Jedynie prawda jest ciekawa

Komorowski liczy na zniesienie wiz

26.09.2012

Wybory prezydenckie w USA mogą otworzyć drogę do niesienia wiz dla Polaków - uważa Bronisław Komorowski. Jak twierdzi, temat ten poruszył w rozmowie z nim prezydent USA Barack Obama.


Komorowski rozmawiał z Obamą podczas poniedziałkowej powitalnej kolacji dla członków Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W rozmowie z polskimi dziennikarzami w Nowym Jorku tłumaczył we wtorek, że miał okazję do krótkiej rozmowy z amerykańskim prezydentem, ponieważ "to nie jest wizyta w Stanach Zjednoczonych, ale w ONZ".

"Ta rozmowa była okazją do przypomnienia przez prezydenta USA zobowiązania w sprawie ruchu bezwizowego dla Polaków, co oczywiście przyjąłem z radością, jako zapowiedź tego, że wybory (prezydenckie) w Stanach Zjednoczonych nie kończą tego procesu, tylko być może otwierają drogę do pełnego sukcesu" - mówił Komorowski.

Dopytywany, co konkretnie powiedział prezydent USA, Komorowski odparł, że Obama przypomniał, iż jest takie zobowiązanie i "jest to sprawa do załatwienia". "Ja zapowiedziałem, że Polska jest skłonna współdziałać w załatwieniu tej niełatwej sprawy i cieszę się, że to prezydent sam z siebie podniósł ten problem" - dodał.

"Musimy mieć świadomość, że do przegłosowania ustaw, które są w amerykańskim Kongresie, są potrzebne głosy nie tylko Demokratów, ale i Republikanów" - przypomniał.

Jak dodał, rozmowa z amerykańskim prezydentem dotyczyła także m.in. obecności amerykańskich żołnierzy na ziemiach polskich. We wtorek prezydent Polski rozmawiał z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki Munem. Jak podkreślił Komorowski, rozmowa dotyczyła "głównych problemów, przed którymi stoi świat, a także Polska jako członek wspólnoty międzynarodowej".

Komorowski spotkał się ponadto z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim, z którym dyskutował "na temat sytuacji tuż przed wyborami parlamentarnymi" w tym kraju, a także z prezydentem Mołdawii.

"(Mołdawia) to jest kraj, który jest członkiem programu adresowanego do wschodnich sąsiadów UE, i z wielkim wysiłkiem, ale i sukcesami idzie w kierunku uczestnictwa w integracji europejskiej, poprzez podpisanie umów stowarzyszeniowych" - zaznaczył Komorowski

W środę polski prezydent będzie rozmawiał z prezydentem Afganistanu Hamidem Karzajem. Jak podkreślił, "jest pytanie o przyszłość i dzień dzisiejszy operacji natowskiej, co jest ważne z punktu widzenia polskiej deklaracji o woli zakończenia obecności polskich żołnierzy w ramach misji militarnej w roku 2014".

Poinformował, że spotka się również z prezydentem Nigerii. "Jest to początek budowanych świadomie kontaktów z krajami, które stanowią na kontynencie afrykańskim przyczółki rozwoju" – wskazał Komorowski.

Jego zdaniem, Polska powinna szukać swoich szans na ograniczenie skutków kryzysu ekonomicznego w UE i podtrzymanie własnego wzrostu gospodarczego m.in. w nowych biegunach rozwoju gospodarczego, takich jak Chiny, Indie, czy Nigeria.

Także w środę Komorowski zabierze głos na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. "Mamy pozytywne doświadczenie przechodzenia od systemu totalitarnego do wolności, nie na drodze rewolucji (...), więc jest to doświadczenie ciekawe dla świata, dla tych krajów, które stoją w obliczu wyzwań rewolucyjnej miary, jak cała Afryka Północna" - podkreślił, odnosząc się do tematu swojego wystąpienia.

"Chodzi o stworzenie klimatu, który by zachęcił wszystkie struktury polityczne świata do wspólnego działania na rzecz ograniczenia konfliktów i zlikwidowania zagrożeń w stosunku do ludności cywilnej" - dodał.

ansa/PAP

[fot. PAP/EPA]


CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook