Giennadij Ziuganow oświadczył, że "tak brudnych, obrzydliwych wyborów, jak te z 4 grudnia, w Rosji w ostatnich 20 latach nie było".

Ziuganow poinformował, że jego partia złożyła już ponad 1,5 tys. skarg na ich przebieg. "Ci, którzy kradli głosy i uzurpowali władzę, są przestępcami państwowymi" - oznajmił.

Przywódca KPRF zażądał także odwołania Centralnej Komisji Wyborczej (CKW) z jej przewodniczącym Władimirem Czurowem na czele.

W manifestacji wziął również udział deputowany do Dumy Państwowej z ramienia socjalistycznej Sprawiedliwej Rosji Dmitrij Gudkow, który zaproponował, aby obie lewicowe formacje połączyły siły w drugiej turze wyborów prezydenckich.

Wybory prezydenckie w Rosji odbędą się w marcu 2012 roku. KPRF i Sprawiedliwa Rosja zgłosiły już do nich swoich liderów - Ziuganowa i Siergieja Mironowa.

CKW podała, że wybory parlamentarne wygrała partia Jedna Rosja, na której czele stoi premier Władimir Putin, a której listę wyborczą otwierał prezydent Dmitrij Miedwiediew. Zdobyła ona 49,32 proc. głosów. Przełożyło się to na 238 mandatów w 450-miejscowej Dumie, tj. większość absolutną. Z kolei KPRF poparło 19,19 proc. wyborców (92 mandaty wobec 57 w dotychczasowej Dumie), a Sprawiedliwą Rosję - 13,24 proc. (64 mandaty wobec 38 w poprzednich wyborach w 2007 roku).

Opozycja zarzuciła władzom fałszerstwa wyborcze. W zeszłym tygodniu na ulicach Moskwy przeciwko oszustwom demonstrowały tysiące osób. Setki zostały zatrzymane przez policję. Wielu uczestników manifestacji pobito. Do podobnych protestów doszło też w innych miastach, w tym w Petersburgu.

Największa akcja protestacyjna odbyła się w ubiegłą sobotę w Moskwie. Uczestniczyło w niej 25 tys., a według niektórych źródeł - nawet 40 tys. osób. Kolejne takie wspólne wystąpienie w stolicy Rosji opozycja zamierza zorganizować 24 grudnia.

W minioną sobotę z inicjatywy demokratycznej partii Jabłoko na Placu Bołotnym w Moskwie demonstrowało około 1,5-2 tys. osób. W odróżnieniu od KPRF żądali oni unieważnienia wyników wyborów parlamentarnych z 4 grudnia i rozpisania nowych, a nie tylko dymisji CKW i Czurowa.

Także w sobotę protesty przeciwko nieuczciwym wyborom odbyły się w innych miastach Federacji Rosyjskiej. Największa - w Irkucku, gdzie na ulice wyszło około 700 osób.


PAP
Fot. MAXIM SHIPENKOV PAP/EPA

Warto poczytać

  1. schwarzenegger117072018 17.07.2018

    Schwarzenegger w ostrych słowach do Trumpa. "Sprzedał pan nasz kraj" [WIDEO]

    Były gwiazdor filmów akcji i b. gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger w zamieszczonym na Twitterze nagraniu wideo powiedział, że prezydent Donald Trump na konferencji prasowej z prezydentem Rosji "sprzedał wywiad, wymiar sprawiedliwości i swój kraj".

  2. kolinda-grabar-kitarovic-17072018 17.07.2018

    Te zdjęcia prezydent Chorwacji stały się hitem sieci. Kto odpowiada za tę manipulację?

    Finałowe starcie na stadionie Łużniki w Moskwie pomiędzy Chorwacją oraz Francją skupiło na sobie uwagę milionów osób na całym świecie.

  3. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  4. bokoharam17062018 16.07.2018

    Boko Haram zdobyło bazę wojskową w Nigerii. Chrześcijanie boją się ludobójstwa

    Anonimowe źródła w rządzie Nigerii poinformowały agencję AFP, że islamscy terroryści z organizacji Boko Haram zdobyli bazę wojskową na północnym wschodzie kraju. Los setek nigeryjskich żołnierzy jest nieznany, ale wszyscy obawiają się najgorszego.

  5. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

  6. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

  7. paryz16072018 16.07.2018

    Podpalania, kradzieże, starcia z policją. Francuzi "świętują" mistrzostwo na ulicach [WIDEO]

    W kilku francuskich miastach radość ze zdobycia przez "Trójkolorowych" tytułu piłkarskich mistrzów świata wymknęła się spod kontroli. Na słynnej Champs Elysees w Paryżu plądrowano sklepy i walczono z policją, do zamieszek doszło też m.in. w Lyonie i Marsylii.

  8. papiez16072018 16.07.2018

    Papież Franciszek znowu zaskakuje. Tym razem sprawił niespodziankę młodej parze

    O tym, że papież Franciszek lubi zaskakiwać wiadomo nie od dziś. Tym razem sprawił niespodziankę jednemu z członków gwardii szwajcarskiej oraz jego narzeczonej. Okazało się, że Ojciec Święty zdecydował się… zastąpić księdza, który miał udzielić ślubu młodej parze.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook