Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Komorowski nic nie załatwił w sprawie Tymoszenko

29.11.2011

Podczas wizyty prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego w Kijowie prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz obiecał, że opozycjonistka Julia Tymoszenko będzie więziona w warunkach europejskich - pisze we wtorek "Komsomolskaja Prawda w Ukrainie".

Zdaniem politologów polski prezydent nie zdołał przekonać swego ukraińskiego kolegi, by wpłynął w jakiś sposób na los byłej premier - czytamy.

Gazeta podkreśla, że choć oficjalnym powodem poniedziałkowej wizyty prezydenta Polski na Ukrainie była inauguracja budowy polskiego cmentarza wojskowego na cmentarzysku ofiar komunizmu w Bykowni, w otoczeniu polskiego przywódcy nie ukrywano, że przyjechał tu także w innym celu.

Bronisław Komorowski po raz kolejny zamierzał omówić z Wiktorem Janukowyczem los Julii Tymoszenko. Właśnie ta kwestia wywołuje zaniepokojenie Europy, szczególnie na tle możliwego parafowania umowy stowarzyszeniowej (Ukrainy) z UE podczas grudniowego szczytu Ukraina-UE - wyjaśnia dziennik.

"Komsomolskaja Prawda" relacjonuje, że Komorowski na spotkaniu z Janukowyczem podjął temat rozwiązania sprawy skazanej na siedem lat więzienia Tymoszenko, jednak - jak pisze gazeta - "odpowiedź ukraińskiego prezydenta była wymijająca i o jej uwolnieniu nawet nie było mowy".

Janukowycz poinformował jedynie Komorowskiego, że wydał polecenie wszystkim instytucjom, które zajmują się tą kwestią, by stworzono (Tymoszenko) niezbędne warunki, które będą odpowiadały poziomowi europejskiemu - czytamy.

Politolodzy uważają, że polski przywódca opuścił Ukrainę, która powitała go niemiłą pogodą, w nie mniej nieprzyjemnym nastroju: pozytywnego rozwiązania sprawy Tymoszenko nikt (Komorowskiemu) nie obiecał - podkreślił ukazujący się w Kijowie dziennik.

Zdaniem cytowanego przez gazetę komentatora politycznego Ołeksija Harania, Janukowycz mógłby okazać dobrą wolę wobec Tymoszenko poprzez kompromis, który można byłoby osiągnąć w sądzie apelacyjnym. Z drugiej strony widzimy, że podobne misje pokojowe, w tym również misja Komorowskiego, nie działają - powiedział Harań.

W ocenie politologa Wiktor Janukowycz może zrezygnować z umowy stowarzyszeniowej z UE i na krótki czas odejść od polityki zbliżenia z UE. Odkładając na rok, czy dwa lata parafowanie tego dokumentu prezydent może oddać się rozmowom z Rosją na temat cen gazu (dla Ukrainy) - napisała "Komsomolskaja Prawda w Ukrainie".

PAP

[fot.PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

Facebook