Jedynie prawda jest ciekawa

Kompromis na Ukrainie niemożliwy?

18.03.2015

Przywódcy rebeliantów z prorosyjskich republik ludowych – Donieckiej i Ługańskiej (DRL i ŁRL) – oświadczyli, że przyjęcie przez parlament Ukrainy zmiany ustawy o specjalnym statusie Donbasu uniemożliwia jakikolwiek porozumienie z władzami w Kijowie.

Przywódcy rebeliantów z prorosyjskich republik ludowych – Donieckiej i Ługańskiej (DRL i ŁRL) – oświadczyli, że przyjęcie przez parlament Ukrainy zmiany ustawy o specjalnym statusie Donbasu uniemożliwia jakikolwiek porozumienie z władzami w Kijowie.

- DLR i ŁRL oświadczają, że żadne kompromisy z Kijowem nie są możliwe do czasu odwołania haniebnych decyzji (prezydenta Ukrainy Petra) Poroszenki i Rady Najwyższej – ogłosili Ołeksandr Zacharczenko z DRL i Ihor Płotnicki z ŁRL.

Dzień wcześniej Rada Najwyższa zmieniła ustawę o specjalnym statusie zajętych przez rebeliantów z rejonów Donbasu, stawiając warunek, że status ten otrzymają one dopiero po wyborach samorządowych, które muszą się odbyć zgodnie z ukraińskim prawem.

Parlament wyznaczył także listę miejscowości w obwodach donieckim i ługańskim, którym może być nadany status specjalny oraz przyjął uchwałę o uznaniu terenów będących pod kontrolą prorosyjskich oddziałów za ziemie tymczasowo okupowane.

Oddzielnym postanowieniem parlament zwrócił się do Rady Bezpieczeństwa ONZ i Rady UE z prośbą o przysłanie na Ukrainę międzynarodowego kontyngentu pokojowego, który stałby na straży wypełniania porozumień pokojowych z Mińska i pilnowałby niekontrolowanych dziś przez władze w Kijowie odcinków na granicy ukraińsko-rosyjskiej.

Rebelianci oświadczyli także, że decyzje Rady Najwyższej godzą w mińskie porozumienia pokojowe z 12 lutego. Zacharczenko i Płotnicki wskazali, że wbrew tym ustaleniom ustawa o specjalnym statusie nie została uzgodniona „z przedstawicielami Donbasu”, a lista miejscowości, które miałyby by być nim objęte dotyczy tylko punktów na linii starć między ukraińskimi siłami rządowymi a rebeliantami.

Przywódcom DRL i ŁRL nie podoba się także idea zaproszenia do regionu konfliktu na wschodniej Ukrainie międzynarodowych sił pokojowych, co – jak podkreślili – także przeczy porozumieniom z Mińska. - W ten sposób naruszana jest logika całego, wypracowanego z takim trudem, planu pokojowego. Jest to kolejna próba odejścia od mińskich ustaleń – powiedzieli Zacharczenko i Płotnicki.

Zacharczenko i Płotnicki ostrzegli Poroszenkę i premiera Arsenija Jaceniuka przed „prężeniem muskułów”. „Cóż, jeśli tego chcą, to będą bici ponownie i tyle razy, ile trzeba dla ostatecznego rozgromienia ukraińskiej partii wojny” – głosi oświadczenie.


mm/PAP

fot. wPolityce.pl

Warto poczytać

  1. Merkel23102017 23.10.2017

    Polityk CDU ujawnia: Merkel przesuwa partię w lewo

    Polityk CDU Alexander Mitsch opowiedział się w wywiadzie dla radia Deutschlandfunk za wymianą kierownictwa chadeckiej partii. Jego zdaniem Angela Merkel przesunęła CDU za bardzo na lewo, co nie podoba się członkom partii o poglądach konserwatywnych.

  2. Sarahwiki 23.10.2017

    Kardynał Sarah ostro o narzucaniu gender w Afryce: to forma kolonializmu

    Narzucanie ideologii Afryce to forma współczesnego kolonializmu - mówił w poniedziałek w Warszawie prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Robert Sarah podczas V sesji kongresu Ruchu "Europa Christi".

  3. ISIS 23.10.2017

    Masowe mordy w kilkadziesiąt godzin. Oto co się działo, gdy ISIS wkraczało do miasta

    Bojownicy Państwa Islamskiego (IS) zabili co najmniej 128 osób w al-Karjatajn, w środkowej Syrii, w ciągu trzytygodniowych rządów dżihadystów w tym mieście - poinformowało w poniedziałek Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

  4. Kataloniapremier05102017 23.10.2017

    "To próba poniżenia". Kataloński przywódca komentuje decyzję hiszpańskich władz

    Parlament Katalonii zbierze się w czwartek rano w celu wypracowania odpowiedzi na sobotnią decyzję rządu Hiszpanii o odebraniu władzom Katalonii ich kompetencji - poinformował w poniedziałek rzecznik proniepodległościowej koalicji "Razem Na Tak".

  5. Skocznia 23.10.2017

    Narty zamienia na kartę do głosowania. Popularny skoczek został... posłem!

    Jakub Janda otrzymał 2265 głosów i dostał się do Izby Poselskiej czeskiego parlamentu. W związku z tym 39-letni skoczek narciarski zamierza zakończyć sportową karierę. "Tych dwóch zajęć nie da się pogodzić" - podkreślił.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook